Prostata objawy i leczenie

Widzisz wiadomości wyszukane dla słów: Prostata objawy i leczenie





Temat: profilaktyka
Tak, nawet jeśli we krwi wszystko jest OK, to może być nowotwór.
Jak się bronić? Przede wszystkim prowadzić, w miarę możliwości, zdrowy tryb
życia - nie palić, ruszać się, zdrowo się odżywiać (warzywa, owoce,
antyoksydanty), unikać stresów.
Jeśli chodzi o badania, to można wykonywać te, o których pisałam: w przypadku
kobiet comiesięczna samokontrola piersi, wizyta u ginekologa co najmniej raz na
rok, mammografia lub USG piersi, cytologia, w przypadku mężczyzn w podeszłym
wieku można raz na jakiś czas zbadać prostatę per rectum, raz na parę lat u obu
płci powinno się wykonywać prześwietlenie płuc.
Badania w przypadku rodzinnego występowania nowotworów to osobna sprawa - trzeba
pamiętać, że nie każdy przypadek nowotworu w rodzinie wskazuje na tło genetyczne
- liczą się nowotwory u krewnych pierwszego stopnia (rodziców, rodzeństwa i
dzieci), zwłaszcza te, które wystąpiły w młodym wieku. Najlepiej porozmawiać o
tym ze swoim lekarzem rodzinnym.
Ważne, żeby w razie jakichkolwiek niepokojących objawów - tu masz je całkiem
dobrze wypisane:
www.onkolink.pl/artykuly/aid/30
szybko zgłosić się do lekarza.

Ale przede wszystkim nie należy żyć w ciągłym lęku przed chorobą. Nawet ci
przebadani na wszystkie strony nie zyskują pewności, że nie zachorują (chociaż
ci z pewnością mają większe szanse na wczesne wykrycie i skuteczniejsze
leczenie). Nawet ci, którzy nie zachorują, nie mają gwarancji, że nie zginą na
najbliższym spacerze uderzeni w głowę spadającą z parapetu doniczką. Więc nie
"nakręcać się", nie wyszukiwać drastycznych opisów w prasie czy internecie, nie
spędzać życia nad poradnikami medycznymi ani w takich miejscach, jak to, do
której to rady sama zamierzam się zastosować ze skutkiem natychmiastowym. :)



Temat: Jak szybko powinna być operacja - rak pęcherza
Jak szybko powinna być operacja - rak pęcherza
Witam, zaglądam tu od jakiegoś czasu ale piszę po raz pierwszy.
12 listopada po pół roku od pierwszych objawów (zatrzymanie moczu
itd) moj tata wreszcie trafil do szpitala skutecznie (wczesniej
trafial ale ograniczali sie do przebicia pecherza i zainstalowania
woreczka, albo do przyjecia i wypisania bo akurat "sie udroznilo").
Podczas zabiegu pobrano probki. Pod koniec listopada znalismy juz
wyniki T2G3 czyli zlosliwy, naciekający. Były wątpliwości czy nadaje
sie do operacji (radykalnej - usuniecie pecherza, prostaty,
moczowodow, wezlow chlonnych). Od 4 grudnia (wyniki tomografi) wiemy
ze operacja jest mozliwa. Szpital termin wyznaczyl na 19 stycznia.
Tata jest w domu, nie dostal poki co zadnego leczenia
onkologicznego, czekamy na operacje i zbieramy krew.

I teraz moje pytanie - czy te 6 tygodni czekania to akcpetowalny
termin? Czy mam szukac innych drog i za wszelka cene probowac
znalezc termin szybciej, czy to jest ok i nie powinnam szukac dziury
w calym.

Szczerze mowiac po informacji, ze operacja jest w ogole mozliwa
odetchnelam pierwszy raz od 12 listopada. Ale dzis po rozmowie z
kims kto uwaza ze te 6 tygodni to skandal juz zglupialam. Moze tak
jak i przez ostatnie pol roku pozwalamy, spokojnie czekajac, na
niekompetencje, na narazanie ojca czy moze raczej ograniczanie szans
(ja tego pol roku odkladania sprawy przez lekarzy (lacznie z
prywatnym urologiem z przychodni profesorsko-ordynatorksiej) po
prostu nie moge przezyc, uwazam ze to bylo koszmarne zaniedbanie).

Jesli wiecie czy sa jakies normy postepowania przy nowotworach
zlosliwych, w jakim trybie takie operacje powinny byc przeprowadzane
itd to prosze napiszcie. Ja nie bardzo umiem cos wymuszac, zadac,
ale jesli bede wiedziec ze powinnismy miec prawo do znacznie
szybszej operacji i ze taka szybka operacja istotnie zwieszka szanse
taty, to bede walczyc jak lew.






Temat: borelioza Jacka
Witam gorąco. Nie bardzo umiem się jeszcze poruszać na forum, nie
wiem gdzie pisać żeby uzyskać jakąś podpowiedz a nie otwierać
nowego/piszę pod początkiem mojego wątku i czekam jak ktoś odpowie?
Czy może lepiej szukać odpowiedzi w wątku np.Waszym i czekać na
odpowiedz?/Czytam nowe i stare historie, codziennie w każdej wolnej
chwili siedzę na komputerze. Mamy diagnozę od dłuższego czasu ale
leczenie jeszcze żadne, byłam bardzo silna a teraz mam za swoje, nie
było rzeczy niemożliwych aż tu nagle dostałam po głowie i to jak.U
Jacka też problemy z prostatą, myśleliśmy że to zapalenie pęcherza
albo jakiś piasek na nerkach ale nie wszystkie wyniki z moczu
super, a ból taki że łzy mu ciekną po twarzy/ atak codziennie i trwa
ok 3-5 godz, potem przechodzi/od kilku dni tj od 5 bez ataku/ Tak
bardzo boję się o niego że sama zaczynam wariować. Tak bardzo się
kochamy, jesteśmy ze sobą 16 lat podobni do siebie... tylko że ja
okaz zdrowia dotychczas ?dawca szpiku kostnego/ a mój Jacek co
chwilę jakiś nowy trudny do opanowania objaw i ja nie mgoę pomóc.
Chodzę po szpitalach na całym śląsku i nie tylko i proszę lekarzy o
pomoc i błagam o poświęcenie chwili i ogarnięcie sytuacji ale na
razie bez powodzenia, tylko ja to ogarniam, nasz lekarz rodzinny
wrócił z jakiegoś sympozjum na temat boreliozy ia zaczyna
fantazjować że ja wyolbrzymiam że Jacek mnie wykończy że mamy
dziecko a wyniki wg niej są niejednoznaczne. No w łeb sobie tylko
strzelić, już było chyba lepiej jak nie wiedziała nic. Lekarza
rodzinnego zmieniliśmy juz 3 razy i czyba 4-ty się szykuje.
Pozdrawiam gorąco i ściskam. Kasia z Jastrzębia.



Temat: PILNE! Poszukuję urologa Szczecin - rak pęcherza
Cześć Martynko!
Odpisuję dopiero teraz, bo mój dostęp do Internetu jest ograniczony.
Myślę, że to rozumiesz.
Martynka - widzę, że początki choroby u Twojego i mojego Ojca były
identyczne. U mojego taty również wszystko zaczęło się wiosną 2006r.
od identycznych objawów. Tato był farmakologicznie leczony w
kierunku prostaty ... i objawy ustąpiły po jakiś 3 tygodniach. Nie
zlecono, ba nie ZASUGEROWANO!!! żadnych dodatkowych badań, ... a
wystarczyło zwykłe USG... Dzisiaj to wiem, ale wtedy. No nic, czasu
nie cofnę, natomiast teraz należy zrobić wszystko co możliwe. I w
tym miejscu pokrótce odniosę się do tego co napisałaś. Rozumiem, że
tato miał przeprowadzoną cystoskopię (pobrano wycinki). G-2 nic nie
mówi o rodzaju, typie nowotworu (najczęściej przy raku pęcherza
ropoznawany jest rak wywodzący się z nabłonka (carcinoma
urotheliale), wskazuje tylko na stopień złośliwości nowotworu. G-2
to średni stopień w skali 3-stopniowej. Na podstawie cystoskopii
powinno zostać również określone wstępne zaawansowanie nowotworu w
skali TNM. Napisałaś,"..Z 5 wycinków w jednym uchwycona została
tkanka mięsniowa roznoznanie, stwierdzono G 2 i dysplazję znaczngo
stopnia." Wskazywałoby więc na to, że mamy do czynienia z rakiem
inwazyjnym (naciekającym). W takim przypadku standardowym
postępowaniem powinna być cystektomia (częściowa lub całkowita) +
ewentualne leczenie uzupełniające (chemioterapia + radioterapia). Do
rozważenia jest również naświetlanie jako leczenie radykalne. W raku
inwazyjnym chemioterapia jest stosowana (inaczej niż w przypadku
raka powierzchniowego) tylko jako leczenie uzupełniające. Może być
przedoperacyjna, pooperacyjna lub przed i po.
Martynko reasumując - nie należy czekać i zwlekać - to na pewno,
postaraj się uzyskać większą wiedzę na temat zaawansowania choroby
(TNM). Czy tato oprócz USG miał przeprowadzane inne badania
obrazowe, typu TK (tomografię komputerową), urografię, RTG płuc.
itp. Jeśli nie należy je jak najszybciej zrobić. Pozwolą one (w
szczególności TK - najlepiej z kontrastem) uściślić stopień
zaawansowania choroby, no i wykluczyć ewentualne przerzuty.
Pytasz jeszcze o operację. No, nie jest lekka. Trwa zwykle od 4 do 6-
7 godzin. Standardowo po ok. 2 tyg. wychodzi się ze szpitala. Potem
w zależności o stop. zaawansowania i indywidualnych uwarunkowań może
zostać wdrożone leczenie uzupełniające. Jeśli chodzi o mojego tatę,
to fukcjonuje w miarę normalnie, ale np. do dzisiaj nie nauczył się
sam zmieniać płytki i worki. Robię to ja. Sama stomia, czy przetoka
nie BOLI!!!, nie ma tam zakończeń nerwowych.
Co jeszcze. Jednym z najlepszych specjalistów jest dr Wojciech
Rogowski z CO w Warszawie. Przyjmuje również prywatnie w dwóch
przychodniach :
www.pfeso.edu.pl/
www.uroves.pl/
Myśmy raz konsultowali u Niego. Fajny facet.
Poniżej jeszcze link, gdzie możesz dowiedzieć się wielu
szczegółowych informacji:
www.urologiapolska.pl/
Martynko, nie załamuj się, działaj, nie zrażaj się do lekarzy, walcz
o informacje, domagaj się odpowiedzi, bo jak sama pewno zdążyłaś się
już zorientować, inaczej się nie da.
To na tę chwile tyle, jak będzie coś więcej wiedzieć to napisz i
pytaj.
Pozdrawiam!
Mariusz




Temat: Moja borelioza - i kilka pytan
Moja borelioza - i kilka pytan
Witam wszystkich.

