prom Dania Niemcy

Widzisz wiadomości wyszukane dla słów: prom Dania Niemcy





Temat: mam wolne miejsca w aucie do Norwegii
mam wolne miejsca w aucie do Norwegii
Witam. Mam w busie 4 wolne miejsca na trasie Nowy Sącz, Kraków, Wrocław,
Niemcy, Dania i promem do Kristiansand. (ew. moge podwiezc do Stawanger).
Wyjazd ok 5 maja, wracam tą samą trasą ok 15 czerwca. Koszt to ok 250 zl /os,
a powrót 500 nok/os. kontakt Kuba 602 38 99 71



Temat: Przeprowadzka z kraju do kraju dwóch psów i kota
Przeprowadzka z kraju do kraju dwóch psów i kota
W czerwcu lub na początku lipca przeprowadzamy się z całą rodziną z
Polski do Szwecji, a ściślej z Krakowa do Sztokholmu.
W skład rodziny wchodzą również 2 psy (wielki golden labrador i mały
malatańczyk) i mała 2kg kotka.
Domyślam się, że psy i kot muszą być zaszczepione i odrobaczone,
mieć chipy i paszporty... (chyba że jakaś z tych rzeczy nie jest
konieczna???)
Ale głównym problemem jest: JAK JE PRZEWIEŹĆ? :(
Labrador jest lekko nadpobudliwy w sensie, że w czasie krótkiej
nawet jazdy samochodem zaczyna wyć i pojękiwać bo poprostu mu się
nudzi w jednym miejscu i jednej pozycji przez krótki czas.
Maltańczyk jest bezproblemowy. Ale tak czy owak są to dwa psy.
Kot jest mały wielkościowo, ale jest kotem domowym, nigdy nie
wychodził, boi się wszystkiego co na zewnątrz i obcych ludzi.
Nie wiem co zrobić. Samoloty latające na trasie Kraków - Stockholm
przewożą zwierzęta tylko w luku bagażowym. Boję się tam oddać
zwierzaki. Boję się, że mogą tego nie przeżyć. Szczególnie
strachliwy kot. Labrador będzie się denerwował i wył cały czas więc
nie wiadomo jak to się skończy...
A z drugiej strony 40 godzinna podróż samochodem przez niemcy i
danię (bo promy przez Bałtyk znów odpadają z przyczyn przewozowych i
wyjącego labradora) też nie będzie najłatwiejsza... a może labrador
w końcu sobie odpuści i pojęczy troche a potem się zmęczy? Może
jakieś leki uspokajające? Jak kot zareaguje na tak długą podróz
samochodem?
Proszę o pomoc, jakieś rady, sugestie... jak oszczędzić tym
zwierzętom traumy.






Temat: kolezanki! Wycieczka do Danii
Dania to bardzo ladne panstwo. Tak jak napisaly moje poprzedniczki, moze nie z
zapierajacymi dech w piersiach widokami, ale naprawde warto jechac.

Ja plynelam promem z Niemiec najpierw do Szwecji, zahaczyajac o Norwegie, a
pozniej ze Szwecji promem do Danii. Polecam wszystkie 3 panstwa :)



Temat: dojazd do Norwegii
Z zachodniego wybrzeza Norwegii zwykle jezdzimy do centralnej Polski przez
Danie. Prom bierzemy, albo z Kristiansand albo z Haugesund. Taniej jest
szybkim promem z Kristiansand -tylko 2.5 godziny i nie trzeba brac kabiny.
Podroz trwa krocej niz przez Szwecje, a oprocz tego unika sie koszmarnej jazdy
do Szwecji: marne drogi i ciagle ograniczenia predkosci, ktore TRZEBA
respektowac, jak nie chce sie stracic prawka, albo zabulic pare tysiecy koron.
Przejazd 250 km przez Norwegie do najbardziej nuzacy odcinek z naszych podrozy
do Polski.
Jadac przez Danie podroz zajmuje sie troche ponad 1.5 dnia. Bierzemy
popoludniowy prom z Kristiansand i jedziem do ok. 21 -ej ile sie da przez
Danie. Tam nocujemy w Kro, a potem nastepnego dnia caly dzien jazdy do Polski.
W lecie prom dla 2 osob i samochodu + 2 noclegi w Dani w pakiecie kosztuja nas
ok 4200 NOK.
Ze Szwecji promy sa tansze. Ale jazda przez Szwecje i Norwegie to 1.5 - 2 dni
plus prom plus jazda przez Polske.
Drogi najlepsze sa w Dani no i w Niemczech.
Jedzie sie i jedzie. Przez Szwecje jest




Temat: proszę o radę Niemcy, Dania, Szwecja samochodem
proszę o radę Niemcy, Dania, Szwecja samochodem
bardzo proszę wszystkich o radę. Chcielibyśmy pojechac samochodem nasza trasa
to Warszawa-Berlin-Pocztam-Hamburg,następnei zatrzymac się gdzieś w Dani a
potem do Szwecji Kopenhaga i promem do Polski.
Nie wiem jak to rozplanowac jeśli chodzi o kilometry, zwiedzanie, mając do
dyspozycji 2 tygodnie. jeśli możecie poradzić będę wdzięczna. W jakich
miejscach w danii warto się zatrzymać, może znacie meijsca gdzie można
przenocować. Będę wdzięczna za wszystkie ineformacje.



Temat: ceny kosmetyków w strefie bezcłowej
Ja Ci odpowiem odnośnie Anty-Gravity.
Na promie (między Niemcami i Danią) kosztuje 215kr czyli około 107zł.
Na terenie Danii krem kosztuje 300kr (150zł).
Na lotniskach może być podobnie.




Temat: kolezanki! Wycieczka do Danii
kolezanki! Wycieczka do Danii
sorry, nie mam zbednego biletu i spytam tu :kto ma ochote sie zalapac na
wycieczke do danii za friko.;)
Ale jak ktoras z Was byla w Danii, to opowiadajcie.
Moi biedni rodzice jada chyba w okolice Arhus, tak im sie zlozylo.
jak oni sobie tam dadza rade to nie wiem (no, mama po angielsku przebrnie w
wiekszosci tematow!)
ja siedze i szukam im promu z niemiec (z Rostoka do kopenhagi,albo do
Helsingor , znalezc nie moge co prawda:/
ale przy okazji zauwazylam niepokojacy brak przydatnych stron o danii!
Zwykle plataly by sie gdzies, niepotrzebnie i tylko denerwowaly..a tu
niewiele!:/
A kolezanki z Anglii byly wszedzie i wiedza wsyztsko:)



Temat: Promem jak najbliżej do Polski.
Promem jak najbliżej do Polski.
Orientuje się może ktoś z Szanownych Forumowiczów czy jest możliwość
dopłynięcia promem z UK w okolice Polski? (Belgia czy Francja nie są blisko
Polski ;)
Zamiast tłuc się przez całą Europę samochodem wolałabym większą część
przepłynąć. Jest może jakiś prom na przykład do Niemiec? Albo do Danii? Bo że
do Polski nie ma to wiem...

Znalazłam jedynie prom do Norwegii i do Holandii - a to mnie nie urządza.

Jakieś wskazówki?



Temat: przykładowa trasa Dania, Szwecja, Norwegia
przykładowa trasa Dania, Szwecja, Norwegia
wymyslilismy sobie wstepnie taka trase: z Rostocku promem do Danii, potem
głownie zachodnia część Danii w tym Kopenhaga, Malmo, na połnoc do Sztokholmu,
przez Upsalle na zachód do Norwegii, żeby zobaczyć fiordy. z pwotrotem przez
Geteborg i nie wiem, czy nie promem z Ystad do Polski, czy samochodem przez
Niemcy.
Chcemy cos w miastach zobaczyc, nie zeby się przejchac.
Ile na to moze byc potrzebne dni?
Jesli ponad dwa tyg to inaczej: dokad mozna dojechac w ciagu 9 dni?



Temat: Prom z Anglii do Niemiec
Podciagam watek - jesli ktos natknal sie na szczegoly odnosnie jakiegos fajnego
polaczenia promowego z Anglii do Niemiec prosze dajcie znac.
Wybieramy sie do Polski samochodem, co prawda za pare miesiecy, ale zaczynam juz
planowac.
Jesli nie znajde promu do Niemiec to zostaje nam podroz przez cala Europe, co
tez ma swoje plusy, bo wtedy wydluzymy ja troche i bedzie to jednoczesnie
wycieczka turystyczna - TYLKO zupelnie nie mam pojecia jaka trase wybrac, zeby
jak najwiecej po drodze zobaczyc i przenocowac w jakims niedrogim a przyzwoitym
miejscu.
Jesli ktos juz taki wariant wyprobowal bardzo prosze o sugestie:)



Temat: Legoland w Billund
Wielkie dzięki W kwestii podróży wchodzą dwie opcje - prom do Kopenhagi albo
trasa przez Niemcy. Najpierw rozważaliśmy jeszcze opcję jazdy do Rostocku a
stamtąd promem, ale promy kursują tylko do najbliższych duńskich miejscowości,
więc i tak trzeba by było jechać przez pół Danii. Więc prawdopodobnie zrobimy
całą trasę autem, z noclegiem gdzieś w Niemczech (może u znajomych). Na
Legoland przeznaczyliśmy (na razie hipotetycznie) dwa dni, więc co najlepsze
atrakcje powinniśmy zdążyć odwiedzić. Zoo z safari to super sprawa, mój syn
chyba oszaleje z radości Pamiętasz może gdzie to dokładnie jest albo jak się
nazywa? I co ciekawego polecasz ze szlaku Wikingów? Czy nocowaliście w
namiotach, czy w domkach? Będę jeszcze zadawać pytania, jeśli pozwolisz



Temat: Jak dostać się do Bergen?
nie wiem ile was kosztowal samolot ale taniej to chyba nie bedzie,
jak byscie nie jechali to promow czy mostow nie ominiecie, nie da
sie...
mozna przez Danie:
promem z Hirtshals do Kristiansand w Norwegii, przeprawa trwa od 3-6
godzin,-
przez Niemcy:
z Sassnitz do Trelleborg w Szwecji, przeprawa okolo 4 godziny
lub
bezposrednio ze Swinoujscia do Ystad w Szwecji, przeprawa 7 godzin
alterntywa moze byc:
jesli nie lubicie kiedy buja, mostami z Danii do Szwecji i po
twardym grucie do Bergen
kliknij tu: maps.google.pl wpisz trase z ...... do Bergen




Temat: jak najlepiej podróżować do Kopenhagi?
jak najlepiej podróżować do Kopenhagi?
Kochani, wybieramy się z rodziną do Kopenhagi. 4 osoby. Jak najekonomiczniej
się tam dostać z Warszawy? Rozważamy różne warianty. Samolot tanie linie do
Kopenhagi (mamy jeszcze dużo czasu aby ewentualnie załatwic bilety). tylko czy
poruszanie sie po Danii bez samochodu dla 4 osób nie wyjdzie zbyt drogo?
Chcielibyśmy np. z dziećmi się wybrać do Legolandu, no i w ogóle raczej nie
siedzieć w miejscu zamieszkania (tj. pod Kopenhagą). Prom ze Świnoujścia -
przeraża mnie długość płynięcia. Płynęłam 2 razy i myślałam, że kota dostanę.
Promem z Niemieć? Jeśli tak to skąd najlepiej? Może jeszcze jakies inne opcje?
Tak żeby się nie zrujnować finansowo. Bo jedziemy na 7-10 dni. Sama Dania jest
wystarczająco droga, więc chcielibyśmy chociaż połączenie znaleźć w miarę
najtańsze i ni nazbyt wyczerpujące. Szczególnie, że dzieci, chociaż wyrośnięte
(13 lat) strasznie niecierpliwią się w podróżach. Doradźcie coś, proszę.



Temat: Norwegia
wlasnie wracalam do Norwegii gdzie mieszkam przez Niemcy, Danie, Szwecje. jesli
zamierzasz wziac prom z Puttgarden do Danii przygotuj sie na dluga kolejke. my
czekalismy 2 godziny. samochod kampingowy to dobry pomysl. w Danii latwiej
znalezc kamping niz hotel, w Szwecji troche lepiej. Norwegia to piekny kraj,
mieszkam tu ponad rok a jeszcze wszystkiego nie zwiedzilam. jedyna wada jest
drogie jedzenie, alkohol i papierosy. wiec warto o tym pamietac kiedy sie tu
przyjezdza. jezeli masz jakies pytania napisz na moj adres mailowy
gosia_t@poczta.gazeta.pl
pozdrowienia
Gosia



Temat: Nordkap z dziecmi
Ruszamy 1 lub 2 sierpnia. Niestety nie damy rady inaczej ustawić
urlopów. Ostatnio nasze wakacje nie uładaja się po naszej mysli (nie
wypalił nam Izrael - wiadomo przesilenie wojenne)dlatego Norwegia
jest ostatnia deska ratunku. Tak naprawdę zastanawiam się jak
zaplanować najsprytniej ten wyjazd . Mamy niestety tylko 2 tygodnie.
Odległości sa takie, ze duzo czasu spędzimy w samochodzie - to
pewne. Myślałem początkowo , żeby jechać przez Niemcy i Danię, ale
po przeanalizowaniu decydujemy sie na prom talin - helsinki(1 z
członków rodziny ma silna chorobę morska - mam nadzieję że ten rejs
przetrzyma). Potem jedziemy jak najdalej na północ (zwiedzać
Finlandię zamierzam w drodze powrotnej).Na pólnocy zamierzamy
poruszać się w pasie nordkap-lofoty. Nie wiem jak czasowo wyjdzie ,
czy uda się zjechac na dół. W każdym razie potem wracamy przez
Roovaniemi do helsinek. Zwiedzamy co się da i przez talin , rygę
wracamy do naszego Gdańska



Temat: Europejskie mity i fakty
W UE nie wolno jeździć autem po kielichu

Nic bardziej mylnego! Co kraj to obyczaj, a Polska jest najbardziej pod tym
względem zacofana, bo pozwala kierowcom wyjeżdżać na ulicę z zawartością 0,2
promila alkoholu we krwi. W Austrii, Belgii, Danii, Niemczech, Portugalii i
Słowenii limit wynosi 0,5 prom., a w Luksemburgu, Irlandii, Wielkiej Brytanii i
Włoszech aż 0,8 prom.




Temat: Norwegia
Planuję własnie wypad do Norwegii, z zamiarem realizacji może w tym roku. Jak
na razie skłaniam się ku przejazdowi przez Niemcy i Danię do mejscowości
Hanstholm w Danii i dalej promem do Norwegii. W Norwegii planuję zatrzymać się
w okolicach Lysefjordu przez kilka dni i dalej w okolicach fiordu Geiranger.
Chcę również zobaczyć lodowiec Josteldalsbreen. Mniej interesują mnie miasta i
raczej daruję sobie zwiedzanie np. Oslo.



Temat: Skandynawia_Finlandia Szwecja...
Skandynawia_Finlandia Szwecja...
Skandynawia-Szwecja, Finlandia….
Chcemy wybrać się na wakacje do Skandynawii. Wstępnie zaczynamy planować
podróż. Pojedziemy samochodem przez Litwę, Łotwę… (czy z Tallina kursują
promy do Helsinek) lub promem z Gdańska i od tamtej strony. Następnie chcemy
objechać Szwecję i Finlandię. Chcemy na to przeznaczyć ok. miesiąca. Czy to
wystarczy? Co trzeba zobaczyć (pomijając stolice), czy w Szwecji i Finl. są
fiordy? Czy trzeba by było zahaczyć Norwegię? Który z letnich miesięcy będzie
najlepszy, aby załapać się na białe noce? Czy zorza polarna występuje tylko w
zimie? Czy można biwakować pod namiotem? Jak ceny, czy jest bardzo drogo
(benzyna, jedzenie)? No i ogólnie co macie na ten temat do przekazania.
Będę wdzięczna.
A może pojechać przez Niemcy, Danię a potem mostem i dalej…….




Temat: Skandynawia_Finlandia Szwecja...
ap77 napisała:

> Skandynawia-Szwecja, Finlandia….
> Chcemy wybrać się na wakacje do Skandynawii.

Robert: Bardzo ladne tereny. Trafny wybor.

Wstępnie zaczynamy planować
> podróż. Pojedziemy samochodem

Robert: Kolosalny błąd. Te kraje warto zwiedzic w całości na rowerze.

przez Litwę, Łotwę… (czy z Tallina kursują
>
> promy do Helsinek)

Robert: Tak Katamaran.

lub promem z Gdańska i od tamtej strony.

Robert: Nie ! zdecydowanie drogo!

Następnie chcemy
> objechać Szwecję i Finlandię. Chcemy na to przeznaczyć ok. miesiąca. Czy to
> wystarczy?

Robert: Ja wszystkie wyzej wymienione kraje objechałem w 2 tygodnie.

Co trzeba zobaczyć (pomijając stolice), czy w Szwecji i Finl. są
> fiordy?

Robert: Nie ma.

Czy trzeba by było zahaczyć Norwegię?

Robert: Norwegie nalezy zwiedzac osobno.

Który z letnich miesięcy będzie
> najlepszy, aby załapać się na białe noce?

Robert: W dowolnym letnim miesiącu. Białe noce zaczynaja sie juz w Estonii.

Czy zorza polarna występuje tylko w
> zimie? Czy można biwakować pod namiotem?

Robert: Pod namiotem i na dziko praktycznie mozesz nocowac w kazdym miejscu.

Jak ceny, czy jest bardzo drogo
> (benzyna, jedzenie)?

Robert: Benzyna? Nie wiem, jechałem na rowerze.

No i ogólnie co macie na ten temat do przekazania.

Robert: Prawdziwa wolnosc i swoboda.

> Będę wdzięczna.
> A może pojechać przez Niemcy, Danię a potem mostem i dalej…….




Temat: cwierc wieku na emigracji...?
Fajny temat.w 1987 nie wrocilem z wycieczki z Danii,rok pozniej
wyemigrowalem do Kanady.Od dobrych kilku lat srednio 4-6 miesiecy w
roku przebywam businessowo w Europie:Niemcy,Dania,Polska.
Wyemigrowalem z PRL,nie z powodow ekonomicznych tylko,spolecznych i
politycznych.Nie bylem w stanie pogodzic sie z komunizmem i prl-
owskim dziadostwem,brakiem perspektyw.
Obecnej emigracji nie porownuje z ta z lat 80. Ja jak emigrowalem,to
wyjezdzalem promem ze Swinoujscia wiedzac,ze nie bede mogl wrocic z
powodu komuny.
W Europie,takze w Polsce,czuje sie super(w Polsce nie lubie
cwaniactwa i naprawde braku zasad,ale juz sie z tym pogodzilem.To
chyba sentyment,chociaz nieraz mnie nosi i sie wq.rwiam),ale moim i
miejscem mojej rodziny jest jednak Toronto.




Temat: Jak najtaniej dojechać do Finlandii?
Jak najtaniej dojechać do Finlandii?
Wybieram sie na początku marca do Lahti na konkurs PŚ w skokach.Z
ekonomicznego punktu widzenia jaka podróz tam opłaca sie najbardziej?Promem
do Szwecji(drogo) a stamtąd do finladii,czy objazdówka dookoła m innymi przez
Estonie czy w ogóle pzrez Niemcy do danii i tak dalej?



Temat: Czym taniej do Szwecji?
Czym taniej do Szwecji?
Chcę się dowiedzieć najlepiej od osób,które w tym kraju były jak najtaniej
tam dojechać.Czy bardziej opłaca się dopłynąć promem z samochodem,czy lepiej
jechać przez Niemcy i Danię?Czy sa jakieś połączenia autobusowe,kolejowe i
jakie są ich koszty?Na razie się tam nie wybieram,ale kiedyś chciałbym tam
się udać na maraton biegowy,turystykę i kto wie czy nie do pracy.



Temat: Rowertour
Rowertour not dead
Witam po przerwie z nadzieją na reaktywację wątku nieco zakurzonego,
ale bynajmniej nie zapomnianego. Od dłuższego czasu pruszkowska
grupa miłosników pedałowania po okolicach jakoś się nie zebrała do
kupy (a bo to kontuzje, a bo to wyjazdy wakacyjne, a to przerzutki
trzeba było wyregulować itp.), ale nie chce mi się wierzyć, że nikt
rowerkami nie jeździ.
Część grupy (że się pochwalę), czyli Krucjatorka, Burza, Kol i
piszący te słowa w czerwcu zaliczyła pięciodniowy wypad rowerkami na
Suwalszczyznę, a na przełomie lipca i sierpnia odbyliśmy uroczą
wycieczkę rowerową wokół zachodniego Bałtyku - przez Niemcy, Danię i
Szwecję, powrót promem z Karlskrony.
Teraz jednak szczęśliwie powróciliśmy na stare śmieci i mam nadzieję
na reaktywowanie tradycji wspólnych wycieczek po okolicach Pruszkowa.
Miałem nawet nadzieję, ze uda mi sie wsiąść na rowerek w długi
weekend, ale akurat bedę miał gości (i pozostałe sierpniowe weekendy
też u mnie odpadają, liczę więc na ładną pogodę we wrześniu).

To jak, jeździcie jeszcze?




Temat: samochodem do Oslo - najlepiej jaka trasa?
samochodem do Oslo - najlepiej jaka trasa?
Wybieram sie samochodem do Oslo, pierwszy raz i prosze o rade - jaka trase
wybrac? najszybsza? przez niemcy, danie? pozniej prom czy most?
na ile godzin sie przygotowac, warto sie zatrzymac gdzies po drodze? czy od
razu - jednym ciurkiem?:)
jak na granicach?
dziekuje za wszystkie rady




Temat: Jak przekonać Polaków i ANglików do siebie?
Nie przesadzasz trochę?
Ta obsesja jednania wszystkich ze wszystkimi na siłę bywa czasem trochę
irytująca. Nie prowadzimy z nikim wojny, może tylko baczniej się nawzajem
obserwujemy, bo jesteśmy dla siebie nowością. My dla nich i oni dla nas. Angole
z Francuzami czy Francuzi z Niemcami mieli znacznie więcej czasu i możliwości,
by się nawzajem oswoić, ale i tak nie sądzę, by pałali do siebie bezkrytyczną
miłością wyzbytą ze stereotypów. Oni zżywają się ze sobą od kilkudziesięciu lat,
my z nimi dopiero od kilku, ot, cała różnica. Zwłaszcza, że nie mieliśmy kiedy,
tak jak oni, zaległych i ciążących nam na wątrobach od wojny spraw normalnie
pozałatwiać. Nie nasza ani ich wina, ale dziwię się ich zdziwieniu, że czasem
wracamy do spraw, które oni uważają za dawno załatwione. My dopiero teraz mamy
taką możliwość.
Ale nie sądzę, żeby ktoś przy zdrowych zmysłach oczekiwał traktowania nas jak
swiętych, bo sami przecież od nikogo świętości nie oczekujemy. Naprawdę sądzisz,
że Polacy widzą Anglię przez pryzmat zarzyganych przez nich knajp w Krakowie?
Albo że tak sobie wyobrażamy życie w Szwecji, jak to, co widzimy na promach? Daj
spokój. Fenicjanie nie podróżowali z miłości do wszystkich ludów Morza
Śródziemnego, tylko zwyczajnie robili interesy, jak my z Anglikami. A póki nam i
im się to zwyczajnie opłaca, to ciekawostki z brukowców tego nie zmienią :)




Temat: Islandia / Finlandia / Norwegia - gdzie i jak???
Najlepiej samochodem-sieckolejowa szczególnie w północnej Finlandii i Szwecji
nie jest mocno rozwinięta.Trasa przez kraje nadbałtyckie-piękna Ryga,potem
sredniowieczny Tallinn,wsiadka na prom i Helsinki-cudowne miasto;),potem
dzikosc,lasy,jeziora,niewilkie miasta-polecamSavonlinne i Mikkeli oraz
Kuopio.Potem dalej na północ do granicy finsko-szwedzkiej i tak albo nad morze
północne,albo na południe Szwecji.KONIECZNIE Sztokholm!!! szystko da sie
zamknąc w pętli przejezdzjac przez Danie i Niemcy.Tanio nie jest,dlatego
najlepiej jechac latem-namiot i duza swoboda rozbijania sie na dziko.
pzdr.



Temat: czym do Szwecji???
Bezposrednio Niemcy-Szwecja
Do Szwecji nie trzeba jechac koniecznie przez Danie.
Jest prom Sassnitz-Trelleborg, przejazd 4,5 godziny, kabina zbyteczna z
powodu krotkiej trasy.
O tym wlasnie pisal guido_contini, choc napisal to troche "zaowalowanie"
wspominajac o duzym ruchu na wyspie Rugii...



Temat: czym do Szwecji???
niby te 700 zł to nie tak dużo, ale jak od 190.. mogłoby być 500 w obie strony,
byłoby super:)Jak nic innego nie wymyślimy to pozostaje prom, chodzi mi o to
czy jadąc przez Niemcy i Danię nie ponoszę jakiś dodtakowych opłat za mosty ,
autostrady itp? Jesli ktoś zna tą trasę to proszę o informacje.



Temat: Kolarze czekają na wyrok
> > Zakulisownym argumentem dla takiego orzeczenia pewnie była wielkość ew.
> > odszkodowań dla niesłusznie skazanych, które państwo musiałoby wypłacić.
>
> Na jakiej to podstawie, mędrcze?
> Aleś palnął...

Na takiej, że dla większości ludzi ten zapis jest niesprawiedliwy, a kara
nieadekwatna do przestępstwa. A TK ogłosił inaczej. Myślisz, że wyroki trybunału
odbywają się w oderwaniu od polskiej rzeczywistości... Przy okazji zaraz by
wszystkie tabloidy grzmiały, że trybunał pozwala pijaczkom jeździć po drogach...

> > Karać należy, ale wyłącznie kiedy spożycie przyczyniło się do wypadku.
>
> Bez wypadku oczywiście też, ale za wykroczenie - jak do 2000 r.