Kleszcza nie pamietam.

Moje objawy sa niezbyt silne (do zniesienia) ale ciagle i zmienne.

- bole / poboleania miesni
- meczliwosc miesni
- strzykanie w stawach (bez bolu poki co)
- bole kregoslupa - szczegolnie po wysilku
- promieniujace bole od ledzwi w dol nog - z tylu - chyba rwa
kulszowa
- mrowienia, dretwienia w konczynach - szczegolnie w nocy podczas
snu
- pieczenie podeszwy stopy lewej
- zaburzenia snu
- sztywnienie szyji i karku
- problemy z gardlem (podraznienie, cos jakby przeszkadzalo)
- lekkie zawrory glowy i zaburzenia rownowagi
- lekkie dretwienie prawego polika i skroni
- czasami lekkie zaburzenia wzroku (rozmycie)
- problemy z pecherzem - czasami czestomocz i lekkie pieczenie cewki
moczowej
- bywaly pobolewania jader
- bole glowy w czesci potylicznej i karku
- czasami lekkie otumanienie / odrealnienie
- problemy zoladkowe (bole, refluks)
- mdlosci
- klucie / sciskanie w klatce
- czasami jakby problemy z nabraniem pelnego oddechu
- utrata wagi ciala - 10kg
- czasami szum w uszach
- dreszcze

Objawy pojawily sie gdzies na poczatku roku i zaczely sie od ukladu
moczowego - jako jedyne trwaly gdzies 2 miesiace. Lekarz urolog
zdiagnozowal ze musialem przejsc zapalenie prostaty - choc nigdy nie
mialem boli w tych okolicach. Zrobil wymaz wydzieliny stercza i
wyszedl paciorkowiec kalowy. W kwietniu dostalem zgodnie z
antybiogramem amoksycylie 2 x 500mg na miesiac. W miedzyczasie
pojawialy sie 2 razy bole potylicy i otumanienie - wtedy uznalem to
za skutki uboczne lekow na prostate. W miedzyczasie mialem 2 x atak
problemow zoladkowych - bole, mdlosci, itp. W maju pojechalem na
kompleksowe badania do kliniki do Poznania (gastroskopia,
kolonoskopia, USG jamy brzusznej, badania krwi, itd.). Nic nie
wykazaly. Uznano ze to jelito nadwrazliwe - zaburzenia czynnosciowe
na tle nerwowym. Po szpitalu zaczely sie bardziej typowe objawy
boreliozy - dretwienia, mrowienia, bole miesni, zaburzenia
rownowagi, itd. Bylem pewien ze to nerwica po diagnozie lekarzy z
Poznania. Przez przypadek na skutek sugestii kolezanki, skoro i tak
juz wydalem tyle na leczenie to uznalem ze co mi szkodzi, zrobilem
badania ELISA na borelioze. Ku mojemu zaskoczeniu (jak jechalem
bylem pewien ze to nie to) wyszlo pozytywne IgG - 169.

W sumie zrobilem badania na borelioze 3 niezaleznymi testami (ELISA,
WB i PCR) - wszystkie dodatnie - dwa pierwsze w klasie IgG.
Zrobilem tez badanie na koinfekcje w Lublinie - wszystkie ujemne z
wyjatkiem jersiniozy.

Ogolnie jestem juz na abx przez miesiac (nie liczac leczenia
prostaty amoksycylina w kwietniu) - najpierw 2 tyg. na amoksycylinie
4g dziennie, potem od prawie trzech tygodni doksycyklina 2 x 200mg
dziennie). Do tego rozne uzupelniacze Citrosept, Tran, AlaNerv,
Paraprotex, Nystatyna, probiotyki. Od 4 tyg. mam dolaczyc Tinidazol.
Po kilku dniach od brania amoksycyliny mialem znaczne pogorszenie
(szczegolnie w nocy) ktore przeszlo po 2-3 dniach- byc moze to Herx.
Od tego czasu ciagle cos ale nie tragicznie w sensie sily objawow.
Bylem na zakaznym w szpitalu, ale uznali ze jestem zdrowy (myslalem
ze mnie krew zaleje jak sluchalem tego pewnego siebie i zadufanego
ignoranta zwanego lekarzem).

Ostatnio najbardziej doskwieraja mi objawy neurologiczne (miesnie,
stawy - jakby sie uspokoily, zoladek bez problemu, czasem odzywa sie
uklad moczowy). Natomiast sztywnienie szyji, karku, gardlo,
zachwiana rownowaga ,mrowienia/dretwienia to w tej chwili
najbardziej doskwierajace objawy.

No i kilka pytan:

Mam pytanie odnosnie schematu leczania. Biore leki doustne, ale
wydaje mi sie ze udezeniowo antybiotyki dozylne byc moze bylyby
bardziej skuteczne. Szczegolnie po przeczytaniu artykulu w Olivi i
efekcie jaki daly antybiotyki dozylne bohaterce artykulu. Widzialem
tez pare postow na forum mowiacych ze po leku dozylnym byla szybka i
zauwazalna poprawa. Jakie sa wasze doswiadczenia na ten temat?

Czy badania na koinfekcje w Lublinie sa wystarczajaco dobre (czule)
czy moze zrobic tez DNA na koinfekcje w Poznaniu?

Czy mieliscie taki objaw: uczucie jakby wew. czesc gardla pozatym ze
jest podrazniona (szczegolnie po jedzeniu) byla jakby sztywna i
czasami jakby byly problemy z polykaniem szczegolnie suchych
pokarmow?

Jak zaczalem brac doksycyline to po jakims czasie moj mocz zmienil
zapach - stal sie taki bardziej ostry, wyczuwalny podczas
wyprozniania - czego wczesniej nie bylo. Pytam o to w kontekscie ew.
uszkodzen nerek czy czegokolwiek innego od antybiotykow.

Troche sie rozpisalem
Pozdr to all.



Temat: Candida- czy znacie lekarza ktory to umie wyleczyc
"Też byłam zdziwiona, ale lekarz wie lepiej;-)
Wystarczy troche poczytac, dokształcić się . Wile publikacj jest w necie na ten
temat.
Rafinowany cukier(biaŁY), BIAŁA MĄKA,mięsa, białko - to wszsytko potwornie
zakwasza. Stąd bierze się wiele chorób. Głownie grzybica wewnętrznych narządów.
Własciwa dieta to podstawa leczenia. Kwaśne środowisko służy tylko własciwej
florze, ale BAKTERYJNEJ nie grzybowi. Grzyb rosnie w kwasnym jak na drozdzach,
nic sobie z tego nie robiąc."

No prosze czego to ja sie dowiaduje :D. Ok masz takie fajne informacje to podaj
zrodlo...

A ja tymczasem przedstawie moje informacje oto cytat(jakich znajdziesz wiele w
necie)
"• owoców cytrusowych ( chociaż wydają się być kwasotwórcze, tworzą w
organizmie środowisko zasadowe, w którym grzyb bardzo dobrze się rozwija)."

W ramach scislosci podam jeszcze jakie produkty zakwaszaja, a jakie tworza
zasady :)

"Liczba obok produktu spozywczego okresla ilosc zasady o okreslonym stezeniu
potrzeba do zobojetnienia popiolu po spaleniu 100g produktu (po spaleniu
100stopniC pozostaloscia pod postacia popiolu sa tylko zwiazki mineralne,
zwiazki organiczne takie jak bialka, cukry, tluszcze ulegaja calkowitemu
spaleniu)
Tabela wg."zywienie czlowieka" praca zbiorowa wyd. PWN

Produkty kwasotworcze
Kasza jeczmienna 175
Platki owsiane 132
Ryz 76
Makaron 38
Mieso wieprzowe 286
Mieso wolowe 137
Ryba - dorsz 162
Ryba - sledz 115
Jaja 162
Ser tylzycki 54

Produkty alkalizujace
Mleko 27
Buraki, ziemniaki 89
Marchew 68
Pomidory 56
Salata 38
Ogorki 32
Kapusta 26
Czerne porzeczki 88
Wisnie 73
Gruszki, truskawki 36
"

Dobnra ktos sie pytal jakie moga byc objawy kandydozy.Oj szkoda gadac, lepiej
skopiowac :D
Oto mozliwe skutki uboczne :)

"alergie pokarmowe,alkoholizm,astma,ataki paniki i placzu,bezsennosc,bóle
glowy,brzucha,bialy jezyk brak koordynacji ruchowej, brak równowagi,brak
koncentracji,ciagle zmeczenie,ciezkie miesiaczki,czeste infekcje, ciagle
odchrzakiwanie, depresja (w tym maniakalna), krotka pamiec, mrowienie w
konczynach, stronienie od towarzystwa,mroczki przed oczami, klopoty w nauce i
wychwaniu, kopanie podczas snu, krytykanctwo,laknienie pewnych
pokarmów,nadmierna nadwaga lub niedowaga, sucha cera, lupus (toczen), swedzenie
odbytu i skory,ubytek tkanki kostnej, wirus Epstein-Bar,, nadmierne pocenie
sie, wrazliwosc na perfumy, , niedoczynnosc tarczycy, wrazliwosc na mleko,
pieczywo,, niepewnosc, zagrozenie, wrzody, , nerwowosc, wybuchowosc, wykwity
skórne i luszczyca, , niecierpliwosc, wyczerpanie po przebudzeniu, ,
niestrawnosc, zaburzenia wzrokowe, , niska temperatura ciala, zaburzenia
hormonalne, czeste oddawanie moczu, wysoki poziom cukru we krwi,tradzik
mlodzienczy (acne), zaburzenia cyklu miesaczki,objawy psychiatryczne,
pobudliwosc,zapalenia drog moczowych, gazy, wzdecia, odbijanie sie, obsessive
compulsive disorder, zapalenia drog rodnych (cysty), hemoroidy, ospalosc,
leniwosc, zapalenia paznokci, impotencja, pesymizm, gderliwosc, zapalenia uszu
u dzieci, klopoty z prostata, pieczenie przy oddawaniu moczu, zapalenia zatok
(przeziebienia),, pogorszenie objawów w wilgoci, zimne dlonie i stopy, klopty
decyzyjne, przedwczesne starzenie sie,ucisk w klatce ,utrata wlosów, zly zapach
ciala i z ust, Jesli Panstwo poznajecie wiekszosc powyzszych objawów lub tylko
niektore z nich, moga one byc skutkiem przerostu drozdzy „candida albicans” i
zanieczyszenia organizmu jej wydzielinami, co z kolei prowadzi do przeciazenia
sytemu obronnego dajac powyzsze symptomy"