OK, ale powinniśmy pójść w ślady Niemiec (dozwolone 1,5 prom) czy nawet Danii
(bez ograniczeń). Polacy kochają tworzyć buble prawne, których nikt nie
przestrzega i ni jak nie chcą ich później zmienić.
Tak jak z art. 178a. czy ostatnią aferą z pomysłem o obowiązkowych kamizelkach
odblaskowych dla rowerzystów, bo...jeżdżą bez światełek. Jak ktoś ma w
d...światełka to kamizelki nie założy. A jak ktoś chce być dobrze widoczny w
nocy to i bez odpowiedniego przepisu kupi kamizelkę. Niestety żyjemy w Polsce
gdzie bardziej popularne jest wyprodukowanie kolejnego bybla prawnego zamiast
przeprowadzić porządną kampanie społeczną.




Temat: koszt podrózy łodz-kopenhaga?
No widzisz jakoś nikt nie odpowiada , może dlatego ,że nikt tak dokladnie tych
kosztów podróży nie liczy albo nie pamieta .
Ja byłem w Kopenhadze 3 lata temu ale jechałem zupelnie inna drogą ze Szwecji
promem z Helsinborgu do Helsingoru / Dania / niby tak blisko a jednak
zapłaciłem cos ok 100 koron szwedzkich chyba ? i z powrotem mostem z Kopenhagi
do Malmoe chyba 138 koron duńskich znowu chyba ? a potem promem do Świnoujścia .
Natomiast istotna uwaga jak myśle - skoro dojedziesz do Kopenhagi od strony
Niemiec to uważaj bo jak wpadniesz na pomysł żeby zobaczyc most do Malmoe to od
strony duńskiej bedziesz sobie jechał najpierw tunelem potem mostem i nigdzie
nie zawrócisz tylko będziesz musiał dojechać do Szwecji a TAM dopiero się płaci
i przy okazji zapłacisz za powrót .
Wracając do meritum to musisz sobie obliczyć ilośc km i wyjdzie ci koszt
podróży . Autostrady w Danii nie były płatne w Niemczech chyba tez nie .
Przejazdy promami o ile takie są - to są z reguły płatne więc na wszelki
wypadek dodaj sobie ze 20 Euro do kosztów paliwa i ci wyjdzie koszt podróży .
Pamiętaj , że parkowanie w Kopenhadze jest PŁATNE i nie kombinuj bo Ci auto
zablokują
Możesz chyba w parkomacie płacić naszą kartą płatniczą .
Tyle z grubsza moich ogólnych uwag - szczegółow nie znam.
Ps . można jeszcze jechać promem do Kopenhagi bodaj Pomeranią - ładny duży prom
w przeciwieństwie do tych Świnoujście - Malmoe.
Jak płyniesz nocą / w dzień zresztą też / to nie poskąp paru złotych na kajutę
bo siedzenie przez całe 7 godzin a jeszcze w nocy na krzesełkach to
beznadzieja .
pzdr.
Deo



Temat: Jak najtaniej dostać się z Polski do Szwecji?
najtaniej chyba z nami :)
Autobus ze Szczecina do Sztokholmu i wszystkich większych miejscowości na
trasie między Trelleborg a Sztokholmem. Bilet stała cena do 18 kwietnia 800
sek., później po tej dacie obniżka 500 sek!!!
Przejazdy do Rostoku (na prom do Gedser w Danii) i Sasnitz (na prom do
Trelleborg w Szwecji). Cena już od 130 złotych
Przejazdy między Berlinem a Szczecinem. Cena od 50 złotych.
BERLIN, ROSTOCK, SASNITZ, Niemcy (Usługi: Oferuje)
UWAGA ! Codzienne przejazdy do Niemiec ze Szczecina. Berlin (także lotniska),
Rostock, Sasnitz (promy do Szwecji i Danii). Odbiór z dworca PKP/PKS lub z
uzgodnionego miejsca. Transfery na statki oraz inne, wg potrzeb. Niskie ceny,
komfortowa podróż samochodami z klimatyzacją oraz zawsze miła i sprawna obsługa
naszych gości.
Tel 0607 130837, 601-702-750, +49-160-915-87-212 bubaab@bubaab.com keypc@o2.pl




Temat: Przejazdy Skandynawia oraz Rostock Sasnitz Berlin
Przejazdy Skandynawia oraz Rostock Sasnitz Berlin
Autobus ze Szczecina do Sztokholmu i wszystkich większych miejscowości na
trasie między Trelleborg a Sztokholmem. Bilet stała cena do 18 kwietnia 800
sek., później po tej dacie obniżka 500 sek!!!
Przejazdy do Rostoku (na prom do Gedser w Danii) i Sasnitz (na prom do
Trelleborg w Szwecji). Cena już od 130 złotych
Przejazdy między Berlinem a Szczecinem. Cena od 50 złotych.
BERLIN, ROSTOCK, SASNITZ, Niemcy (Usługi: Oferuje)
UWAGA ! Codzienne przejazdy do Niemiec ze Szczecina. Berlin (także lotniska),
Rostock, Sasnitz (promy do Szwecji i Danii). Odbiór z dworca PKP/PKS lub z
uzgodnionego miejsca. Transfery na statki oraz inne, wg potrzeb. Niskie ceny,
komfortowa podróż samochodami z klimatyzacją oraz zawsze miła i sprawna
obsługa naszych gości.
Tel 0607 130837, 601-702-750, +49-160-915-87-212 bubaab@bubaab.com
keypc@o2.pl




Temat: Koledzy i kolezanki...
To zalezy skad chcecie jechac z Norwegii?
Z Vestlandet najszybciej dojedziesz do Warszawy biorac prom z
Kristiansand do Hirsthals w Danii, a potem nocleg gdzies w Danii, a
potem przez Niemcy, granica w Slubicach i do Polski A2.
Mozna brac tez prom z Kristiansand do Hanstholm - taniej i czesciej
kursuja, ale nadklada sie troche drogi i nie jedzie od razu po
zjechaniu z promu autostrada.
Z okolic Oslo to pewno najlepiej jechac przez Szwecje, prom albo do
Swinoujscia, albo do Gdyni.




Temat: czy opłaca się pojechać do Anglii autem
Zakladajac ze wasz trasa to 1500 km. Jezeli jedzieecie dieslem to i
pali wam ok 6,5 l/100 srednio, to potrzebujecie ok 100 litrow
paliwa.
Nie wiem ile teraz to kosztuje w Polsce ale Niemcy to ok 1,1
eur/litr - wiec przyjmujac srednio,jest ok 110 Eur za paliwo. Jezli
jedziecie przez Francje to dochodza platne autostrady (mozna je
ominac) dawo tam nie jechale ale jest to ok 4-5 eur/50km. Nastepnie
prom lub pociag prom jest tanszy (ok 1,5h)i jak wam sie uda to mozna
dostac bilet za ok 60£ (oczywiscie lepiej kupic wczesniej przez
internet) pociag (40 min)to ok 150£. Jezli bedziecie kupowac paliwo
w Anglii to obecnie kosztuje pomiedzy 0,97 a 1£/litr. Nocleg w
Niemczech w hotelu przy autostradzie to wydatek ok 30-60Eur/os.
standad - Formula 1. Jest taniej jezeli zjedziecie do pierwszej
miejscowosci ok 20-30. Dobrze jest rowniez wczesniej zarezerwowac.
Jezeli chodzi o wiek samochodow to nie slyszalem o zadnych
ograniczeniach ale chyba nie wybieracie sie w taka droge czyms
starszym niz 12 lat.
Pamietajcie o ubezpieczeniu miedzynarodowym z rozszezeniem na - beak
down cover - koszty holowania w Niemczech to ok 200 Eur za 10 km.
Tak wiec jezeli pozbieracie wszystkie kwoty to powinien wam wyjsc
przyblizony koszt przejazdu. Jak dacie rade to mozecie to zrobic w
16 godzin.

Pozdrawiam



Temat: dlaczego prom ma nosić nazwę "WAWEL" ?
Sprawa jest chyba złożona i prosta. Prom budują dajmy na to w Korei, finansują
dajmy na to francuzi pospołu z miemcami, szef tej firmy co finansuje miał
pradziadka w Łodzi. Morze do Krakowa nie sięga jedynie pod Szczecin podchodzi -
co dla tego niemca co teraz mieszka, dajmy na to koło Hajfy niezrozumiałym
jest, więc na cześć miasta gdzie Karol Wojtyła biskupem był nazwali go WAWEL.
Czy to takie trudne ?



Temat: Arhus w Danii
Hey!
Do Danii można dostać się trzema sposobami: 1 - samolotem - tanie linie
lotnicze na razie nie oferują wygodnych,bezposrednich połączeń, wiec zostaje
SAS - piekielnie drogi, 2 - promem - gdynia - karlskrona - polecam jesli
masz samochod i mozesz przejechac 300 km ze Szwecji do Kopenhagi a potem dalej
do Arhus, 3 - promem ze Swinoujścia prosto do Kopenhagi a potem autobusem
(sprawdz w necie) do Arhus. Pozostaje jeszcze kilkunastogodzinna tułaczka
samochodem przez Niemcy, ale to jesli tylko masz mocny kregoslup ;-)....
a kiedy chcesz sie tam wybrac? Tak sie sklada ze mam do odsprzedania bilet
lotniczy na polaczenia Kopenhaga - Gdańsk, Gdańsk - Kopenhaga w okresie
świątecznym. Daj znac jesli chcesz skorzystac na : kashkaaa2@yahoo.com



Temat: duze prawdopodobienstwo rozpadu unii
krzysztofsf, czy ty przypadkiem nie jestes fatalista ?
mala Dania z 5 milionami mieszkancow swietnie sobie radzi z podbojem
poludniowych germanow (liczas od Kruså na poludnie) i nie ma wsrod dunczykow
najmniejszej obawy poludniowo-germanskiego zagrozenia
a panowanie Danii nad Åbenrå (niemieckie Openrade) jest tylko o 25 lat dluzsze
niz panowanie Polski nad Szczecinem, w historii to niewiele
takich spornych regionow dookola Niemiec jest wiele ale nikt nie
bierze "zagrazenia" na powaznie
w sumie austriacy powinni "bac sie" najbardziej zagrozenia tym razem polnocnych
germanow a zaraz po nich italianie o Tyrol, Francuzi o Alzacje, zeby tylko
wymienic te najwazniejsze rejony sporne dookola Niemiec
wlosi napewno wnet zechca Alpes Maritimes (Cote d´Azur), Hiszpanie upomna sie o
Langwedocje, Baskowie jak wspomniales o Baskeland, Brytyjczycy o Bretanie,
Hiszpanie o Flamandie, Francuzi o Walonie a o Niederlandy dopomni sie zapewne
wnet Neptun z morza polnocnego, coz za fatalistyczny splot zdarzen

wrocimy jednym slowem do epoki walk plemiennych no bo co maja powiedziec
Kaszubi, Mazurzy, Slazacy, Gorale, Podlasianie-Bialorusini, Ukraincy, Kurpie
albo liczne plemiona germanskie zyjace obecnie w Republice Federalnej a co z
plemienna Francja, nie mowiac juz o Wloszech czy Hiszpanii ?
moze tylko jedna Anglia jest jakos zwarta w sumie jest tam tylko 3 (slownie
trzy) nacje

fatalny obraz "zjednoczonej Europy" jaki roztaczasz przed nami, chyba trzeba
bedzie kupic sobie jednokierunkowy bilet na ktorys prom kosmiczny

serdecznie pozdrawiam poki co ze zjednoczonej Europy




Temat: Budowa tunelu pod Świną coraz bardziej realna
Mrzonka-temat do odgrzewania.
Teza. Świnoujście jest skazane na promy.
Budowa tunelu pod Świną jest nierealna ze względu na grunt, w ktorym trzeba by
drązyć. Czym bardziej niestabilny grunt tym głąbiej należy zejść z przebiciem.
Tak więc zaczynamy kopać w Niemczech, a kończymy pod Międzyzdrojami - totalny
absurd bo komu to ma służyć. Jeżeli mieszkańcom - to licząc nadłożoną drogę i
czas dojazdu szybko sami powrocą na promy (jakie by sie nie ostały)
Jeśli most - niski, otwierany w określonych godzinach - to obsługa,
konserwacja, kolejki do wjazdu, rozkład jazdy decydujący o życiu prawie całego
miasta, czasowe wyłączenia, komunikacja zastępcza - promy. Czyli sytuacja
podobna jak obecnie ale kasa wydana.
Jeśli most wysokowodny - to (analogicznie jak z tunelem)zaczynamy wjazd w
Niemczech a kończymy pod Międzyzdrojami. Jeśli chcemy skrócić wjazd na most
(najazd wzdłuż nabrzeża, ślimak) to należało by zniwelować pół miasta
przynajmniej po stronie zachodniej. Jeżeli odsunąć budowę od miasta - choćby w
kierunku przeprawy Karsibórz - to nadłożenie kilometrów i czasu przywiedzie
mieszkańców spowrotem do przeprawy w centrum.
Tak więc nie dajcie się mamić jednodniowym politykom odgrzewającym dyżurne
tematy. Oni nie mają odwagi żeby uruchomić opracowania koncepcyjne -bo się
okaże że to "Niderlandy".
A "gadać" to można byle być na "fonii i wizji"



Temat: ceny w Danii
Wydaje mi się (powtarzam: wydaje mi się), że czegoś z żywności (m.in.
ziemniaków) nie wolno wwozić do Norwegii, która nie jest w UE. Nie wybieram się
w najbliższym czasie, więc tematu nie drążyłem.

Komiczne jest stwierdzenie, że do Danii nie wolno wwozić świeżej żywności, w
takim razie miliony Niemców, jadących do wynajętych domków w Danii, popełniałyby
takie przestępstwa, że ho ho. A egzekwowanie przepisów w Skandynawii to nie bajka.

Już sobie wyobrażam te lotne patrole duńskich celników przy zjeździe z promu
przekopujące niemieckie bagażniki załadowane po dach żarciem :-)



Temat: Jak dostać się do Bergen?
ale czego wlasciwie oczekujesZ? Bylas w Skandynawii, wiesz jak wygladaja drogi, wiesz ze nalezy jezdzic przepisowo. Wiesz, ze trzeba wziasc prom, wiesz ze jest to dobre tysiac jak nie wiecej kilometrow, wiesz ze potrwa to wiecej niz kilkanascie godzin. Pytasz czy dacie na raz z dzieckiem? A bo ja wiem? pewnie nie. Kempingow po drodze sporo. Hoteli tez. W czym problem? Nigdy nie jezdziliscie w dalekie trasy z dzieciakiem? No to Norwegia nie jest dobra na uczenie go cierpliwosci i podziwiania widokow zza szyby. To moje prywatne zdanie. Ktora droge nie wybierzesz wiele nie zaoszczedzisz czasowo, co najwyzej finansowo -jak wspomnial Skagerak - oplaty za mosty/tunele i promy. Ale skoro juz wszystko wiesz, to cokolwiek sie nie napisze, to bedzie zbyt oczywiste. To nie Polska gdzie masz wybor i szybciej z poludnia na polnoc przejedziesz Niemcami. Tam wszystkie drogi wygladaja podobnie, te same zakrety, te same ograniczenia, ta sama pogoda. Co najwyzej mniej lub wiecej promow, tuneli i fjordow do objechania na okolo. Wtedy zas wiecej wydajesz na benzyne, a mniej na promy. Siadz nad mapa, skorzystaj z googla albo michelina i poobliczaj sobie. Nikt Ci nie da odpowiedzi jednoznacznej, bo roznice w czasie sa niewielkie, a wszystkie trasy tak samo ladne. Finansowo wyjdzie znacznie drozej autem niz samolotem. Ale to juz przeciez wiesz :)
Pytasz na co uwazac, czego unikac - hmm, mandatow, radarow, policjantow, spania przy drodze w aucie czy namiocie. Poza tym zalezy kiedy jedziecie, ale czsaem niektore drogi moga byc zamkniete (te wysoko w gorach), ale to zwykle wczesna wiosna i jesienia (ze wzgledu na snieg). Nic mi wiecej do glowy nie przychodzi, bo wszystko co napisze bedzie banalem.




Temat: Czy 4 km drogi w Sudetach umniejszą rolę Szczec...
Unia Europejska (w tym również Niemcy) ....
..nie są zainteresowani budową tranzytowych dróg z polskich portów na południe.
Te drogi już istnieją - dobre autostady (w Niemczech dla ciążarówek płatne),
mosty nad duńskimi cieśninami (bez promów można przejechać z północy na
południe przez cały kontynent).Dodatkowo Niemcy planują budowę mostu do Danii
na północ od Lubeki. Krótki odcinek koło Turoszowa to tylko zastępcza droga.
O polskie porty musi dbać wyłącznie polski rząd i nikt inny go nie zastąpi.



Temat: Największy statek świata przepłynie pod niższym...
To jest wylacznie most drogowy!
Nie masz racji, to nie jest most kombinowany drogowo-kolejowy. Jest
on wylacznie drogowy, dlugi na 6790m, rozpietosc miedzy podporami
1624m czyni go najdluzszym mostem wiszacym swiata (dluzszy bedzie
planowany miedzy poludniem Danii w Roedby do Puttgarten w Niemczech,
teraz tam chodzi prom), pylony sa wysokosci 254m a powierzchnia
drogi jest 70m nad lustrem wody. Oddany byl do uzytku 14 czerwca
1998. Duzy Belt ma tam 2 mosty, laczace wyspy Fyn na zachodzie i
Sjaelland na wschodzie. Posrodku ciesniny jest wyspeka Spogoe, do
ktorej z zachodu dochodzi kombinowany, nisko nad lustrem wody (w
2003 roku dowalil tam containerowiec i uszkodzil most) most drogowo-
kolejowy, na wyspie Spogoe kolej wchodzi do tunelu i leci na Danie
dalej pod ziemia, a auta wspinaja sie na most. Po jego wschodniej
stronie jest przejscie, gdzie w kioskach placi sie kopytkowe- przy
wjezdzie i wyjezdzie; osobowy 280DKK, ciezarowy ok.1500DKK.
Polaczenie to bedace czescia drogi E20 jest najszybsze miedzy
Szwecja i Niemcami. Ciezko sie tamtedy jedzie, gdy wieje wiatr
(teraz sezon), auto bardzo nosi i trzeba uwazac. Pozdro!



Temat: Dania na rowerze :)
Ja z narzeczoną rowerowałem po Danii kilka lat temu. Ze Świnoujścia pojechaliśmy
do Rostocka nocując po drodze na podwórku NRDowskiego Niemca, który większość
życia spędził na Syberii, a potem prom do Gedser, wyspy i Jutlandia. Spaliśmy na
podwórkach u ludzi (grzeczni, zgadzali się, ale chłodni i z rezerwą, o wodę,
kibel trzeba było znów stukać do drzwi), w laskach (wiele ich w Danii nie ma), a
raz nawet w domku towarzystwa wędkarskiego nad jeziorem. Nigdy nie płaciliśmy za
nocleg.



Temat: Załoga Westerplatte w drodze do Niewoli!!!
Drogi George Hedgehog zapomniałeś wkleić jeszcze ten fragment.

W pierwszym ataku uczestniczyła elitarna kompania szturmowa marynarki
niemieckiej - 225 żołnierzy. Polacy nie dali się zaskoczyć. Na prośbę porucznika
Leona Pająka, dowódcy południowego odcinka obrony, użyto moździerzy. Niemcy
zostali zdziesiątkowani. Na niemiecki okręt dotarły meldunki o dużych stratach i
prośba o przysłanie dodatkowego personelu medycznego. O 6.20 Niemcy przerwali
natarcie. O tym, jak bardzo byli zaskoczeni silnym oporem, świadczy fakt, że
około godziny siódmej blisko terenu walk pojawił się prezydent Senatu Wolnego
Miasta Gdańska Artur Greiser. Ubrany w galowy mundur SS chciał odbyć spacer po
zdobytej składnicy. W tej sytuacji pancernik wznowił ostrzał. Ciężko ranny
został por. Pająk. O godzinie 8.55 Niemcy rozpoczęli kolejny atak. Polacy
opuścili placówkę Prom i wycofali się do wartowni nr 1, ale natarcie odparli.

Wprost, Numer: 35/2005 (1187)



Temat: Islandia - jak dotrzeć?
Bylam dwukrotnie - zawsze lecialam przez Kopenhage (raz wracalam przez
Frankfurt) nSAS i IcelandAir. Ceny ok 400 USD plus podatki (zalezy od okresu
i od tego jak wczesnie wykupisz bilet) - jesli masz bardzo ograniczona
mozliwosc ustalanbia terminu to powinnas juz zaczac interesowac sie bookowaniem
miejsca. W czewrcu - sierpniu loty sa bardzo oblozone.

Duzo taniej - czarterem z Niemiec. Choc to duzo taniej bylo wtedy gdy dolar i
Euro byly w zblizonej wartosci. Wtedy bilet kosztowal kolo 300 Euro. Przez
rozne biura podrozy w Niemczech mozna taki czarter kupic. Poszukaj w
Internecie, ja niestety nei znam konkretnych adresow.

Prom jest odrobine tanszy el niewiele. Nie doplywa do Rejkiawiku i przede
wszytskim jest to rozwiazanie dla osob, ktore maja duzo czasu. Prom plynie z
Danii przez Wyspy Owcze i jest to podroz kilkudniowa (postoj na wyspach).

Pozdrawiam
Paulina




Temat: Niemcy chcą kupić kawałek Świnoujścia
a PiSiory chcialy skasowac prom do Swinoujcia
nie ma sie dziwic ze swinoujscie chce sobie usprawnic komunikacje ze swiatem :)
tym bardziej ze jeszcze tydzien temu panstwo chcialo zablokowac kase na
przeprawe promowa i mieszkancy swinoujscia musielby chyba do polski przez niemcy
jezdzic albo wplaw sie przeprawiac :)
poza tym zadna zdrada - przecie polski pekap tam nie zainwestuje dajmy na to w
jakis tunel podwodny do swinoujscia a niemcy poloza tylko kawalek toru i bedzie
gites




Temat: dzieciaki, ciaza, samochod i Swieta
dzieciaki, ciaza, samochod i Swieta
Czytalam z archiwum o podrozowaniu z niemowlakami i reszte, ale mam pytan
kilka.

Na poczatek, to czy ja w ogole jestem przy zdrowych zmyslach?
Chcemy jechac na swieta Bozego Narodzenia do PL, do mojego malego domku tym
razem nie bedziemy sciagac rodziny, i moj problem polega na tym, ze ja bede w
zaawansowanej ciazy, 32 tyg. Wiec raczej nie polece, biarac pod uwage ze moje
pierwsze ciaze dotrwaly do 38 i 37 tyg. Niby jest margines ale balabym sie i
nie sadze zeby mi dali pozwolenie. Wiec chcemy jechac samochodem. Czy dam
rade? Promem poplyniemy do Niemiec, jest to nocny prom, stamtad ok 8 godz do
tescoiw dzien przerwy i na wschod Polski - 10 godz min. Wysiedze?

A moje dzieci, ktore beda mialy wtedy prawie 3 lata jedno i rok i 2 miechy
drugie? To juz nie niemowlectwo, spac nie beda cala droge, jak je zajac?

Dodajcie otuchy. Niech mi ktos powie ze to dobry pomysl....




Temat: Temat stoczni raz jeszcze.Skandal!
Niemcy dziesięć dni temu dali 200 mln E stoczniom
Dwie niemieckie stocznie położone nad Bałtykiem: w Wismar i
Warnemuende, które na początku czerwca ogłosiły upadłość, otrzymają
od państwa dodatkowe 190 milionów euro kredytu, aby ratować miejsca
pracy.

Jak poinformował syndyk masy upadłościowej obydwu stoczni należącej
do spółki Wadan (w Wismarze i Warnemuende) Marc Odebrecht, niemiecki
rząd zgodził się udzielić 190-milionowej pożyczki. Pieniądze te
umożliwią stoczniom rozpoczęcie budowy dwóch promów dla szwedzkiego
armatora "Stena Line", co w konsekwencji umożliwi utrzymanie 2500
miejsc pracy dla stoczniowców.

Nawet sam Odebrecht przyznał, że owe 190 milionów euro to jedna z
największych pomocy finansowych, jakie po drugiej wojnie światowej
państwo udzieliło firmie. 90 proc. tej sumy gwarantuje rząd, a 10
proc. banki.

Więcej:

palnick.salon24.pl/115953,po-dobila-stocznie-a-rzad-niemiecki-swoim-pomaga#commentadd




Temat: Dlaczego jedzenie jest w Polsce takie drogie?
araceli napisała:

> falllen_angel napisał:
> > bo Niemcy to trzecia gospodarka świata, a Polska to najbiedniejszy kraj u
> nii...
>
> Jakieś przestarzałe dane masz - Niemcy już jakiś czas temu zostały przegonione
przez Chiny

Formalnie tak, wszystko zależy jednak od tego jak patrzymy na gospodarkę. Co
innego jest wyprodukować 1 345 897 000 trampków, a zupełnie co innego 1 prom
kosmiczny...

> a w UE są takie kraje jak choćby Bułgaria czy Rumunia.

Też będziesz sobie poprawiała tym samopoczucie? Przecież nie chodzi o to, że
jest ostatnia, przedostatnia czy czwarta od końca. Chodzi o oto, że się wlecze w
ogonie, więc musi być drogo.

W.



Temat: motocyklem do irlandii
Ja jechalem ze Szkocji na ZZ-R 1100. Powiem Ci Spiwor, ze po
Niemczech zasowa sie najlepiej ;). Co fabryka dala, przerwa na
papierosa i tankowanie i spowrotem. Tylko to byl sam poczatek maja a
jeszcze Holandie zwiedzalem wiec noc mnie w koncu zlapala i
przymrozek :(.

A teraz rada:
Wiem, ze to nie trasa do Irlandii ale (powinno byc dobrze) mozesz
zaladowac sie na prom z Amsterdamu do Newcastle (to pare km moze
zaoszczedzic) dwa lata temu placilem 85 fula za motocykl+ 1 osoba+
kajuta. pozniej z zachodniego wybrzeza Szkocji promy plywaja do
Irlandii niemal z kazdego portu i bardzo czesto. Kolega w zeszly
weekend na wycieczke do Belfastu sie wybral (a teraz polecial na
urlop wiec cen przeprawy niestety nie znam) ale w kazdym razie
biletu nie rezerwowal. Jak wybierzesz sie z Amsterdamu to radze
zrobic rezerwacje (czasami plywaja wyladowani po brzegi).
Nie wiem na ile ale moze pomorze ;)

POZDRAWIAM!!!