Co do twierdzenia ze leki przeciwgrzybicze tylko lecza objawy, to sie do konca
nie zgodze.Ktos rzucil dosyc zabawna teze ze grzyb sie ukrywa w organizmie
podczas leczenia aby pozniej znowu zaatakowac :D
Nie jest to tak do konca.Leki przeciwgrzybicze dzialaja na caly organizm i
substancje czynne odkladaja sie w kazdej tkance organizmu.
Jednak raz ze grzyb w trakcie "umierania" moze wytworzyc opornosc, a dwa moze
pozostawic po sobie zarodniki.Jesli nie zadbamy o dobra diete i przywrocenie
mikroflory po braniu antybiotykow, to z powrtoem bedziemy mieli siedlisko :)




Temat: prostata - niepokojace wyniki PSA
Witaj. Mam 54 lata, jestem emigrantem w Australii od ponad 25 lat, i
pacjentem w 14 miesiecy po operacji raka prostaty. Mój przypadek
opisany jest szczegółowo pod adresem:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37372&w=72041707&v=2&s=0

Jest u was trochę nieciekawie. Objawy moczowe, jakie miał twój mąż,
od początku wskazywały na kłopoty z prostatą. Tych kłopotów są przy
takich objawach cztery możliwe rodzaje:

- łagodny przerost prostaty (BPH),
- rak prostaty,
- zapalenie prostaty (prostatitis) lub
- infekcje rozmaitego typu.

Ponieważ z tych czterech możliwych przyczyn tylko rak prostaty jest
bezpośrednio zagrażający życiu, diagnostyka zawsze idzie od samego
początku w kierunku potwierdzenia lub wykluczenia nowotworu. Tu tego
nie zrobiono, nie wiem czemu, i zmarnowano przez to sporo czasu.
Lekarz wyraźnie założył z góry, że twój mąż cierpi na BPH i leczył
go CZYSTO OBJAWOWO przepisując Xatral (alfuzosin). Alfuzosin jest
znany w USA pod nazwą Uroxatral, w Polsce pod nazwą Alugen. Z
niewiadomych powodów, lekarz męża nie przeprowadził diagnostyki
różnicowej zmierzającej do wykluczenia nowotworu (PSA i ew.
biopsja), co zaczynacie robić dopiero teraz.

PSA 10,26 jest wysokie. Poziom alarmowy w wieku 48 lat, zależnie od
lokalnej szkoły interpretacji tego testu wynosi 3,6 do 4,0.
Konieczna jest biopsja, która powinna odpowiedzieć na pytanie, czy
zmiany w prostacie są nowotworowe czy niezłośliwe. Przy tak wysokim
PSA, przygotujcie się na gorszą z tych dwóch możliwości.

Co sie dzieje potem, przeczytaj w opisie mojego własnego przypadku
raka prostaty (link na początku). U mnie nie było objawow, a
wszystko zaczęło się od anormalnego wyniku rutynowego testu PSA
zrobionego podczas badań okresowych (6,0), zaś nowotwór został
natychmiast prawidłowo zdiagnozowany.

Mężowi potrzebny jest specjalista urolog, który zależnie od wyniku
biopsji zarządzi badania dodatkowe. Jeżeli to nowotwór, to przy tak
wysokim PSA prawdopodobnie zrobią mu scyntygrafię szkieletu, TK jamy
brzusznej i TK lub rezonans narządow miednicy, pod kątem
poszukiwania ewentualnych przerzutów. Po tym wszystkim można bedzie
rozmawiać o opcjach leczenia. Jeżeli to nowotwór, to wszystko zależy
od tego, czy już rozsiany do węzłów chłonnych lub dalej, czy ciągle
jeszcze zlokalizowany w obrębie prostaty.

Jeżeli nowotwór nie przekroczył granic torebki prostaty, to w wieku
twojego męża (48) optymalną opcją jest radykalna prostatektomia,
dająca zasadniczo jedyną lub prawie jedyną możliwość trwalego
wyleczenia. Są alternatywy (radioterapia, brachyterapia) ale o
statystycznie gorszych wynikach. Wszystkie sposoby leczenia mają
istotne skutki uboczne, których się raczej nie uniknie, ale można z
nimi żyć.

Jeżeli nowotwór jest rozsiany, także istnieja różne opcje leczenia,
tyle że w większości wypadków dające tylko spowolnienie postępu
choroby, natomiast trwałe wyleczenie może być już niemożliwe. Ale to
jest temat do omówienia dopiero wtedy, kiedy będziecie mieli w ręku
dokładną diagnozę.

Na dziś, nie panikuj przed postawieniem diagnozy. Nawet w najgorszym
wypadku, nowotwory prostaty sa powoli rosnące. Dwa tygodnie czekania
na biopsje nie ma zasadniczego znaczenia. Jeżeli potrzebna będzie
interwencja chirurgiczna, to prostaty i tak nie operuje się
wcześniej niż w 6-10 tygodni po biopsji, bo pacjentowi musi się
przedtem wygoić ściana odbytnicy przekłuta przy biopsji, inaczej
istnieje grożba poważnych powikłań.

Poczytaj forum www.rak-prostaty.pl/forum/ ze szczególnym
uwzględnieniem uczestniczki znanej tam ( i na tym forum też)
jako'dunol' oraz wpisy na temat raka prostaty na forum
www.prosalute.info/forum/viewforum.php?f=1
Pytaj o wszystko, odpowiem. Trzymajcie się.




Temat: moczenie nocne a alarm wybudzeniowy
Imipramin - co to jest
Imipramin
Imipramine hydrochloride

Antidepressivum ATC: N 06 AA 02
Polpharma Wykaz: B

Działanie
Trójpierścieniowy lek przeciwdepresyjny. Hamuje wychwytywanie zwrotne noradrenaliny ze szczeliny synaptycznej. Wykazuje umiarkowane działanie przeciwcholinergiczne obwodowe i ośrodkowe oraz słabe działanie przeciwhistaminowe. Lek o silnym działaniu przeciwdepresyjnym, w średnio silnym stopniu wzmaga napęd, wykazuje słabe działanie uspokajające i przeciwlękowe. Wykazuje umiarkowane działanie kardiotoksyczne. Zwiększa sekrecję prolaktyny. Wchłania się z przewodu pokarmowego w 50%, jest metabolizowany w wątrobie. Czynny metabolit - dezypramina wykazuje działanie psychotropowe. Końcowy wynik kliniczny jest wypadkową działania leku macierzystego i jego metabolitu. Silnie wiąże się z białkami osocza. T0,5 wynosi 10-16 h. Wydalany jest z moczem i kałem w ciągu 24 h. Przenika do mleka.

Wskazania
Depresje endogenne z zahamowaniem, inne depresje z niezbyt nasilonym lękiem, mimowolne moczenie nocne, lęki nocne u dzieci.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na imipraminę. Nie podaje się łącznie z inhibitorami MAO. Ciąża i okres karmienia piersią, ostra faza zawału serca, ostre zatrucie środkami wpływającymi depresyjnie na o.u.n. (alkohol, leki nasenne, przeciwbólowe, psychotropowe), jaskra z wąskim kątem przesączania, gruczolak prostaty. Ostrożnie u chorych z podwyższonym ciśnieniem środczaszkowym, ze skłonnością do zatrzymywania moczu, z drgawkami w wywiadzie, w nadczynności tarczycy, u chorych leczonych hormonami tarczycy, w chorobie Parkinsona, w chorobach mięśnia sercowego i układu sercowo-naczyniowego, w stanach upośledzenia czynności nerek i wątroby. Nie zaleca się stosowania leku u dzieci poniżej 6 r.ż.

Działanie niepożądane
Objawy atropinowe (suchość błony śluzowej jamy ustnej, zaburzenia akomodacji, zaparcie, zatrzymanie moczu), zaburzenia ze strony układu nerwowego (drętwienia, neuropatie obwodowe, ataksja, objawy pozapiramidowe, drgawki). Objawy psychiatryczne: zaburzenia świadomości z halucynacjami, dezorientacją (szczególnie u pacjentów w podeszłym wieku), bezsenność, niepokój ruchowy, lęk, omamy i urojenia, zaostrzenie przebiegu psychozy. Zaburzenia sercowo-naczyniowe (ortostatyczne niedociśnienie, nadciśnienie, tachykardia, arytmia aż do migotania komór, zmiany w zapisie EKG). Objawy dyspeptyczne. Rzadziej: alergiczne odczyny skórne, zaburzenia układu krwiotwórczego (agranulocytoza, trombocytopenia eozynofilia), upośledzenie czynności wątroby, żółtaczka. Zaburzenia endokrynologiczne: zaburzenia miesiączkowania, spadek libido, ginekomastia, zmniejszenie lub zwiększenie stężenia glukozy we krwi, zespół nieprawidłowego wydzielania ADH. Lek może działać teratogennie.

Interakcje
Nie należy podawać leku jednocześnie z inhibitorami MAO. Między podaniem inhibitorów MAO a leczeniem imipraminą należy zastosować 2-tygodniową przerwę. Nasila działanie środków wpływających depresyjnie na o.u.n. (barbiturany, alkohol, narkotyki, inhibitory MAO), leków przeciwcholinergicznych, przeciwhistaminowych oraz sympatykomimetyczne działanie amin katecholowych. Osłabia działanie niektórych leków hipotensyjnych (guanetydyna, rezerpina). Diuramid i hormony tarczycy nasilają siłę działania imipraminy. Cymetydyna może zwiększać stężenie imipraminy we krwi.

Dawkowanie
Dorośli: w leczeniu ambulatoryjnym 50-100 mg/dobę w 3 dawkach, w razie potrzeby zwiększając dawkę do 150-200 mg/dobę; leczenie podtrzymujące w dawkach 50-150 mg/dobę ; u chorych hospitalizowanych początkowo 100-150 mg/dobę w podzielonych dawkach, zwiększając następnie stopniowo dawkę o 25 mg - 200 mg/dobę, maksymalnie do 300 mg/dobę, po uzyskaniu poprawy dawki stopniowo zmniejszać; osobom w podeszłym wieku podaje się 10-50 mg/dobę. Dzieci: 2-7 r.ż. zazwyczaj do 20 mg/dobę w 4 dawkach, 8-14 r.ż. do 50 mg/dobę w 4 dawkach, 15-18 r.ż. do 75 mg/dobę w 3-4 dawkach.