Temat: Uzasadnione obawy czy paranoja?
> Wcale nie jest tak daleko, mam prom prawie spod domu do Hamburga, juz raz tak
> jechalismy 6 lat temu, zrobilismy sobie pare dni wakacji w Niemczech i kilka
> dni w Danii po drodze.

A widzisz - tego nie wiedzialem. Rzeczywiscie wtedy juz jazdy tak duzo nie ma,
tyle ze chyba troche na tym promie czasu sie spedza...

A co do objezdzania Bieszczad - moze poszukajcie jakiejs rozsadnej wypozyczalni
(znaczy nie bezposrednio u Avisa/Hertza)? Kiedys w Polsce bylo strasznie drogo
ale od jakis 2-3 lat sytuacja sie poprawila i mozna wypozyczyc samochod za
normalne pieniadze. Teraz HolidayAutos ma jakies wielkie promocje bo zostalo
wykupione przez lastminute.com - moze takie rozwiazanie bedzie latwiejsze i
spokojniejsze?




Temat: Polska leży na skrzyżowaniu komunikacyjnym -
Polska leży na skrzyżowaniu komunikacyjnym -
Kolejowe połączenie Rosja-Niemcy ominie Polskę.
Przez nieudolne PKP i niedopuszczalne czasy przejazdów przez Polskę Niemcy i
Rosjanie omijają Polskę - szybciej będzie im promem po Bałtyku?
Niedawno Kartofel ogłosił sukcesy dyplomatyczne w stosunkach z oboma krajami
sąsiednimi.
Panie Boże - spuść zasłonę milczenia na tę sromotę!
Tak niewykorzystać możliwości, którą Bozia dała!
Tak niewykorzystać!




Temat: Wrocław to nie jest miasto dla kolorowych
Troche niech ich tu zostan, prowadza dobrze knajpy
Ale 30 Arabow na Wroclaw wystarczy by bylo duzo punktow z dobrym
jedzeniem. Lubie kepab :)

Ja do Arabow nic nie mam, do murzynow tez nie mam. Ale jedna sprawa -
to ze w Afryce nigdy sie cywilizacji nie dorobili, to ze wieza w
duchy i temu podobne sprawy nie moze byc wyjasnieniem tego ze gosc
chce zyc w miare nowoczenej europie. Kraj sobie trzeba tworzyc u
siebie, za 500lat beda mieli lepiej i dostatniej. A nie cwaniaczki
uciekaja i przylaza na gotowe.

A najlepsi sa np Czeczency, daja im azyl w Polsce a oni spi... za
Odre, do Niemiec bo tam lepiej :-) Tam im dadza wiecej kasy za nic
nie robienie (oprocz dzieci). No to kolesie, imigranci z Pakistanu,
Indii, Czeczeni i innych. W Polsce jest wam zle? A ja mysle ze
milion razy tu sie lepiej zyje niz u was, ale nie, oni chca do
Niemiec :-) Uszczelnić granice unii trzeba i to cholernie dobrze.

Mozemy nie byc "rasistami" i wybudowac most do Afryki albo puszczac
tam prom co godzine. Wpuscimy tu miliard Murzynow (czyli 900
milionow nosicieli HIV), Milion Azjatow, dwa Miliony Hindusow i
bedzie sie nam lepiej zylo mowicie?

Akurat nasze zacofanie (jako Polski) i nie wielka zamoznosc jest
dobrym filtrem, jak widzicie nie chetnie sie u nas osiedlaja, wola z
biedy odrazu na szczyty drabiny skonczyc. Nie wiem czy bym byl
zadowolony widzac arabke ciagnaca 2 wozki na blizniaki po ulicy,
ubrana od stop do glow w czarny material. To nie nasza kultura. Jak
pokazuja ataki z Londynu, oni sie nie integruja czesto, stwarzaja
tylko takei pozory. Zamachowiec z Londynu byl nauczycilem czy tam
lekarzem, a po pracy szykowal plan w imieniu Allaha.



Temat: Legoland w Billund
Byliśmy rok temu latem z synem, było super! Zwiedzilismy przy okazji całą Danię
(no prawie, zabrakło czasu, ale najważniejsze miejsca), całą trasę zaplanowałam
pod kątem wikingów, andersena i innych atrakcji, które bardzo interesowały
mojego synka (miał wtedy 7,5 roku). Zeby było taniej nocowalismy na kempingach
(niedaleko Legollandu jest kemping prowadzony przez Polkę). Legoland jest duży
i można się pogubić w tych wszystkich atrakcjach więc warto zaopatrzyć się w
mapkę (są przy wejściu gratis). Jedyny minus to straszne kolejki do wszystkiego
ale...warto odstać swoje. Jedzonko polecam w miasteczku dzkiki zachód - wielkie
porcje i atrakcja dla dzieci - frytki w kształcie klocków lego No i musicie
się liczyć z tym że zejdzie wam cały dzień... Niedaleko Legollandu jest zoo-
safari gdzie jeździ się autem między zwierzakami, są goryle i lwy do których
wjeżdża się przez wielką bramę jak w parku jurajskim. My jechalismy przez
Niemcy bo po drodze odwiedzilismy znajomych ale tak jest chyba najszybciej i
najtaniej. Mozna promem do Kopenhagi ale potem trzeba przejechać prawie całą
Danię i 2 mosty (w tym jeden płatny). Życzę udanej zabawy i chętnie odpowiem na
wszystkie pytania w miarę możliwości
Pozdrawiam
Isia



Temat: ceny restauracji - moteli w drodze do Hiszpani
Gość portalu: kamyka napisał(a):

> kamila to imie.

Rewelacja!!! a zdradź czy dużo Kamlil spotykałaś na swej drodze??? jak w innych
krajach??? kiedy imieniny 16 wrzesnia???? prosze odpowiedz dla mnie to ważne

Ja bym ci proponowala trase przez prage i wenecje (inf z tanimi
> noclegami: +39 41 52263 56)a potem wybrzezem przez marsylie. Ewentualnie
promem> z Livorno (nr inf turystycznej: +39 586 895 320 i oczywiscie jesli masz
dobe na zbyciu). Moge ci troszke pomoc z cenami restauracji: Czechy-tanie jak
barszcz 15 zl za obiad w bardzo przyzwoitej restauracji, Wenecja-strasznie
droga (butelka wody minerlnej kosztuje 2,5euro), Francja-bardzo dobre jedzenie
wzdluz wszytkich autostrad za ok 10-12 euro, Hiszpania-kazda knajpa ma menu
dnia i obiad przystawka, dwa dania i deser kosztuje ok. 8 euro, jedzenie w
sklepach drogie mniej wiecej jeden do jednego czyli jesli chleb kosztuje u nas
2,4 zl to> w hiszpani 2,4 ale euro, Niemcy-podobnie jak Francja. Pozdrawiam i
milej zabawy

oto konkrety dzięki włąsnie chodziło mi pewna średnia a nie o ceny krańcowe ale
ceny w Wenecji znam z okresu Liry jadalem od 15 tys za menu turistico
czyliteraz do 10 euro kiedys jadałem obiady w motelach w niemczech ok 20 DM na
osobe - napoje najdroższe - raz gdzies trafiłem bufet za chyba 35 DM od osoby -
warto było!!!!!m
jeszcze raz dzięki
Pozdraiwam -
PS a jak Cie zdrabniac ja bym zaryzykował Kama!!



Temat: stopem na Roskilde!
stopem na Roskilde!
Witam!
Wybiera się ktoś może w tym roku na fetiwal Roskilde, do Roskilde ;]
Może ktoś chętny na podróż stopem? Nie byłem tam jeszcze, ale myśle, że powinno się udać... Promem można popłynąć w jakimś samochodzie, albo chociażby umówić się na wjazd i wyjazd na prom z jakimiś uprzejmymi Niemcami bądź Duńczykami ;)
Jeżdził ktoś, próbował, a może po prostu do Danii ktoś stopował?
Ja objeździłem troszke Europy stopem, ale do Skandynawii się jeszcze nie pchałem...




Temat: Na Bornholm
Na Bornholm mozesz sie dostac promem ze Szwecji, Niemiec
www.bornholmstrafikken.dk
lub Kopenhagi www.dsb.dk /to ostatnie polaczenie to laczona podroz pociagiem
Intercity przez most miedzy Dania a Szwecja i potem wodolotem z Ystad w
Szwecji/.
Istnieje tez kilka polaczen lotniczych z Kopenhagi www.cimber.dk.
Od konca czerwca kursuje do wrzesnia tez prom ze Swinoujscia do Rønne na
Bornholmie www.polferries.pl
A w ogole zerknij na strone www.bornholm.pl
Masz tam duzo info /po polsku/ odnosnie, dojazdu, historii wyspy, info
praktycznych w tym akt. przepisow celnych i cen, galerie zdjec. a nawet
mozliwosc zamowienia noclegu online.
Milego pobytu na wyspie :)



Temat: Znaki na niebie i ziemi
Witam,
No cóż i ja mam taki przykład...
Jeszcze za czasów II wojny światowej moja prababcia razem z rodziną uciekali
przed chyba Niemcami.By uciec musieli przepłynąć rzekę.Była wtedy
jasna,pogodna noc.Nagle moja prababka zaczeła wrzeszczeć że nie popłynie promem
albo barką która tam stała za nic w świecie.Nie dało się jej uspokoić wię mój
pradziadek razem z resztą rodziny powiedzieli że przekroczą rzekę następnym
jaki będzie (ten następny był dopiero nad ranem).Jak się potem okazało,dobrze
zrobili.I tu są dwie wersje.Pierwsza jest taka że prom wpadł w ręce okupantów,a
druga że rozpętała się nagle burza i statek utonoł.Hmmmmmmmmmm....
To tyle.




Temat: Wódeczka z Polski do Szwecji i Danii po 1 maja.
OK. Nie bede dyskutowac o cenie wodek, bo to rzeczywiscie nie moja domena.
Jednak zarowno w opinii moich znajomych Skandynawow, jak i moich znajomych
Polakow - alkohol w Polsce jest drogi (Pia, ja nie mam na mysli sklepow
wolnoclowych na promach, ktore to sklepy straca zreszta racje bytu wraz z
przystapieniem Polski do UE), przystepna cene ma jedynie piwo. Podobne jest
moje odczucie, tyle ze mnie interesuja glownie wina, ktore w Polsce sa nie
tylko drogie, ale i w skapym wyborze. O kompetencji sprzedawcow nie chce mi sie
nawet pisac... (Zaznaczam, ze nie chodzi mi o wino marki "Wino", czy tzw.
patykiem pisane.)
Wrocmy jednak do piwa: te rzekomo dunskie ceny musialy Ci sie przysnic. Pol
litra Tuborga czy Calsberga to wydatek rzedu 15 zlotych (cena ponizej 30 NOK) w
Norwegii - kraju, gdzie alkohol jest naprawde BARDZO drogi!!! Przy czym Tuborg
w butelkach (0,33 l) kupuje sie w cenie ponizej 10 NOK. Ceny sa nizsze juz w
Szwecji, nawet w przypadku norweskiego piwa Ringnes, a co dopiero w Danii!
Zwlaszcza ze Dunczycy obnizyli je jeszcze ostatnio, w ramach konkurencji z
Niemcami. Dla Norwega to niewielka pociecha, gdyz limity celne nie pozwalaja mu
zaszalec... pozostaje wycieczka, czyli "danskebåten" z
mozliwoscia "zatankowania" podczas rejsu ("tankowanie" jest calkiem trafnym
okresleniem, gdyz w restauracji z tzw. szwedzkim stolem wino i piwo pobiera sie
z automatu. Brrrrr...!) i nadzieja, ze przejecie browarow Ringnes przez
Dunczykow z czasem obnizy ceny piwa w kraju.




Temat: Poproszę o namiary na przyzwoitą kwaterę
Świnoujście. Jest argument jeśli lubicie czynny wypoczynek to są tu 4 granice
do przekroczenia możecie zwiedić Niemcy -na spacerek lub kolejką lub autobusem,
Szwecja promem do Ystad, Dania i na wyspę Borholm. Parki dużo zieleni i
najpiekniejsza plaża na wybrzeżu.
Mieszkanie w Świnoujściu do wynajęcia na sezon (maj-wrzesień): dwa pokoje
przeznaczone dla 1- Pokój 3 – 5 osobowy (2 wersalki: 2 – osobowe i 1 tapczanik
1 – osobowy ), 2- Pokój (kanapa 2 osobowa i 1 fotel 1 – osobowy). W pełni
wyposażone (lodówka, kuchnia gazowa z piekarnikiem, TV kablowa, video, radio,
żelazko, naczynia, pościel). Mieszkanie położone jest ok. 10-15 minut
spacerkiem od morza, w centrum, na osiedlu znajduje się parking niestrzeżony i
3 parkingi strzeżone w odległości 5 min. na piechotę. Istnieje możliwość
wyżywienia smaczne i tanie obiady. Zdjęcia wysyłam na życzenie mailem. Kontakt
506 051 191 lub po 20.00 (091) 321 00-24 Cena bez wyżywienia 35 zł od osoby za
dobę. Wyżywienie 12 zł od osoby (pełny obiad) od 12.00 do 18.00.