Uwagi
W trakcie długotrwałego leczenia należy okresowo kontrolować obraz krwi, czynność wątroby i nerek, przy narastaniu poziomów mocznika i kreatyniny konieczne jest przerwanie leczenia. Podczas zażywania leku nie należy prowadzić pojazdów, obsługiwać urządzeń mechanicznych w ruchu, pić alkoholu.




Temat: Rak prostaty z przerzutami do kości...
Rak prostaty z przerzutami do kości...
U mojego taty rozpoznano zaawansowanego raka prostaty. Czekamy na wyniki
biopsji. Myślę, że są przerzuty do kości, ponieważ wskazują na to objawy
(ból) i wysokie PSA (prawie 1000).

Dlaczego tak się stało?
- na początku lutego tato był na oddziale urologii w Tarnowskich Górach,
trafił tam z podejrzeniem kamienia w nerce. Okazało się, że kamienia nie ma.
Zrobiono różne badania. Stwierdzono przerost stercza, zapisano tabletki.
Jednak NIE OZNACZONO PSA!!!!!!!!!!!! Co uważam (i inni lekarze też) za
ZANIECHANIE!!!

- w kwietniu zaczął odczuwać pierwsze bóle w okolicy nerek, lekarz stwierdził
zapalenie korzonków...

- na początku maja tato ma zabieg: usunięcie kamieni w woreczku żółciowym i
przepuchliny pępkowej. Traci na wadze, ale po takich zabiegach to częste,
więc nikt nie podejrzewa, że stoi za tym to wstrętne raczysko.

- na początku lipca nasilają się bóle kości, ojciec postanawia pójść do
znanego w okolicy emerytowanego chirurga, który zawsze cieszył się bardzo
dobrą opinią. Zleca on ojcu badanie PSA.

- 19 lipca odbieramy wynik PSA 781. :((((((

- 23 lipca tato trafia na urologię do Kędzierzyna Koźla (bardzo serdeczni
lekarze i pielęgniarki), robią biopsję, podają pierwszą dawkę Zoladexu,
zlecają leki przeciwbólowe i takie na raka z przerzutami, robią usg jamy
brzusznej - na szczęście narządy wewnętrzne są czyste.

I tyle... Ciągle się zastanawiam dlaczego w Tarnowkich Górach nie oznaczyli
tego PSA???? Wtedy nie było pewnie przerzutów do kości!!! Mam ochotę ich tam
powystrzelać jak kaczki!!!

Zastanawiam się ile nam jeszcze czasu zostało?? Przeczytałam dziś w
specjalistycznym artykule:
"Pod pojęciem zaawansowany rak stercza rozumiemy takie stadium kliniczne
choroby, w którym stwierdza się przerzuty odległe, a więc przerzuty poza obrę-
bem miednicy: do ponadregionalnych węzłów chłonnych (Mla), kości (Mlb), czy
innych narządów oraz tkanek.

Bez względu na zaawansowanie miejscowe nowotworu (T) wyleczenie do- stępnymi
obecnie metodami oraz lekami nie jest możliwe. Leczenie radykalne,
prostatektomia radykalna, radioterapia, jest nieuzasadnione. Brak jest
dowodów, aby mogło ono przedłużyć przeżycie, może natomiast spowodować
powikłania i pogorszenie jakości życia niewspółmiernie do spodziewanych
korzyści. Opinia na ten temat jest całkowicie zgodna i pogląd ten
potwierdzają nawet ci, którzy są zwolennikami postępowania radykalnego w
przypadku raka stercza miejscowo zaawansowanego, nawet z przerzutami do
regionalnych węzłów chłonnych (T 3- 4, NI, MO). (5,13)

Działania terapeutyczne, których podstawowym składnikiem jest manipulacja
hormonalna, mają przede wszystkim na celu opóźnienie progresji nowotworu oraz
łagodzenie jej skutków. Są to głównie: walka z bólem, przeciwdziałanie
zastojowi moczu w górnych drogach moczowych i zaleganiu w pęcherzu, zapo-
bieganie złamaniom patologicznym. I mimo, że leczenie o tak sprecyzowanym
celu jest oczywiście leczeniem paliatywnym, to nie brak ostatnio sygnałów, że
leczenie hormonalne może przedłużać przeżycie. Z drugiej strony, efekty jakie
może przynieść, dalece różnią się od leczenia paliatywnego nowotworów innych
narządów."

Tato jest dobrej myśli, ale On tak naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego co
Go spotkało. Całe życie był zdrowy, nie chorował. Dlaczego to nas
spotyka??????????????????????????

M.




Temat: Obowiązkowe badania kobiet a obowiązek płacenia
cham11 napisał:
> W obecnej chwili rzad refunduje najwazniejsze badania
> profilaktyczne chorob nowotworowych - DOBROWOLNA zglaszalnosc kobiet na zaprosz
> enia do tych badan to 3-15%. Zalosne.

To prawda dobrowolna zgłaszalność na te badania (refundowane przez NFZ)jest
Żałosna. Przyczyny: Brak kultury osobistej lekarzy, badanie się w placówkach
prywatnych i inne (nie chce mi się ich wymieniać).

> Dzieki profilaktyce, znacznie spadaja koszty leczenia
> zaawansowanych stadiow chorob nowotworowych - zysk ekonomiczny
> w skali kraju, rzadu, ubezpieczyciela jest OGROMNY.
> Nie wspominajac o kosztach pojedynczych jednostek - ten koszt
> jest niemierzalny bo jest nim ZYCIE.

Nie każdy jest zainteresowany leczeniem konwencjonalnym i nie dla każdego życie
jest najwyższą wartością, kiedy sobie pomyśli o prymitywnej, często
nieskutecznej metodzie leczenia, jaką jest chemioterapia. Na leczenie w Polsce
trzeba mieć pieniądze. I dobrze Pan o tym wie.
A propos zysku? To ile lekarze na tych badaniach zarobią w skali roku...? A
raczej ile planują zarobić, na wypadek jeśli takie badania weszłyby w życie jako
PRZYMUS?

> badanie PRZESIEWOWE - zwykle tanie, stosunkowo proste, ktore
> wykonuje sie w calej zagrozonej populacji. Na jego podstawie
> nie stawia sie rozpoznania.
> Czulosc roznych badan i ich swoistosc jest znacznie nizsza niz
> 100%, wiec po pozytywnym wyniku wykonuje sie badania diagnostyczne,
> albo w przypadku wyniku ujemnego a istnieniu innych objawow
> i wskazan. Przyklady: cytologia szyjki macicy, usg lub mammografia
> piersi, badanie poziomu PSA u mezczyzn.

Najlepszą metodą profilaktyczną w przypadku wirusa hpv jest zmuszenie facetów na
zrobienie testu na nosicielstwo tego wirusa a dla kobiet - szczepionka. Efekt-
rak szyjki macicy wyeliminowany.

> > nie pozwolę sie badac ,jesli nie bedzie ku temu zadnych powaznych
> > przeslnek. profilaktyka jest moim osobistym wyborem. bede chciala
> > -to pojde do lekarza,nie -to moge umrzec -moj wybor.

Konstytucja dopuszcza podejmowanie tego typu decyzji.

> oczywiscie, ze powinien byc taki wybor. ale wykazuje sie Pani
> ignorancja - badan przesiewowych nie robi sie z powodu OSOBISTYCH "zadnych powa
> znych przeslanek"
Każdy ma prawo podejmować decyzję odnośnie swego zdrowia, taką jaką mu się
podoba. Jeśli ma ochotę zignorować te badania - to jego/jej sprawa. Kobiety,
jak i mężczyzn należy edukować, a nie zmuszać do badań w kaju cywilizowanym, za
jakim Polska się uważa!!! W ogóle, wy lekarze czepiliście się kobiet,
zapominając o dość istotnym fakcie, że większa zachorowalność na nowotwory jest
u mężczyzn, których do badań nikt nie zmusza i którzy na dodatek krócej żyją niż
kobiety.

> malo pieniedzy jest z powodu wlasnie takich postaw. bo
> ubepieczyciel zamiast zaplacic za cytologie i mammografie musi placic za diagno
> styke, leczenie, rehabilitacje i renty dla
> kobiet z rakiem szyjki i rakiem sutka. W Polsce co roku umiera
> ok. 4000 kobiet na raka piersi i ok. 3000 na raka szyjki macicy.

A ile umiera panów np. na raka prostaty???? Liczb lepiej nie podawać, bo można
umrzeć z przerażenia!!!!!

Renty dla kobiet chorych na raka macicy czy piersi??? Pan nie zna realiów- one
się procesują latami, bo renty im szanowna komisja często nie przyznaje.




Temat: hormonoterapia przy raku prostaty-PSA rośnie!!!
Jak po raz kolejny czytam takie rzeczy, to mi sie po raz kolejny nóż w kieszeni
otwiera. Z daleka to wygląda jak kiepski horror w podrzędnym kinie. O ile chory
ma poniżej 70 lat, jest w znośnej kondycji ogólnej i nie cierpi na inne
schorzenia bezpośrednio zagrażające życiu, to opisane postępowanie urologa
zakrawa nieomal na próbę zabójstwa. Jak można u pacjenta z PSA = 100 zaniechać
pełnego 'staging', czyli oceny stopnia zaawansowania i rozprzestrzenienia
nowotworu, zmierzającej do ustalenia, czy pacjent się jeszcze nadaje do
interwencji przy pomocy chirurgii i/lub agresywnej radioterapii???

Doktorze jędruch, z tego co pan pisał wcześniej, wynika że gdyby ktoś z PSA 100
wszedł z ulicy do pańskiego ośrodka poprosić o pomoc, to zrobiono by mu tam na
dzień dobry scyntygrafię kośćca, TK jamy brzusznej, TK/MRI narządów miednicy,
TRUS prostaty, plus wszelkie inne studia radiologiczne jakie by szef radiologii
w międzyczasie wymyślił. Potem zapewne jakieś konsylium obejrzałoby wyniki i
zdecydowało, do jakiego leczenia chory się kwalifikuje, albo nie.

Tymczasem według opisu, jaki tutaj opublikowała tutaj rodzina chorego,
przychodzi facet z PSA 100 ng/ml do lekarza, biopsja potwierdza nowotwór, a
lekarz po symbolicznej próbie poszukiwania przerzutów za pomocą najmniej do tego
odpowiedniej techniki diagnostycznej, zamiast pacjenta skierować ciupasem na
dalszą diagnostykę i konsultację onkologiczną, ordynuje mu blokadę androgenową
Zoladexem i każe iść do domu! Nota bene wygląda na to, że całkowicie olane
zostało niebezpieczeństwo 'testosterone flare' czyli chwilowego ostrego wzrostu
poziomu testosteronu w pierwszych tygodniach blokady, bo w opisie nie ma ani
słowa o prewencyjnym Casodexie na dwa tygodnie przed Zoladexem.

W każdym współczesnym podręczniku urologii jest napisane jak wół, tłustym
drukiem i podkreślone dwa razy, że blokada androgenowa stosowana jako jedyny
sposób leczenia, nie połączona z innymi rodzajami terapii, jest czysto
paliatywna. Choroba wychodzi spod kontroli hormonalnej po 2-3 latach, a pytanie
w ciągu następnych 12-18 miesiecy jest już tylko takie, czy pacjenta prędzej
zabije progresja nowotworu, czy efekty uboczne chemoterapii. Urologowie w
Polsce nie czytają podręczników?

Jak na moje niefachowe oko pacjenta z rakiem prostaty i postronnego czytelnika
literatury medycznej, ten pan powinien się znaleźć jak najszybciej, najlepiej
przedwczoraj, w poczekalni u dr jędrucha albo w podobnym ośrodku onkologicznym
gdzieś indziej w kraju, a po pełnym staging radiologicznym ktoś kompetentny
powinien mu w krótkich żołnierskich słowach powiedzieć, jakie ma szanse. Te
szanse są niemal na pewno mniejsze niż je miał w momencie pierwszej wizyty u
urologa, z powodu zaniechania wykonania pełnego zestawu badań. Ale tak czy owak,
myślę że on ani jego rodzina nie mają czasu do stracenia - PSA sugeruje wznowę
biochemiczną, i trzeba szybko coś postanowić na temat leczenia, zanim zaczną się
objawy kliniczne.




Temat: DZIWNA CHOROBA--
DZIWNA CHOROBA--
ja wlasciewie nie wiem co mam bo objawy mam jak przy niedoczynnosci: niemoge
schudnac mimo niskokalorycztej bogatobialkowej diety ok 1500 kcal dziennie i
do tego 3 godziny dzienni eaerobik i 3 razy w tygodniu silownia, mam celuliti
sn atylku, jestem spuchniety woda, mam sucha luszcaca sie skore zatkane pory
al eteraz objawy nadczynnosci:od 5 lat stan podgoraczkowy ok 37,5 ,
pobudzenie nerwowosc, pocenie sie , ciepla skora, niepokoj, klopoty ze
spaniem, szybkie bicie serca, wyniki mam w normie otoo niektore z nich: ATNY-
TG <20.0 (ponizej40 IU/ml ,ANTY-TPO 13 (norma ponizej
35IU/ml) ,testtosetron2,52 (3.0-10.6ng/ml) ,fT4 13.88pmol/l (norma 9.0-24.0
pmol/l) , TSH 0.856mIU/I (norma 0.35-5.5mIU/I) ,PROLAKTYNA 210.65 uIU/ml (45-
375) , PROGESTERON 2.57 nmol/l (0.9-3.9) , MORFOLOGIA KRWI: LEUKOCYTY
6.72,ERYTROCYTY 4.84, HEMOGLOBINA 14.8 , HEMATOKRYT 41.2 ,MCV85, MCH 30, MCHC
35,RDW 12,HDW 2,45,PLYTKI KRWI 157, MPV 10, NEUROCYTY 3.03, LIMFOCYTY 2,75 ,
MONOCYTY 0,48, EOZONOCYTY 0,19 ,BAZOCYTY 0.05 , LUC 0.21 ,%NEUROCYTOW 45, %
LIMFOCYTOW 40, % MONOCYTOW 7.2 , % BAZOCYTOW 0.8, % LUC 3.1, CHCM 34 ,OB
2 ,znowu TSH 2.173 mlU/l , ASO 10 IU/ml, CRP 0.12 mg/l ,TSH 1.357
mlU/I MOCZ: GLUKOZA ,BILIBURINA,CIAAL
KETONOWE,ERYTROCYTY,BIALKO,AZOTANY,LEUKOCYTY-negatywny , CIEZAR WLASCIWY
1.010, PH 6.5 ,UROBILIGEN 0.2 E.U./dL ,GLUKOZA W OSOCZU 104 na czczo ,
SUROWICA: BILIRUBINA 0.9 , ALAT 22 , AspAT 22 , GGTP 14 , AMYLAZA 77 ,
ponadto nieznacznie obnizone FSH i LH ,ESTRADIOL W NORMIE , EKG, USG JAMY
BRZUSZNEJ, ECHO SERCA, RTG KLATKI, GASTROSKOPIA, SPIROPMETRIA, POSIEW
NESIENIAI MOCZU WSZYSTK TO OK,od 6 lat mam wciaz temp 37-37,5 i jest mi wciaz
goraco nawet jak nic nie jem? skad sie bierze to cieplo? wszystkie badania
mam ok i jestem niby zdrowy, lekarze sa bezradni, czy zaczac leczyc w ciemno
nadczynnosc tarczycy bo niby wtedy spadnie temp oprocz kontaktu plciwoego, bo
ja mimo ze jestem prawiczkeim dbam o chigiene to od 4 lat cierpie na
przewlekle zapalenie prostaty, co chwile mam tam inne bakteri e, raz e.coli,
raz enterecocus fealis albo morganella morgani, jeszcze indziej citrobacter
sp , skad one sie tam biora? usg przed odbyt prosaty wykazalo ze mam 2 blizny
na prostacie, nie wiem skad, moja teoria jest taka ze jakas te bakterie
podczas wydalania kalu przechodz aprzez scianki odbytu do prostaty i ja
zakazaja co chwile na nowo, , jak temu zaradzic? bo lekarz nie wie, czy ta
moja teoria jest sluszna?ciala?cieprie tez na przewlekle zkazenia prostaty
otoz od zawsze mialem ten problem al coraz bardziej sie nasila, otoz ,
niewazne co bym zjadl , jaka diete stosowal,il ewody pil i jadl soli, to
zawsze mam obrzeki, zatrzymuje wode pod skora i przez to jest mi goraco i mam
such askore, zobaczcie jaki paradkos niby zatrzymuje wode a skore mam sucha
luszczaca. czemu? zrobilem badania na nerki i serce i wszystko ok, jakie moga
byc inne przyczyny zatrzymywania ?



Temat: DZIWNA CHOROBA=
DZIWNA CHOROBA=
ja wlasciewie nie wiem co mam bo objawy mam jak przy niedoczynnosci: niemoge
schudnac mimo niskokalorycztej bogatobialkowej diety ok 1500 kcal dziennie i
do tego 3 godziny dzienni eaerobik i 3 razy w tygodniu silownia, mam celuliti
sn atylku, jestem spuchniety woda, mam sucha luszcaca sie skore zatkane pory
al eteraz objawy nadczynnosci:od 5 lat stan podgoraczkowy ok 37,5 ,
pobudzenie nerwowosc, pocenie sie , ciepla skora, niepokoj, klopoty ze
spaniem, szybkie bicie serca, wyniki mam w normie otoo niektore z nich: ATNY-
TG <20.0 (ponizej40 IU/ml ,ANTY-TPO 13 (norma ponizej
35IU/ml) ,testtosetron2,52 (3.0-10.6ng/ml) ,fT4 13.88pmol/l (norma 9.0-24.0
pmol/l) , TSH 0.856mIU/I (norma 0.35-5.5mIU/I) ,PROLAKTYNA 210.65 uIU/ml (45-
375) , PROGESTERON 2.57 nmol/l (0.9-3.9) , MORFOLOGIA KRWI: LEUKOCYTY
6.72,ERYTROCYTY 4.84, HEMOGLOBINA 14.8 , HEMATOKRYT 41.2 ,MCV85, MCH 30, MCHC
35,RDW 12,HDW 2,45,PLYTKI KRWI 157, MPV 10, NEUROCYTY 3.03, LIMFOCYTY 2,75 ,
MONOCYTY 0,48, EOZONOCYTY 0,19 ,BAZOCYTY 0.05 , LUC 0.21 ,%NEUROCYTOW 45, %
LIMFOCYTOW 40, % MONOCYTOW 7.2 , % BAZOCYTOW 0.8, % LUC 3.1, CHCM 34 ,OB
2 ,znowu TSH 2.173 mlU/l , ASO 10 IU/ml, CRP 0.12 mg/l ,TSH 1.357
mlU/I MOCZ: GLUKOZA ,BILIBURINA,CIAAL
KETONOWE,ERYTROCYTY,BIALKO,AZOTANY,LEUKOCYTY-negatywny , CIEZAR WLASCIWY
1.010, PH 6.5 ,UROBILIGEN 0.2 E.U./dL ,GLUKOZA W OSOCZU 104 na czczo ,
SUROWICA: BILIRUBINA 0.9 , ALAT 22 , AspAT 22 , GGTP 14 , AMYLAZA 77 ,
ponadto nieznacznie obnizone FSH i LH ,ESTRADIOL W NORMIE , EKG, USG JAMY
BRZUSZNEJ, ECHO SERCA, RTG KLATKI, GASTROSKOPIA, SPIROPMETRIA, POSIEW
NESIENIAI MOCZU WSZYSTK TO OK,od 6 lat mam wciaz temp 37-37,5 i jest mi wciaz
goraco nawet jak nic nie jem? skad sie bierze to cieplo? wszystkie badania
mam ok i jestem niby zdrowy, lekarze sa bezradni, czy zaczac leczyc w ciemno
nadczynnosc tarczycy bo niby wtedy spadnie temp oprocz kontaktu plciwoego, bo
ja mimo ze jestem prawiczkeim dbam o chigiene to od 4 lat cierpie na
przewlekle zapalenie prostaty, co chwile mam tam inne bakteri e, raz e.coli,
raz enterecocus fealis albo morganella morgani, jeszcze indziej citrobacter
sp , skad one sie tam biora? usg przed odbyt prosaty wykazalo ze mam 2 blizny
na prostacie, nie wiem skad, moja teoria jest taka ze jakas te bakterie
podczas wydalania kalu przechodz aprzez scianki odbytu do prostaty i ja
zakazaja co chwile na nowo, , jak temu zaradzic? bo lekarz nie wie, czy ta
moja teoria jest sluszna?ciala?cieprie tez na przewlekle zkazenia prostaty
otoz od zawsze mialem ten problem al coraz bardziej sie nasila, otoz ,
niewazne co bym zjadl , jaka diete stosowal,il ewody pil i jadl soli, to
zawsze mam obrzeki, zatrzymuje wode pod skora i przez to jest mi goraco i mam
such askore, zobaczcie jaki paradkos niby zatrzymuje wode a skore mam sucha
luszczaca. czemu? zrobilem badania na nerki i serce i wszystko ok, jakie moga
byc inne przyczyny zatrzymywania ?