Temat: Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich ast...
Europa marzy o statku kosmicznym dla swoich ast..
Jesli Unia Europejska chce byc potega w pelnym tego slowa znaczeniu,
to powinna zbudowac wlasny, europejski, statek kosmiczny. Niemcy sa
zdolne same stworzyc taki pojazd. Po co wchodzic w niejasne uklady z
Rosja. Trzeba jeszcze tylko zainteresowac ta sprawa Anglikow. Oni
tez maja wysokiej jakosci technologie, ktore moga byc wykorzystane
przy budowie promu kosmicznego.Znajac nature Rosjan mozna
powiedziec, ze oni by niczego nowego nie wniesli oprocz tego, co i
tak jest znane w Europie. Biorac Rosjan za wspolnikow Europa by dala
im w lapy swoje najnowsze technologie, nic w zamian nie zyskujac.



Temat: Moje okolice - chwalic sie prosze lub ponarzekac..
Trudno powiedziec,ze bylam w Szwecji - pare godzin w Gyteborgu.Bylismy na
urlopie w Danii ( jeszcze za pobytu w Niemczech )Wsiedlismy na prom ( Stena
Line )chyba w Skagen,o ile mnie pamiec nie myli.Tanio bylo i niedaleko.Dzieci
mialy frajde , bo plynely statkiem,no i moglismy mowic , ze bylismy w Szwecji
))))) Bardzo mi sie tam podobalo.Kafejki byly bardzo ladne i sklepy jakies
takie inne...za wiele juz nie pamietam.Niech policze.....12 lat temu to bylo.



Temat: Passport to the European Union - co za idiotyzm!
Ja Palina nie za bardzo lubie, na takiej zasadzie, jak nie lubie
semolina pudding, nakrecil tych programow od metra, i co jeden, to
taka sama formulka. Ale tutaj akurat musze stanac w jego obronie,
bo to z zalozenia byl program, ktory mial pokazywac niespotykane i
unikalne aspekty danego kraju, a nie jego encyklopedyczna notke. I
takim unikatem na skale swiatowa jest ten prom w Gizycku, czy gdzie
to tam bylo, nie pamietam dokladnie.

W ogole to zmojego doswiadczenia, ciezko znalezc inny taki narod,
ktory mialby takiego hopla na temat wlasnego "imydzu", jak go
postrzegaja inni, i co o nim wiedza, niz Polacy. No moze jeszcze
Marokanczycy maja podobnie. Inni nie maja takiego kompleksu, i
bardzo niewiele ich to wszystko obchodzi.

Ale jednego nie moge przebolec - jak osoby, ktore tutaj mieszkaja,
nie widza roznicy miedzy slowami "angielski" i "brytyjski", i
uzywaja ich jako ekwiwalentow, jak to slusznie wytknela jedna z
poprzedniczek w tej dyskusji (ta ze Szkockim partnerem :-).
Przeciez przez nieumiejetne poslugiwanie sie tymi okresleniami i
niezrozumienie ich roznicy, mozna niezla gafe tu w UK strzelic, a
nawet ludzi obrazic. I to mnie prawde powiedziawszy, szokuje duzo
bardziej, niz nieuwzglednienie Rosji jako strony w podpisaniu aktu
kapitulacji w 1918 (ktory to notabene byl aktem kapitulacji Niemiec,
a nie Rosji, ktora sie wczesniej wycofala z wojny po zwyciestwie
rewolucji).




Temat: Byłyście na Bornholnmie lub w Karlovych Varach?
Na Bornholm ze Świnoujścia płynie prom tylko raz w tygodniu w sobotę, juz za
kilka dni wybieraja sie tam moi rodzice na tygodniowa wycieczke rowerową, wiec
mogę ci później coś wiecej opowiedzieć.
W Karlovych Varach byłam kilka tygodni temu z dziećmi i mówiąc szczerze nie
zrobiło na mnie wiekszego wrażenia. Wszędzie tłumy, głównie Niemców i Rosjan (w
podeszłym wieku), to nie jest miasto przyjazne rodzinom z dziećmi niestety, a
tej ciepłej wody ze źródeł nie dalo się wypić. Duzo fajniej jest we
Franciszkowych Łaźniach.




Temat: Do Polski samochodem - jak to zaplanować?
Ja jestem w wlasnie w PL gdzie dojechalismy autem i w droge powrotna wybieramy
sie w czwartek.
Tez jechalismy z Dunkierki do Warszawy.
Mamy nawigacje i do 200km przed Warszawa dzialala spoko - pozniej sie zgubila.
Swoja droga ja nawigacji nie ufam i zawsze mam klasyczna mape Europy ze soba i
to jest najlepszy patent. W sumie na tej trasie to wciaz jedzie sie jedna dluga
autostrada ( w Antwerpii jest ten Ring ale tez do przejechania).

My nie nocowalismy nigdzie - jechalismy non-stop, tylko z przetwami na
rozprostowanie kolan, ale nas dwoje kierowcow jest i podzielilismy sie trasa po
polowie.

Na wszystkich postojach toalety byly bezplatne, ale na kawe sie przydaly drobne.
Autostrady na tej trasie sa bezplatne do granicy z Niemcami. W Polsce
skorzystalismy z autostrady "dwojki" od Poznania do 100km przed Wa-wa i
zaplacilismy w sumie 33zl ( 3 barierki po 11zl), ale naprawde sie oplacalo , bo
trasa bardzo dobra jak na Polske i bardzo czesto sa parkingi z toaletami.

Prom do Dunkierki dlugo plynie ( powyzej 2h), ale ogolnie nie bylo zle.

Ubezpieczenie - zadzwonilam do ubezpieczyciela i na 2 tygodnie wyszlo mi 23
funty. Dodatkowo wzielismy AA za ok. 65 funtow.

No a co do dzieci to REWELACYJNIE nam sie sprawilo samochodowe DVD , niestety
dzis sie zepsulo i nie wiem jak damy sobie rade z powrotem ( mam 5 latka i 2 latka).

Jechalismy rowne 23h.

Szerokiej drogi.



Temat: Wielka Wyprawa Jawa TS 350. 10127km, 17 krajow
Wielka Wyprawa Jawa TS 350. 10127km, 17 krajow
Witam. Wlasnie dojechalismy (Ja z dziewczyna Olenka + niemilosiernie duzo bagazy :P)
10127 km przez 17 krajow Europy + Monako w 38 dni ( w tym 28 dni jawa na trasie + dzien "-1" w ktorym z powodow technicznych wrocilismy do domu)
Srednio 356 km dziennie w trasie.

POLSKA (Zielona Góra, Puławy), UKRAINA (wioskami omijaliśmy „drugi Czarnobyl” – wykolejenie się i spalenie pociągu z fosforem, do Odessy, MOLDAWIA, UKRAINA (Izmail), MOLDAWIA, RUMUNIA ( Babadag, plaza naVama Vecie) BULGARIA (Varna, Stara Zagora, ), GRECJA (Saloniki, Olimp, Ateny), promem na Krete, MACEDONIA, ALBANIA (Tirane), CZARNOGORA, CHORWACJA (pozar w Dubrowniku), BOSNIA I HERCEGOWINA, CHORWACJA, SLOWENIA, WLOCHY (Wenecja, San Remo), FRANCJA, MONAKO, FRANCJA (Nicea, Paryz), BELGIA, HOLANDIA (Amsterdam), NIEMCY(Hamburg, Berlin), POLSKA

Jesteśmy wykończeni, ale bardzo zadowoleni. Bardzo spodobal nam się wschod.
Czeka mnie 7GB zdjęć (cos około 1500) do przesegregowania bo robilem troche dubli z roznymi ustawieniami itp. i zredagowanie pisanego dziennika podrozy. Będę na to potrzebowal pewnie z kilka tygodni wiec cierpliwości 

Pozdrawiam
Mariusz Kubka
www.nakolach.pl

p.s. Jawa dala rade! :D normalnie jestem z niej dumny



Temat: Smrodek dydaktyczny na temat swiatel.
Warto wspomnieć i o tym...
Ja dodam od siebie problem wciąż jednak egzotyczny, ale jednak.

Jadąc samochodem nieprzystosowanym do ruchu po tej stronie jezdni, która
obowiązuje w danym kraju (czyli np. wyspiarskim w Polsce albo europejskim w
Szkocji) należy skorygować snop światła.

W klasycznych reflektorach robi się to poprzez zaklejenie fragmentu zarysowanego
na szkle reflektora (można to zrobić nawet i przyklejając kawałek tekturki taśmą
klejącą).

W reflektorach soczewkowych należy nakleić w miarę okrągłą nalepkę w odpowiednim
miejscu (to już wymaga większego wyczucia albo zapoznania się z instrukcją).

Na promach a także większości stacji benzynowych w pobliżu kanału La Manche
można zakupić takie nalepki a także, dla tych, którzy nie lubią tracić światła,
specjalne "zginacze promieni" - nie korzystałem więc nie wiem ile to jest warte...

W Polsce to nie mogę powiedzieć, bo w Polsce połowa ludzi wali mi po gałach, ale
u siebie w Szkocji z daleka widzę że jedzie europejski pojazd... I jak można
powiedzieć że wielu Francuzów czy Niemców zapomina o tym obowiązku to przez 3
lata mieszkania w UK JEDEN JEDYNY RAZ widziałem polskie auto z zaklejonymi
reflektorami w UK...




Temat: Szatan atakuje nieustannie
ale Ty protestujesz na forum starajac sie powiedziec,
że własnie Ty wiesz i wiadomo!

Własnie przepisy ruchu doskonale pokazuja brak alternatywy,
sa doskonałym przykładem na narzucenie, nieomal totalitaryzm!

Jezeli jednak przepisy obowiazuja w danym kraju to w innym sa znaczaco inne!
Czyli nie ma jednych przepisów dla wszystkich!

Francuzi 0,8 promilla, Niemcy 0,5 promilla, Polska 0,2 prom.
Sa kraje, gdzie mozna przejechac czy przejśc na czerwonym,
ale trzeba zachować ostrozność...

Nie ma jednej prawdy nawet w przepisach drogowych,
a Ty próbujesz narzucić jedna moralność, etyke i wizje świata!
Nie akurat tu sie nie da i nie mozna!

kazdy ma swoje sumienie i drugi człowiek powinien je szanować!
Pozwalac mu je prezentować, dyskutować, a nie odwoływac sie do cenzury!
W Szwecji zniesiono ceznure bodaj w 1770 roku,
a dzis tam cenzura jest zakazana!




Temat: Czytelnik: Nie zabierajcie nam śpiewu ptaków
Kolego kompleksow nie mam, tylko wystarczy zapoznac sie z istoria, i juz niemcy
planowali miedzy innymi promy miedzy policami a swieta, wiedzieli ze jest to
wazny szlak komunikacyjny. A do poprzednika jelsi mam bezposrednio transport
publiczny z miejsca A (domu) do danej czesci miasta wybieram go, bo juz nie
chodiz tylko o srodowisko a koszta.
Wszyscy zapominaja ze zakrokowane srodmiescie i wyjazd z miasta to halas , smord
nademirne spalanie benzyny, ktore bardzije nam bedzi enei sluzyc a nizeli ta
obwodnica.
Proste pytanie czy chcemy aby szczecin stal sie zasciankiem, czy w miare
prosperującym miastem.
PS.
a co do dbania o srodo0wisko sortuje smieci, oszczedzam energie i jeszcze jedno
co do roznego rodzaju inicjatyw ile osob - pseudo ekologow zbiera smieci z
lasu,lub podpisywalo sie pod petycjami min. o przywrocenie polaczen kolejowych
do mniejszych miejscowosci, Szybkiej Kolei podmiejskiej, luib szybkiego
tramwaju. Dobra infrastruktura je st nam potrzebna, o ile mozna sie po czesci
rpzesiasc calkowicie na transport publiczny. to chyba zapominacie o tirach,
ktore musz eprzejcach miasto aby sie dostac do goleniowa nowogardu, czy Świnoujścia.
I technokrata tez nie jestem, ale potrzebny jest nam zrownowazony rozwoj, a
podczas budowy mozna wykorzystacwaidukty przejscia dla zwierzat sciany
zmniejszajace halas itp.
Albo mi sie wydaje ale wile krzykaczy to nie ma zielonego pojecia o transporcie,
ekonomi, lub srodowisku.



Temat: na lofoty przez szwecję
uwazam - z mojego doswiadczenia podrozowania po Norwegii, Finlandii, Szwecji i Danii, ze planujac jakikolwiek wyjazd do Skandynawii nalezy:
1. popatrzec na mape i przeliczyc odleglosci
2. sprawdzic ile po drodze mamy promow bo one bardzo ograniczaja czasowo
3. zobaczyc czy droga ktora chcemy jechac prowadzi glownie przez miasta czy przez teren niezabudowany (ograniczenia w miastach sa jednak spore, a przy szkolach obowiazkowe 30km/h potrafi mocno spowolnic)
4. brac pod uwage, ze warunki pogodowe w wiekszosci przypadkow nie sprzyjaja dobrej i dlugiej jezdzie
5. nie sugerowac sie tym, ze jak dzien dlugi to mozna dlugo jechac
6. wziasc pod uwage, ze tylko wieksze drogi i autostrady sa ogrodzone, wiec prawdopodobienstwo wtargniecia na jezdnie rosomaka czy losia jest znaczne
7. biorac pod uwage wszyskie powyzsze punkty zalozyc, ze bedzie sie przemieszczalo ze srednia predkoscia 60-70km/h maksymalnie. Jesli w jakims odcinku (na polnocy) uda sie wiecej to super - zaoszczedzimy i mozemy sie dluzej gdzies zatrzymac. Ale nie planujmy przejazdu na Nordcap jak z poludnia na polnoc Niemiec autostradami. Sami sobie ograniczacie przyjemnosc ze zwiedzania, a dla mieszkancow stanowicie realne zagrozenie, bo oni sa nie przyzwyczajeni do a). sciagania sie na swiatlach, b). dawania gazu na skrzyzowaniach i przejsciach dla pieszych, c). maja troche inny (zly) system na rondach, d). czesto jezdza bez prawa jazdy (bo tu nie ma kursow tylko ucza sie ludzie jezdzac np z tata czy kolega ktory ma praawo jazdy, ale oczywiscie w aucie bez drugich hamulcow). To tyle w tym temacie. Reszta to juz w kolko macieju bedzie.




Temat: ceny restauracji - moteli w drodze do Hiszpani
kamila to imie. Ja bym ci proponowala trase przez prage i wenecje (inf z tanimi
noclegami: +39 41 52263 56)a potem wybrzezem przez marsylie. Ewentualnie promem
z Livorno (nr inf turystycznej: +39 586 895 320 i oczywiscie jesli masz dobe na
zbyciu). Moge ci troszke pomoc z cenami restauracji: Czechy-tanie jak barszcz
15 zl za obiad w bardzo przyzwoitej restauracji, Wenecja-strasznie droga
(butelka wody minerlnej kosztuje 2,5euro), Francja-bardzo dobre jedzenie wzdluz
wszytkich autostrad za ok 10-12 euro, Hiszpania-kazda knajpa ma menu dnia i
obiad przystawka, dwa dania i deser kosztuje ok. 8 euro, jedzenie w sklepach
drogie mniej wiecej jeden do jednego czyli jesli chleb kosztuje u nas 2,4 zl to
w hiszpani 2,4 ale euro, Niemcy-podobnie jak Francja. Pozdrawiam i milej zabawy



Temat: ANKIETA ale tylko dla Polakow mieszkajacych w UE
Mieszkam w uni od 14 lat.Uwazam ze dla Polski miejsca poza Unia nie ma.Nie ma
dzisiaj a w przylosci nie bedzie jeszcze bardziej.Na pozostawanie poza unia
moga sobie pozwolic (narazie)Norwegowie,Szwajcarzy.moze jeszcze San Marino czy
Lichtenstein.Polska jest panstwem bez olbrzymich pokladow ropy jak Norwegia.Bez
wielesetletnich bezpiecznych Bankow.Nie lezy 1000 km od naszych wielkich
sasiadow,na uboczu wielkich ,powiedzmy zdazen i rowniez nie wsrod niedostepnych
skal.Jestesmy krajem tranzytowym,latwo dostepnym bez naturalnych granic.Niesie
to wiele niebezpieczenstw o ktorych kazdy z nas wie.(a pokoj,bezpieczenstwo nie
jest nam dane obym sie myli na zawsze)Mozna nas tez latwo
ominac.Autostradami,koleja,kanalami z poludnia.Droga morska z polnocy.Nlezy
pamietac ze z Sasnitz do Klajpedy jest morzem nie wiele wiecej jak 500
km.Nowoczesne promy morskie plywaja z predkoscia nawet 40 wezlow,czyli okolo 70
km/godz.Tak szybko nie jest w stanie przejechac z Niemiec na Litwe zaden
samochod.
Z pewnoscia bardziej oplaci sie wejscie Polski do Uni polsce niz panstwom
Uni.Unia bez Polski powstala i ma sie calkiem dobrze.Jak ma sie Polska "kazdy
widzi"Kiedy Polska zamknie sie przed Unia,maze byc tak jak kazdy dorosly
widzial.
Dobrze by bylo wiedziec co myli przecietny mieszkaniec o kosztach zwiazanych z
przyjeciem nowych czlonkow Uni.To jest jednak inny temat.
Pozdrawiam.



Temat: Rozpoczął się szczyt Unii Europejskiej w sprawi...
Gość portalu: rom napisał(a):

> Nie chodzi o to z kim nam jest po drodze a z kim nie. Chodzi o
> to żeby nie było wojny.Żeby nie ginęli ludzie. Żeby nikt nie
> wymyślał fałszywych pretekstów potrzebnych do wywołania wojny.
> Między innymi pretekstem do wywołania drugiej wojny światowej
> było żądanie przez Hitlerowców korytarza przez ziemie polskie do
> Gdańska. Polityka międzynarodowa wcale nie musi byc brudna a
> politycy polscy nie powinni być splamieni krwią niewinnych
> ludzi.

Jest akurat odwrotnie, Panie rom. Sprawy zaszły za daleko, żeby się dało inknąć tej wojny. Jesli chodzi o korytarz w r. 1939, to
wszyscy wiemy jak to się skończyło - Francuzi nie mieli ochory umierac za jakiś tam Gdańsk, w efekcie w rok poetm otzrymali
od Hitlera prezent w postaci rządu w Vichy. Jeśli saś chodzi o tych "niewinnych", jak pan pisze, ludzi w Iraku, to zwykła
demagogia. Tak jak popierali swojego brutalnego dyktatora w czasie inwazji na Kuwejt, tak popierają go nadal. Po katastrofie
amerykańskiego promu kosmicznego 1 lutego masowo odprawiali modly dziękczynne w meczetach i na ulicach. A
Francuzi mówią: "Sadama będziemy bronić jak niepodległości". To tymczesem tyle, panie rom bo, dostaję odruchów
wymiotnych na wspomnienie Francji. Niemiec jakoś mniej, to fakt.



Temat: Do ALEX(...)
Mikolaj, owszem jechalem autem ale kontrole byly! byly w Anglii (przed kolowym
wkroczeniem na prom) i potem na granicy Polska-Niemcy.
Jesli Twoj lot odbywa sie po 11 lutego, to obserwuj forum, dam Ci znac jak to
wyglada na trasie Polska-UK (wtedy musze wracac do pracy)- bo znow bede jechal
na starym
(nie wiedzialem ze czekanie na nowy dowod to min. miesiac, jak mi powiedziano i
jeszcze donapomknieto ze to wersja silnie optymistyczna)



Temat: Polacy to antysemici.
Straty poniesione przez Polaków z powodu rato
www.antyk.org.pl/teksty/ozydach-17.htm
Jak widać, nie można porównywać sytuacji w Polsce, gdzie 2 500 Polaków zginęło
za pomaganie Żydom, a Europą Zachodnią, gdzie na wszystkie kraje razem wzięte
(Danię, Norwegię, Holandię, Francję i Włochy) miał miejsce jeden przypadek
śmierci, Duńczyka, który pomagał Żydom wsiąść na prom do Szwecji.

Ponadto, we Francji rząd Petaina-Lavala aktywnie pomagał w chwytaniu Żydów i
wysyłaniu ich do obozów zagłady, a robił to z własnej inicjatywy, zanim
otrzymał rozkazy niemieckie. A mimo to amerykańscy Żydzi oskarżają o
antysemityzm Polaków, a nie Francuzów.




Temat: Uzasadnione obawy czy paranoja?
dsl napisał:

>
> Jest jeszcze kwestia tego czy chce Ci sie tak daleko jechac... ;-)

Wcale nie jest tak daleko, mam prom prawie spod domu do Hamburga, juz raz tak
jechalismy 6 lat temu, zrobilismy sobie pare dni wakacji w Niemczech i kilka
dni w Danii po drodze.

Zwykle latamy samolotem, ale w tym roku chcemy objechac Bieszczady wiec Vaneo
by sie przydalo ;)

Ale tak jak pisalam, juz podjelam decyzje, ze jednak lecimy.




Temat: Temat stoczni raz jeszcze.Skandal!
palnick napisał:

> Dwie niemieckie stocznie położone nad Bałtykiem: w Wismar i
> Warnemuende, które na początku czerwca ogłosiły upadłość,
otrzymają
> od państwa dodatkowe 190 milionów euro kredytu, aby ratować
miejsca
> pracy.
>
> Jak poinformował syndyk masy upadłościowej obydwu stoczni
należącej
> do spółki Wadan (w Wismarze i Warnemuende) Marc Odebrecht,
niemiecki
> rząd zgodził się udzielić 190-milionowej pożyczki. Pieniądze te
> umożliwią stoczniom rozpoczęcie budowy dwóch promów dla
szwedzkiego
> armatora "Stena Line", co w konsekwencji umożliwi utrzymanie 2500
> miejsc pracy dla stoczniowców.
>
To są kredyty, które zostaną zwrócone.
Trzeba też wziąć pod uwagę, że od zatrudnionych wpływają pieniądze
do budżetu, tytułem podatków.
Gdyby stocznie zlikwidowano, na państwowy garnuszek ( środki dla
bezrobotnych) spadło by 2,5 tys. osób.
W Polsce nie ma zasiłków, lecz mimo wszystko wystarczy policzyć, ile
tak naprawdę dano stoczniom owych dotacji w gotówce - bo trudno brać
pod uwagę kredyty, które odzyskano - a ile państwo skasowało właśnie
jako podatek i kasę na ZUS.




Temat: Zakup auta z Europy Zachodniej.
Urlop nie potrzebny,wystarczy dlugi weekend 2-3dni,akcyze i VAT dealer
odlicza od razu w salonie,puzniej bilet na auto na prom-taniej niz jechac przez
Niemcy i szybciej.
Od 01-05-2004 przy zakupie auta w Dani odliczana bedzie tylko akcyza,ale Dunski
VAT bedzie bazowal na nizszej bez akcyzowej cenie auta,nam w Szwecji to sie
bardzo oplaca,przypuszczam ze Polskim nabywcom aut rowniez sie oplacac bedzie.

Przy prywatnym imporcie w kraju docelowym ,ew.doplaca sie do VAT-u,jezeli jest
nizszy niz w kraju zakupu-nie zwraca sie roznicy,ale to grosiki. Pzdr.
________________________________________________________________________________



Temat: Rozpoczął się szczyt Unii Europejskiej w sprawi...
Gość portalu: Mel napisał(a):

> Gość portalu: rom napisał(a):
>
> > Nie chodzi o to z kim nam jest po drodze a z kim nie. Chodzi
o
> > to żeby nie było wojny.Żeby nie ginęli ludzie. Żeby nikt nie
> > wymyślał fałszywych pretekstów potrzebnych do wywołania
wojny.
> > Między innymi pretekstem do wywołania drugiej wojny
światowej
> > było żądanie przez Hitlerowców korytarza przez ziemie
polskie do
> > Gdańska. Polityka międzynarodowa wcale nie musi byc brudna a
> > politycy polscy nie powinni być splamieni krwią niewinnych
> > ludzi.
>
> Jest akurat odwrotnie, Panie rom. Sprawy zaszły za daleko,
żeby się dało inknąć
> tej wojny. Jesli chodzi o korytarz w r. 1939, to
> wszyscy wiemy jak to się skończyło - Francuzi nie mieli
ochory umierac za jaki
> ś tam Gdańsk, w efekcie w rok poetm otzrymali
> od Hitlera prezent w postaci rządu w Vichy. Jeśli saś chodzi o
tych "niewinnych
> ", jak pan pisze, ludzi w Iraku, to zwykła
> demagogia. Tak jak popierali swojego brutalnego dyktatora w
czasie inwazji na K
> uwejt, tak popierają go nadal. Po katastrofie
> amerykańskiego promu kosmicznego 1 lutego masowo odprawiali
modly dziękczynne w
> meczetach i na ulicach. A
> Francuzi mówią: "Sadama będziemy bronić jak niepodległości".
To tymczesem tyle,
> panie rom bo, dostaję odruchów
> wymiotnych na wspomnienie Francji. Niemiec jakoś mniej, to
fakt.

HARVARD MR.MEL, HHHHAAAAAAVVOOOOOOAAARRDDD; HMMMMMMMM:)




Temat: a może zrobić w poznaniu spotkanie taize
To rewelacyjny pomysł. Właśnie takich inicjatyw powinny się chwytać władze
miasta a nie jakiś podejrzanych CEMRów, Uniwersjad i innych podobnych mało
potrzebnych i mało realnych pomysłów. Taki zlot młodzieży chrześcijańskiej
zrobiony w Poznaniu na pewno bardziej by wypromwał Poznań niż wszystkie CEMRy
razem wzięte! Przyjechałoby na niego z 50 tysięcy młodych ludzii + nasi
studenci. I dopiero byłoby słychać o Poznaniu! Jeżeli ci ludzie wróciliby do
domów z dobrymi wrażeniami to na pewno długo by pamiętali to miasto. Berlin i
Niemcy są blisko, Skandynawia blisko, do Świnoujścia i Gdyni chodzą promy ze
Szwecji i Danii, a potem można dojechać pociągami i autobusami. Z krajów
Bałtyckich blisko, a z Czech, Ukrainy, Austrii czy Węgier też niedaleka droga.
Władze miasta powinny poprosić Kurię o zorganizowanie takiego spotkania.