Temat: DZIWNA CHOROBA
DZIWNA CHOROBA
ja wlasciewie nie wiem co mam bo objawy mam jak przy niedoczynnosci: niemoge
schudnac mimo niskokalorycztej bogatobialkowej diety ok 1500 kcal dziennie i
do tego 3 godziny dzienni eaerobik i 3 razy w tygodniu silownia, mam celuliti
sn atylku, jestem spuchniety woda, mam sucha luszcaca sie skore zatkane pory
al eteraz objawy nadczynnosci:od 5 lat stan podgoraczkowy ok 37,5 ,
pobudzenie nerwowosc, pocenie sie , ciepla skora, niepokoj, klopoty ze
spaniem, szybkie bicie serca, wyniki mam w normie otoo niektore z nich: ATNY-
TG <20.0 (ponizej40 IU/ml ,ANTY-TPO 13 (norma ponizej
35IU/ml) ,testtosetron2,52 (3.0-10.6ng/ml) ,fT4 13.88pmol/l (norma 9.0-24.0
pmol/l) , TSH 0.856mIU/I (norma 0.35-5.5mIU/I) ,PROLAKTYNA 210.65 uIU/ml (45-
375) , PROGESTERON 2.57 nmol/l (0.9-3.9) , MORFOLOGIA KRWI: LEUKOCYTY
6.72,ERYTROCYTY 4.84, HEMOGLOBINA 14.8 , HEMATOKRYT 41.2 ,MCV85, MCH 30, MCHC
35,RDW 12,HDW 2,45,PLYTKI KRWI 157, MPV 10, NEUROCYTY 3.03, LIMFOCYTY 2,75 ,
MONOCYTY 0,48, EOZONOCYTY 0,19 ,BAZOCYTY 0.05 , LUC 0.21 ,%NEUROCYTOW 45, %
LIMFOCYTOW 40, % MONOCYTOW 7.2 , % BAZOCYTOW 0.8, % LUC 3.1, CHCM 34 ,OB
2 ,znowu TSH 2.173 mlU/l , ASO 10 IU/ml, CRP 0.12 mg/l ,TSH 1.357
mlU/I MOCZ: GLUKOZA ,BILIBURINA,CIAAL
KETONOWE,ERYTROCYTY,BIALKO,AZOTANY,LEUKOCYTY-negatywny , CIEZAR WLASCIWY
1.010, PH 6.5 ,UROBILIGEN 0.2 E.U./dL ,GLUKOZA W OSOCZU 104 na czczo ,
SUROWICA: BILIRUBINA 0.9 , ALAT 22 , AspAT 22 , GGTP 14 , AMYLAZA 77 ,
ponadto nieznacznie obnizone FSH i LH ,ESTRADIOL W NORMIE , EKG, USG JAMY
BRZUSZNEJ, ECHO SERCA, RTG KLATKI, GASTROSKOPIA, SPIROPMETRIA, POSIEW
NESIENIAI MOCZU WSZYSTK TO OK,od 6 lat mam wciaz temp 37-37,5 i jest mi wciaz
goraco nawet jak nic nie jem? skad sie bierze to cieplo? wszystkie badania
mam ok i jestem niby zdrowy, lekarze sa bezradni, czy zaczac leczyc w ciemno
nadczynnosc tarczycy bo niby wtedy spadnie temp oprocz kontaktu plciwoego, bo
ja mimo ze jestem prawiczkeim dbam o chigiene to od 4 lat cierpie na
przewlekle zapalenie prostaty, co chwile mam tam inne bakteri e, raz e.coli,
raz enterecocus fealis albo morganella morgani, jeszcze indziej citrobacter
sp , skad one sie tam biora? usg przed odbyt prosaty wykazalo ze mam 2 blizny
na prostacie, nie wiem skad, moja teoria jest taka ze jakas te bakterie
podczas wydalania kalu przechodz aprzez scianki odbytu do prostaty i ja
zakazaja co chwile na nowo, , jak temu zaradzic? bo lekarz nie wie, czy ta
moja teoria jest sluszna?ciala?cieprie tez na przewlekle zkazenia prostaty
otoz od zawsze mialem ten problem al coraz bardziej sie nasila, otoz ,
niewazne co bym zjadl , jaka diete stosowal,il ewody pil i jadl soli, to
zawsze mam obrzeki, zatrzymuje wode pod skora i przez to jest mi goraco i mam
such askore, zobaczcie jaki paradkos niby zatrzymuje wode a skore mam sucha
luszczaca. czemu? zrobilem badania na nerki i serce i wszystko ok, jakie moga
byc inne przyczyny zatrzymywania ?



Temat: DZIWNA CHOROBA-
DZIWNA CHOROBA-
ja wlasciewie nie wiem co mam bo objawy mam jak przy niedoczynnosci: niemoge
schudnac mimo niskokalorycztej bogatobialkowej diety ok 1500 kcal dziennie i
do tego 3 godziny dzienni eaerobik i 3 razy w tygodniu silownia, mam celuliti
sn atylku, jestem spuchniety woda, mam sucha luszcaca sie skore zatkane pory
al eteraz objawy nadczynnosci:od 5 lat stan podgoraczkowy ok 37,5 ,
pobudzenie nerwowosc, pocenie sie , ciepla skora, niepokoj, klopoty ze
spaniem, szybkie bicie serca, wyniki mam w normie otoo niektore z nich: ATNY-
TG <20.0 (ponizej40 IU/ml ,ANTY-TPO 13 (norma ponizej
35IU/ml) ,testtosetron2,52 (3.0-10.6ng/ml) ,fT4 13.88pmol/l (norma 9.0-24.0
pmol/l) , TSH 0.856mIU/I (norma 0.35-5.5mIU/I) ,PROLAKTYNA 210.65 uIU/ml (45-
375) , PROGESTERON 2.57 nmol/l (0.9-3.9) , MORFOLOGIA KRWI: LEUKOCYTY
6.72,ERYTROCYTY 4.84, HEMOGLOBINA 14.8 , HEMATOKRYT 41.2 ,MCV85, MCH 30, MCHC
35,RDW 12,HDW 2,45,PLYTKI KRWI 157, MPV 10, NEUROCYTY 3.03, LIMFOCYTY 2,75 ,
MONOCYTY 0,48, EOZONOCYTY 0,19 ,BAZOCYTY 0.05 , LUC 0.21 ,%NEUROCYTOW 45, %
LIMFOCYTOW 40, % MONOCYTOW 7.2 , % BAZOCYTOW 0.8, % LUC 3.1, CHCM 34 ,OB
2 ,znowu TSH 2.173 mlU/l , ASO 10 IU/ml, CRP 0.12 mg/l ,TSH 1.357
mlU/I MOCZ: GLUKOZA ,BILIBURINA,CIAAL
KETONOWE,ERYTROCYTY,BIALKO,AZOTANY,LEUKOCYTY-negatywny , CIEZAR WLASCIWY
1.010, PH 6.5 ,UROBILIGEN 0.2 E.U./dL ,GLUKOZA W OSOCZU 104 na czczo ,
SUROWICA: BILIRUBINA 0.9 , ALAT 22 , AspAT 22 , GGTP 14 , AMYLAZA 77 ,
ponadto nieznacznie obnizone FSH i LH ,ESTRADIOL W NORMIE , EKG, USG JAMY
BRZUSZNEJ, ECHO SERCA, RTG KLATKI, GASTROSKOPIA, SPIROPMETRIA, POSIEW
NESIENIAI MOCZU WSZYSTK TO OK,od 6 lat mam wciaz temp 37-37,5 i jest mi wciaz
goraco nawet jak nic nie jem? skad sie bierze to cieplo? wszystkie badania
mam ok i jestem niby zdrowy, lekarze sa bezradni, czy zaczac leczyc w ciemno
nadczynnosc tarczycy bo niby wtedy spadnie temp oprocz kontaktu plciwoego, bo
ja mimo ze jestem prawiczkeim dbam o chigiene to od 4 lat cierpie na
przewlekle zapalenie prostaty, co chwile mam tam inne bakteri e, raz e.coli,
raz enterecocus fealis albo morganella morgani, jeszcze indziej citrobacter
sp , skad one sie tam biora? usg przed odbyt prosaty wykazalo ze mam 2 blizny
na prostacie, nie wiem skad, moja teoria jest taka ze jakas te bakterie
podczas wydalania kalu przechodz aprzez scianki odbytu do prostaty i ja
zakazaja co chwile na nowo, , jak temu zaradzic? bo lekarz nie wie, czy ta
moja teoria jest sluszna?ciala?cieprie tez na przewlekle zkazenia prostaty
otoz od zawsze mialem ten problem al coraz bardziej sie nasila, otoz ,
niewazne co bym zjadl , jaka diete stosowal,il ewody pil i jadl soli, to
zawsze mam obrzeki, zatrzymuje wode pod skora i przez to jest mi goraco i mam
such askore, zobaczcie jaki paradkos niby zatrzymuje wode a skore mam sucha
luszczaca. czemu? zrobilem badania na nerki i serce i wszystko ok, jakie moga
byc inne przyczyny zatrzymywania ?



Temat: Sposób na mięśniaka!!1
f.r.a.n.c napisał:

> >
>
> > ...
>
>
> Zabieg jest bezpieczny i choć przeciwnicy wmawiają nam że bioenergia może
> pobudzić nowotwór do rozrostu to nijak się ma to do rzeczywistości. Skutecznie
> i bezpiecznie można leczyć biozabiegami gruczolaka jak również gruczolakoraka
> (postać złośliwą). Nie ma znaczenia ile jest gruczolaków ponieważ
> bioenergoterapia mobilizuje organizm do walki z chorobą ...
>
>
>
>
Zgadzam się całkowicie w przypadku działania w celach profilaktycznych.
Jednak działanie lecznicze jest bardziej skomplikowane, bo
zależne od rodzaju dolegliwości. Dla uproszczenia dokonam podziału na dwie
grupy: a. - do wyleczenia których potrzebne jest stosowanie srodków
wzmacniajacych czynności metaboliczne komórki np lepsze gojenie ran, poprawę
czynności neurologicznych, wzmocnienie ukł. krążenia, ukł. limfatycznego itd.
b. - działanie przeciwstawne -
skierowane bezpośrednio /celowane/ na stany zapalne, właśnie niektóre zmiany
rakowe, rozległe obrzęki, alergie, grzyby.

Zasada skutecznego postępowania z grupą a. i b. jest taka sama niezależnie od
rodzaju terapii i środków zalecanych przez med. konwencjonalną, med. wschodnią
np akupunktura, tak samo powinna to uwzględniać bioenergioterapia.

Podam przyklad. Zaaplikowanie terapi a. - facetowi zdr. jest
najbardziej wlaściwe, ale to samo działanie u faceta z rozpoczętym łagodnym
rozrostem prostaty spowoduje zwiększenie jego problemów z prostatą przez 3-6
dni, dopiero póżniej wzmocniony organizm zwalczy ten objaw. Reklamowany
ostatnio biosteron daje dokładnie takie same objawy. Zmiany rakowe też będą
wzmacniane. W przypadku leku chemicznego to brać lub nie brać bo działa na cały
organizm. Ale dobry bioenergoterapeuta może bez problemu wzmocnić cały organizm
a następnie specjalnym działaniem -b. zmniejszyć TYLKO prostatę.
.

" Co-dzienna" zapytała o mutację genów itd - jak to działa?
Skuteczność leków - zw. chemicznych jest zawsze
obciążona działaniem ubocznym i nie ma takiej możliwości by calkowicie to
wyeliminować.
Działanie mentalne /Franc, Joga33/ oddziaływuje bezpośrednio na atomy
pierwiastków z których zbudowane jest każde białko. Energetyczne wzmocnienie
niektórych atomów wzmacnia ich wiązania atomowe co nieraz przywraca ich pozycję
w strukturze przestrzennej molekuły będącej akurat częscią jakiegoś genu,- tak
to działa. Lek- zw. chemiczny też jest takim dostarczycielem energi lub
dostarczycielem innego atomu do wymiany z już pożądanym poziomem
energetycznym, problem w tym by to trafiło we właściwe miejsce i we właściwym
czasie, bo w innym miejscu organizmu lub pozostała część reszty chemicznej to
będzie powodowało dział.uboczne.
.

.

Czy działanie mantalne może być przekazywaniem jakiejś energii?
Efekt
placebo jest takim uznanym przez med. konwencjonalną leczniczym działaniem
mentalnym.



Temat: 30 lat i trądzik od kilkunastu lat-pomocy!!!!!
Pozwolę sobię wkleić ściągawkę ze strony dla studentów med.:
1.
"Innym lekiem antyandrogennym jest Flutamid, który jest pochodny
fenylopropanamidu, lek hamujący przyłączenie androgenów do receptorów
komórkowych. Jest silnym antyandrogenem wykorzystywanym między innymi w
leczeniu raka gruczołu krokowego.
Nie jest pozbawiony działań ubocznych, często wywołuje zaburzenia żołądkowo-
jelitowe, bóle brzucha i podbrzusza, daje poczucie przygnębienia i wpędza,
zwłaszcza młode kobiety w „dołek psychiczny”. Ponadto powoduje zwiększenie masy
ciała, obrzeki kończyn dolnych, bóle kończyn, ból głowy, bóle wątroby,
niedokrwistość, spadek popędu płciowego; zaburza miesiączkowanie. Stosowany
jest w dawce 750 mg/dobę (3 razy dz. po 250 mg), chociaż w trądzikach
wywołanych nadmiarem androgenów wystarczą dawki 250-500 mg/dobę (1-2 razy dz.
po 250 mg). Preparaty: Flutamid (Anpharm) – tabl. 250 mg, Andraxan (Medicom) –
tabl. powl. 250 mg, Fugerel (Schering) – tabl. 250 mg."
2.
"Nazwa handlowa leku: Flutamid, Fugerel, Eulexin, Prostandril

Mechanizm działania: Niesteroidowy lek o działaniu antyandrogenowym (tzw.
antagonista androgenów, patrz także: BICALUTAMIDE i NILUTAMIDE), pochodna
fenylopropanamidu. Hamuje transport androgenów (dihydrotestosteronu, DHT) do
komórek gruczołu krokowego i ich wiązanie w jądrze komórkowym. Dochodzi zatem
do zahamowania podziału komórek prostaty, zatrzymania wzrostu stercza,
zmniejszenia wielkości guza, zmniejszenia (niekiedy cofnięcia) przerzutów do
kości i tkanek miękkich, zmniejszenia dolegliwości bólowych (bólów kości).
Obserwowano także zmniejszenie aktywności fosfatazy kwaśnej w surowicy krwi
(zwłaszcza frakcji pochodzącej z gruczołu krokowego), istotne zmniejszenie lub
normalizacje stężenia PSA (prostate specific antigen), aktywności fosfatazy
zasadowej oraz zwiększenie masy ciała (co ma znaczenie w zapobieganiu i
leczeniu kacheksji - zespołu wyniszczenia nowotworowego).

Zastosowanie: Lek stosowany jest w terapii zaawansowanego raka gruczołu
krokowego (prostaty) i hiperandrogenizacji.

Objawy/skutki uboczne: Nudności, wymioty, biegunka, zapalenie wątroby,
ginekomastia, zwiększenie masy ciała, mlekotok, nagłe zaczerwienienia twarzy,
uderzenia gorąca, senność, lęk, niepokój, nerwowość, bezsenność, zawroty głowy,
bezpłodność, osłabiony popęd płciowy.

Uwagi: Terapie Flutamidem można łączyć z orchiektomią. Zaleca się stosowanie
leku w skojarzeniu z agonistami luliberyny (LHRH), w celu uzyskania pełniejszej
blokady androgenowej. Preparat stosować ostrożnie u pacjentów z upośledzoną
czynnością wątroby, niewydolnością serca i skłonnością do incydentów
zakrzepowo - zatorowych. Lek nasila przeciwzakrzepowe działanie Warfaryny - w
trakcie podawania obu leków w tym samym czasie, kontrolować czas protrombinowy.
W okresie stosowania leku unikać ekspozycji na działanie promieni słonecznych,
kontrolować aktywność enzymów wątrobowych, stężenie bilirubiny oraz liczbę
plemników w nasieniu. "

A tutaj dobra strona z większością środków na trądzik jakie kiedykolwiek były w
użyciu:
www.pwsz.krosno.pl/~henroz/informacje_maj.html



Temat: Porady dr.Andrzeja Janusa
W swojej praktyce stosuję preparaty 3 firm, do których mam zaufanie - Vision,
Starlife, Walmark - nie wszystkie preparaty sa dobre.
Preparaty firmy Vision są wysokiej klasy czystości i dużej sile odziaływania na
organizm. Detox zawiera czystą Wilkacorę /Uncaria tomentosa /. Preparat ma
własności:
Ogólnie wzmacniające
Immunomodulujące
Detoksykacyjne (oczyszczające z toksyn)
Antyoksydacyjne (chroniące przed wolnymi rodnikami)
Przeciwzapalne
Antyseptyczne
Ściągające
Moczopędne
Żółciopędne
Ma zastosowanie jako:
1. Jako środek ogólnie wzmacniający :
- profilaktycznie w celu zwiększenia odporności organizmu na wirus grypy i inne
choroby infekcyjne
- w celu skrócenia okresu rekonwalescencji po przebytych operacjach
chirurgicznych
- w celu podwyższenia aktywności życiowej
2. W celu profilaktyki i wzmocnienia efektu terapii farmakologicznej:
- chorób infekcyjnych
- stanów astenicznych o różnej etiologii
- chronicznego zmęczenia i depresji
- osłabienia funkcji układu immunologicznego, wywołanego różnymi czynnikami
(wpływ promieniowania jonizującego, UV, preparatów chemioterapeutycznych,
długotrwałe leczenie antybiotykami, oddziaływanie różnymi związkami
toksycznymi, zawartymi w powietrzu, wodzie
- syndrom nabytego niedoboru układu immunologicznego
- chronicznych chorób płuc i górnych dróg oddechowych
- chorób przewodu pokarmowego
- chorób układu płciowego (zaburzenia cyklu miesiączkowego, mięśniaki macicy,
stanów zapalnych
układu rozrodczego kobiet, stany zapalne prostaty, gruczolaki prostaty i -
inne)
- chorób oczu (zapalenie tęczówki, zapalenie rogówki, zapalenie spojówki,
owrzodzenie rogówki,
zaćma, jaskra, krótkowzroczność, nadwzroczność)
- chorób stawów (zapalenie stawów, artrozy, zapalenie kaletki maziowej)
- chorób skóry
- chorób alergicznych (pokrzywka, katar sienny, naczyniowo-ruchowe obturacyjne
zapalenie
śluzówki nosa, astma oskrzelowa i inne)
- chorób autoimmunologicznych (reumatoidalne zapalenie stawów, dermatomiositis)
- chorób endokrynologicznych (cukrzyca i zaburzenia czynności tarczycy)
- chorób nowotworowych na tle chemio-, rtg-terapii

PRZECIWWSKAZANIA:

Trnsplantacje narządów, wszczepiony stymulator pracy serca, by-pass'y, kamienie
żółciowe o średnicy pow. 1 cm, kamienie nerkowe o średnicy 1/2 cm, ciąża, okres
karmienia piersią, zwiększona wrażliwość na składniki preparatu, wiek dziecięcy
do 6 lat

SPOSÓB UŻYCIA: Po 1 kapsułce 2 razy dziennie na 1/2 godziny przed jedzeniem,
popijając szklanką wody. Osobiście uważam, że powinno się go stosować w czasie
lub po jedzeniu ze względu na bóle żołądka, które pojawiają sie u niektórych
ludzi po spożyciu na czczo. Jesto tak silnie działający preparat, że zalecam go
stosować przez pierwsze 3-5 dni 1 x 1 kaps, o ile nie pojawią się zbyt silnie
wyrażone objawy związane z detoksykacją organizmu to po tym okresie włączam
dawkę 2 x 1 przez 3 dni i potem do 30 dnia leczenia 3 x 1. Po zakończeniu I
etapu leczenia stosuję dawkę 2 x 1 aż do całkowitego ustąpienia dloegliwości.

POSTAĆ: Kapsułki po 387,5 mg.
OKRES TRWAŁOŚCI: 3 lata od daty produkcji.