Temat: Prof. Bartoszewski wystąpił z Rady PISM
Daj sobie spokój, nie chcę Cię obrażać chyba, że znów sięgniasz do dużych liter.
O stosunkach z "niemcami" można napisać jedno, nie powinno być żadnych
stosunków. A zarzuty są prawdziwe wygonili nawet nasze promy z torów wodnych
(na polskich wodach terytorialnych!!), o czym polskojęzyczna prasa (wyjątek
WPROST) jakoś zapomniała pisać.
Banki, prasa, energetyka, sklepy czy przedsiębiorstwa w niemieckich rękach
szczególnie dbających o rozwój Polski.



Temat: 23 czerwca start ;)kto sie pisze
Jest mi o tyle latwiej, ze mam wokol siebie pelno ludzi pozytywnie
zakreconych i bardzo aktywnych :-) Poza tym wiekszosc z nas jakos
tutaj (jestem obecnie w Niemczech) przytyla i troszke walczymy :-))

Zostaly mi tutaj 3 miesiace, wiec chcialabym wrocic do Polski
troszke w innych wymiarach (przynajmniej w takich jak wyjezdzalam)...

A co do wczorajszych wyrzeczen...to ja generalnie mam takie
podejscie, ze wszystko jest dla ludzi, ale w odpowiednich
ilosciach...i za jakis czas bede sobie od czasu do czasu pozwalala
na jakies grzeszki...ale poki co potrzebuje sie bardziej sprezyc i
oczyscic ogranizm :-)

Prom do szwecji- powodzonka na silowni!! daj wycisk!! Co cwiczysz??
Bardziej aerobowe czy silowe??

Pozdr



Temat: ..widok z okna
Wędrowaliśmy /samochodem i promami/
przez Finlandie, Szwecję, Norwegię i Danie.
Trasa: /w skrócie/
Helsinki, Tampere, Wasa, Umea Tarnaby, Mo i Rana,
Trondheim, Otta, Lillehammer, Oslo, Goeteborg, wyspy duńskie, Kopenhaga, a
potem przez Niemcy powrót do Polski.

Wyprawa trwała 27 dni.
Byliśmy w dwa samochody - ja z mężm i moja siostra z mężem.

Wtedy powiedziałam, że właśnie widziałam najciekawsze ze znanych mi miejsc.



Temat: wredna gęba teściowej
kasprova doskonale cie rozumiem ja sama mam podobny problem..dlugo by
opowiadac...tzn.nie chcemy i nigdy nie wzielismy od niej nic..slub cywilny i
koscielny oplacilismy sobie sami(30 i 150osob)a ona chodzi i rozpowiada
wszystkim ze to ona nam je wyprawila...,dodam ze mieszkam za granica i niezle
im sie powodzi,ale skapi kazdy grosz..gdy powiedzielismy im o slubie powiedzieli
(tesciowie)ze oni kasy nie maja,po czym pojechali a raczej poplyneli w podroz 2
tygodniowa promem po nilu(poza tym tylko chcielismy zawiadomic ich o naszym
slubie)gdy chrzcilismy naszego syna najpierw byla wielka awantura bo `´jakim
prawem chcemy chrzic go w polsce-oni sie na to nie zgazdaja'a jak dalismy za
wygrana i robilismy w niemczech to tesciowa twierdzila ze w sumie to po co maja
isc do kosciola jak chrzest trwa tylko pol godziny...mialam robic obiad (po
chrzcie) u siebie w domu ,ale tesciowa stwierdzila ze zaprasza nas do siebie,po
czym dodala'ale przywiez mi w piatek a najpozniej w sobote rano
jarzyne,makaron,mieso na drugie i cos na salate...'...moglabym tak do
rana..pozdrawiam i nie zalamujcie sie..ps..jak ktos chce znac ciag
dalszy..zapraszam do korespondencji..:) gg 3179110



Temat: Koledzy i kolezanki...
Koledzy i kolezanki...
Potrzebuje informacji jak wyjechac do Polski samochodem....jeszcze z
noworodkiem.(Zawsze latamy samolotem)
Krotka droga, itp.
Bylam w tamtym roku i jechalismy szwecja, jakis promik do Danii,
potem niemcy i szczecin.
natomiast ja chce docelowo do warszawy i mam klopot bo zupelnie nie
wiem jak sie za to zabrac.
z malmo...musze kupic bilety na prom, potem doplywam do swinoujscia
i dalej juz w Polske..tak??




Temat: wredna gęba teściowej
hmm...tesciowie....
kasprova doskonale cie rozumiem ja sama mam podobny problem..dlugo by
opowiadac...tzn.nie chcemy i nigdy nie wzielismy od niej nic..slub cywilny i
koscielny oplacilismy sobie sami(30 i 150osob)a ona chodzi i rozpowiada
wszystkim ze to ona nam je wyprawila...,dodam ze mieszkam za granica i niezle
im sie powodzi,ale skapi kazdy grosz..gdy powiedzielismy im o slubie powiedzieli
(tesciowie)ze oni kasy nie maja,po czym pojechali a raczej poplyneli w podroz 2
tygodniowa promem po nilu(poza tym tylko chcielismy zawiadomic ich o naszym
slubie)gdy chrzcilismy naszego syna najpierw byla wielka awantura bo `´jakim
prawem chcemy chrzic go w polsce-oni sie na to nie zgazdaja'a jak dalismy za
wygrana i robilismy w niemczech to tesciowa stwierdzila ze w sumie to po co
maja
isc do kosciola jak chrzest trwa tylko pol godziny...mialam robic obiad (po
chrzcie) u siebie w domu ,ale tesciowa stwierdzila ze zaprasza nas do siebie,po
czym dodala'ale przywiez mi w piatek a najpozniej w sobote rano
jarzyne,makaron,mieso na drugie i cos na salate...'...moglabym tak do
rana..pozdrawiam i nie zalamujcie sie..ps..jak ktos chce znac ciag
dalszy..zapraszam do korespondencji..:) gg 3179110




Temat: West Dievenow
Na Zalewie Kamieńskim Niemcy prowadzili doświadczenia nad gąsienicowymi pojazdami pływającymi i czołgami do forsowania przeszkód wodnych po dnie. Testowali też promy artyleryjskie, które użyte zostały bojowo pod Leningradem. Prawdopodobnie stąd obecność jednostki inżynieryjnej na terenie Dziwnowa.
Na Zalewie istniała baza wodnosamolotów, i tu moje pytanie, czy macie może informacje o prototypie polskiego samolotu amfibii i jego obecności w Dziwnowie? Samolot nazwany NIKOL A-2 i jego dane www.samoloty.ow.pl/




Temat: Polska leży na skrzyżowaniu komunikacyjnym -
porannakawa napisała:

> Przez nieudolne PKP i niedopuszczalne czasy przejazdów przez Polskę Niemcy i
> Rosjanie omijają Polskę - szybciej będzie im promem po Bałtyku?
> Tak niewykorzystać możliwości, którą Bozia dała!
> Tak niewykorzystać!

Normalnie skandal - w 365 dni nie wybudowac sieci autostrad! Poprzednicy nie
mogli przeciez tego zrobic, bo mieli tylko 15 lat na to. Ale 365 to 20x wiecej
niz 15 !!



Temat: czym do Szwecji???
Ze stron Stena Line wynika, ze mozliwosc zakupienia biletu za 190 PLN jest
ograniczona i wynika z ilosci sprzedanych biletow na dany rejs. Cena 700 PLN
jest bardzo korzystna oferta. Nie sadze, ze znajdziesz gdziekolwiek indziej
korzystniejsza. Domyslam sie ze chcesz jechac do Malmö z rejonu trojmiasta.
Jezeli tak, to koszt podrozy jest optymalnie najkorzystniejszy. Odcinek
Karskrona - Malmö to cá 270 km bardzo dobrej drogi, ktora pokonasz w max
3 godziny, porownujac z odcinkiem Gdynia - Swinoujscie.
Korzystajac z oferty Polferries to koszt 585+585+ ewentualna kabina 248 PLN
Oferta Unity Line wyjazd w poniedzialek w 800 + ewentualna kabina 332 PLN
w inny dzien tygodnia 979 + kabina 332 PLN
Prom Sassnitz - Trelleborg 95 -110 euro w jedna strone w zaleznosci od dnia
tygodnia. Zaleta to piec promow w ciagu doby. Minus to ekstra km do
przejechania przez Niemcy gdzie teraz tlok urlopowy na Rugen.



Temat: Kolejowe połączenie Rosja-Niemcy ominie Polskę
Na schön! Podroze kolejowo-promowe sa dlugie, ale bardzo interesujace. Na
przyklad podroz z Anglii do Danii, promem z Harwich do Esbjerg, a potem dalej
pociagiem z Esbjerg do Kopenhagi.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Det er en lang rejse med båd og tog fra England til København, men det er en
interessant rejse"

"Podroz z Anglii do Kopenhagi statkiem i pociagiem jest dluga, ale to jest
interesujaca podroz"
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
A potem jeszcze "fra Sassnitz til Baltijsk", cos pieknego!

Swoja droga dlaczego Niemcy w 1939 chcieli od Polski korytarza do Prus
Wschodnich (linii kolejowej i autostrady), skoro "pociag przez Baltyk", to zaden
problem? Z Leby (Leba), a nawet z Kolobrzegu (Kolberg) do Baltijska (Pillau)
jest przeciez o wiele blizej niz z Sassnitz na Rugii.

Niemcy mieli przed wojna jedyny chyba w Europie waskotorowy pociag pospieszny z
kursujacy Gdanska do Malborka. Chodzilo o to, zeby nie jechac przez terytorium
Polsi, tzw. "korytarz" czyli na trasie Gdansk (Wolne Miasto), Tczew (Polska),
Malbork (Prusy Wschodnie). Pociag waskotorowy jechal z Gdanska (Wolne Miasto)
przez Zulawy Wislane do Malborka (Prusy Wschodnie). Siec kolei waskotorowych na
Zulawach Wislanych byla dosyc dobrze rozwinieta - jej "resztki" istnieja nawet
do dzis, choc stacja Gdansk Waskotorowy zostala zlikwidowana (na poczatku lat
70-tych???, nie pamietam).



Temat: Połączenie Niemcy Dania
Połączenie Niemcy Dania
Hej mam takie pytanie z Niemiec pociagiem do Danni jak sie jedzie. Tz przez
jakis tynel po jakims moscie czy tez promem jak to wyglada. Czeka mnie taka
podroz i chcialbym wiedziec jak to bedzie wygladalo bede bardzo wdzieczny za
odpowiedz



Temat: gdzie najlepiej zatankować
gdzie najlepiej zatankować
Jadę do Norwegii samochodem przez Niemcy i Danie a stamtad promem.
Może ktoś wie gdzie jest najtańsza benzyna i gdzie się opłaca tankować -
Niemcy, Dania czy Norwegia.Dzieki za odpowiedz



Temat: sklepy bezcłowe na promie
sklepy bezcłowe na promie
Jak jest ze sklepami bezcłowymi na promach. Jaką walutą się płaci. Chodzi mi
oprom do z Niemiec do Dani Rostock - Gedser i z Dani do Szwecji Helsingor -
Helsingborg



Temat: Jak najlepiej do Danii przez Berlin
oczywiscie to zalezy, dokad do Danii
zrozumialem, ze chcesz dotrzec do zachodniej czesci Danii, na polwysep
Jutlandzki lub wyspe Fiona, omijajac Hamburg.
No bo jak Zelandie, to lepiej promem z Niemiec, chyba z Warnemunde.



Temat: Autostrada Kraków-Katowice
W 1997 roku przejechałem bez najmniejszych problemów całe Niemcy, Danię,
Szwecję, pół Norwegii, znów Szwecję i promem do Gdyni. W Gdyni pobłądziliśmy na
pierwszym skrzyżowaniu.



Temat: jak najtaniej dostać się do Kristiansand (Nor)?
MAM 6 MIEJSC W MERCEDESIE VITO 19-20.07.07. JADE Z GDYNI PRZEZ CAŁĄ POLSKE DO
KOŁBASKOWA, POTEM NIEMCY-BERLIN/HAMBURG AZ DO DANI-HIRTSHALS NA PROM DO
NORWEGI. ZABIORE TAKŻE OSOBY NA TRASIE

TEL 500 232 825
MAIL ontheline@wp.pl



Temat: rostok i podroze
rostok i podroze

podroze do kopenhagi/helsingor
Plyneliscie? Jaka linia?
Przejrzalam kilkanascie stron z promami i nie znalazlam drogi z rostoka do
kopenhagi!
Dziekuje za info, jakby ktos wiedzial cos na temat jak z niemiec sie dostac
do danii..




Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 149 postów • 1, 2, 3  

Powered by WordPress. Design by Free WordPress Themes.