Temat: Oleje,które leczą,zapobiegają,odchudzają...
Oleje,które leczą,zapobiegają,odchudzają...
wiem,wiem ograniczamy tłuszcze.
Mimo wszystko musimy je spożywać bo są niezbędne w prawidłowym zywieniu.
Spożywajmy więc te "dobre".
Polska kuchnia bogata jest w tłuszcze,
ale najbardzaiej potrzebne naszemu organizmowi są Niezbędne Nienasycone Kwasy
Tłuszczowe(NNKT).
Organizm ludzki nie jest w stanie sam syntetyzowac NNKT,musimy więc
dostarczać je wraz z pożywieniem.
NNKT stanowią jeden z niezbędnych składników budulcowych komórek,
biorą udział w wielu procesach biohemicznych,zachodzących w organizmie.
Ich niedobór może być przyczyną wielu chorób.
Szczególnie bogate w NNKT są oleje roślinne tłoczone na zimno i tylko takie
powinniśmy dodawać do surówek,sałatek,gotowanych warzyw
oraz do wszystkich potraw.
Wprowadżmy je więc na stałe do naszej codziennej diety.
Poniższe oleje można kupić w wielu sklepach.
Tłoczone są na zimno,sposobem znanym" od dziada pradziada",dzięki czemu
zachowują swoje niezwykłe zdrowotne właściwości.

OLEJ Z PESTEK DYNI

Olej ten,otrzymywany jest z pierwszego tłoczenia metodą "na zimno".Zawarta w
nim duża ilość fitosteroli wraz z selenem i cynkiem,odgrywa zasadniczą rolę w
prawidłowym funkcjonowaniu gruczołu krokowego u mężczyzn,tzw.prostaty.
Olej z pestek dyni pozytywnie działa na cały układ moczowy,regulując jego
pracę,wspomaga także pracę wątroby.
Jest skuteczny w zwalczaniu pasożytów jelitowych.
Zawiera wit.A,E,D oraz beta-karoten i potas.

OLEJ LNIANY

Jest jednym z najbogatszych żródeł kwasu Omega-3,który należy do grupy NNKT.
Kwasy te stanowią budulec każdej komórki organizmu,także tkanki
mózgowej.Substancje te biorą udział w syntezie hormonów,przeciwdziałają
powstawaniu stanów zapalnych w organizmie,wzmacniają system
immunologiczny,przeciwdziałają chorobom nowotworowym,wspomagają leczenie
choroby wrzodowej.
Olej lniany ma również korzystny wpływ na skórę,włosy i paznokcie.

OLEJ Z ORZECHÓW ARACHIDOWYCH

Zimnotłoczony olej arachidowy zawiera wit.A i E oraz NNKT,
które pomagają obniżyć poziom cholesterolu we krwi,
stymulują pracę układu nerwowego,a także zmniejszają ryzyko wystąpienia
choroby Alzheimera.
Pokłady magnezu,kwasu foliowego i potasu silnie zapobiegają chorobom serca.
Olej ten przeciwdziała chorobom nowotworowym.
Olej arachidowy wspomaga diety odchudzające,ponieważ dłużej utrzymuje uczucie
sytości i znacznie zmniejsza apetyt.

OLEJ Z ORZECHÓW WŁOSKICH

Jeden z najcenniejszych olejów świata.Zawiera b.dużą ilość bezcennej dla
organizmu ludzkiego wit.E.Ona to chroni nas przed wodnymi rodnikami,usuwając
je z organizmu i opóżniając procesy starzenia.
Wspomaga proces oddychania komórek usprawniając ich pracę.
Olej z orzechów włoskich zawiera duże ilości fosforu i m.inn.dzięki temu
doskonale wpływa na pracę mózgu,pobudza umysł i usprawnia intelekt.
Olej ten jest użyteczny w przeciwdziałaniu infekcjom grzybiczym
i pasożytniczym.

OLEJ SEZAMOWY

Systematycznie stosowany pozwala obniżyć ciśnienie tętnicze krwi i zmniejszyć
dawki leków przyjmowanych na nadciśnienie.
Właściwości tę zwdziecza dużej ilości kwasów nienasyconych- głównie kwasu
linolowego oraz sezaminie.
Obecne w oleju lignany hamują syntezę i wchłanianie cholesterolu.
Olej sezamowy zawiera również wit.E,która jest naturalnym przeciwutleniaczem
oraz wit.K,która działa m.inn.przeciwkrwotocznie.
Produkt ten charakteryzuje się intensywnym smakiem i przyjemnym aromatem.

OLEJ RZEPAKOWY

Doskonale przeciwdziała chorobom układu krążenia,przede wszystkim
miażdżycy,zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca.
Jak większość olejów tłoczonych na zimno skutecznie obniża poziom
cholesterolu w organizmie,nasilając wydalanie złego cholesterolu(LDL).
Reguluje przemianę materii.
Badania wykazały,że łagodzi objawy zapalenia stawów.
Zawiera b.dużą ilość NNKT,głownie kwasu oleinowego i kwasu linolowego.

Kupiłam niedawno olej ryżowy zamiast oleju z pestek winogron,nie znalazłam
nigdzie wzmianki o jego właściwościach poza tą ,że jest po raz pierwszy
w Polsce w ofercie handlowej, no i że ma duże walory odżywcze.

Nie wspomniałam o oliwie z oliwek,bo wszyscy olejowi maniacy ją znają
i stosują, doceniając jej bezsprzeczne, wielkie walory zdrowotne.




Temat: z prostaty do płuc?
Witaj Kasiu!
Sądząc po dacie Twojego ostatniego wpisu - pewnie jesteś już po konsultacji
wyników taty. Nie zdążyłam wcześniej odpisać.
Ja sądzę, że: 1. guz jest przerzutowy (przejrzałam najnowsze statystyki):
przerzuty raka gruczołu krokowego występują najczęściej do A) kośćca ok. 90%
chorych ze stadium M1 (czyli z jakimikolwiek przerzutami odległymi) B) płuc!
ok. 45% chorych z zaawansowanym rakiem stercza. Inne występują znacznie
rzadziej (np. OUN - czyli do mózgu, wątroba).
Leki hormonalne stosowane w raku stercza spowalniają jedynie rozwój choroby,
natomiast niestety na pewnym etapie wraca postać naturalnego przebiegu choroby
nowotworowej i progresja guza / ów. Przy przerzutach raka prostaty do płuc
podaje się czasem chemioterapię, która jednak łagodzi jedynie cierpienie
chorego związane z miejscowym naciekaniem guza, ale nie odnotowano dotąd by
znamienie wydłużała życia chorego.
Moim zdaniem na tym etapie niestety nie ma wielkiego znaczenia czy w płucach
jest guz pierwotny, czy przerzutowy. O ile zdrowie Twojego taty pozwoli, to
powinno się kontynuować hormonoterapię i (ewentualnie!!) chemioterapię.

Opis radiologa świadczy o bardzo dużej masie guza ("tu" tzn. tumor - czyli guz)
naciekającej lewą tętnicę płucną , oskrzele główne, osierdzie oraz przerzutowo
zmieniony węzeł chłonny (masa węzłowo-guzowa) pod ostrogą - czyli tuż przy
rozwidleniu tchawicy. W najwięszym wymiarze zmieniony nowotworowo węzeł chłonny
ma 46 mm a norma (dla "zdrowego" węzła chłonnego) wynosi do 10 mm. Meta do
węzłów chłonnych i kości to metastates (przerzuty) o w/w umiejscowieniu.

Nieprawidłowości w echu serca to może być efekt naciekania guza na osierdzie.

Przypuszczam, że obecnie jest możliwe leczenie jedynie objawowe, i to
nieinwazyjne. Niestety trzeba się liczyć z dalszym postępem choroby
nowotworowej, choć i tak jest ona już mocno zaawansowana. Płyn w opłucnej
(płucnej lub osierdziowej - przy naciekaniu osierdzia) świadczy o IV (ostatnim)
stopniu zaawansowania guza. Należy się liczyć z tym, że lada moment mogą
wystąpić silne duszności (zamknięcie światła oskrzela) - można by wyprzedzić
ten fakt i pilnie ustalić z lekarzem prowadzącym sposób postępowania w takim
przypadku (jest kilka możliwości). Ucisk na tętnicę płucną również jest stanem
bezpośrednio zagrażającym życiu. Warto by ustalić z onkologiem (mając wykonane
tak dokładne badanie) możliwe w najbliższej przyszłości objawy i opracować
sposób postępowania.

Napisz proszę co powiedział lekarz po zapoznaniu się z wynikami i jakie
rozwiązania zasugerował.

pozdrawiam serdecznie i z całego serca życzę, byś zachowała dotychczasową
odwagę i determinację w walce o swego tatę. Zapewne będzie jeszcze tego
wsparcia potrzebował.




Temat: NASZE HISTORIE
Re: Jak wszystko się zaczęło ... ( nasze historie
kolorowa_karteczka 22.12.07, 20:42 Odpowiedz
Jak się zaczęło? Banalnie. Niewinnie.
Gorączka, powiększony węzeł chłonny, czasem jakiś ból głowy, czasem
nudności,
czasem wstałam z nocy cała zlana potem. Długo bagatelizowałam te
objawy. Szkoda.
Po namowach rodziny wybrałam się do lekarza. Nie trafiłam na lekarzy
domyślnych
i pomocnych. Jeden zdiagnozował grypę żołądkową i wysłał do domu z
antybiotykiem. Drugi zdiagnozował anginę, wysłał do domu z
antybiotykiem. Ani
jeden ani drugi nie skojarzył faktów, nie wziął pod uwagę moich
objawów
dosłownie. Trafił się 3 lekarz i tu się potoczyło wszystko szybko i
zwinnie.
Skierowanie na Morfologie, USG I RTG. Morfologia (OB -32) USG -
wykazało
powiększoną śledzionę, lekarz bez ogródek stwierdził, że może
białaczka?
Skierowanie do kliniki hematologii. tam wycięcie węzła do analizy.
Czekanie na
wyniki jakieś 3 tygodnie i diagnoza lekarza. Ziarnica Złośliwa NS CS
IIB :(
Cholera. Jestem chora? Poważnie chora? Nie pozwolę żeby jakiś śmieć
mi się w
organizmie szlajał!! Walczymy. Chemia, ciężko przeszłam, nie
wspominam o żyłach,
ale jest!! Szybka remisja!! Udało się, śmieciuch zutylizowany. W
remisji byłam 2
lata. badania kontrolne. Coś jest nie tak.(13.12.2007)
Mariczko...przykro mi...
w polu widzenia komórki ziarnicy, to nawrót. Co? Jak to? Jaki
nawrót? :( Proszę,
przyjedź jutro do kliniki, podejmiemy jakieś decyzje i od razu
podamy chemię.
(14.12.2007) Stawiłam się potulnie w klinice. Morfologia. Wyniki. I
drinkujemy.
Nienawidzę tego zapachu, tego widoku :/. W końcu koniec. Znam już
decyzje. Silna
chemia i autoprzeszczep. Walczę znowu. Męczy mnie już to, ale co
zrobić?
Walczymy i nie marudzimy :D
Re: Jak wszystko się zaczęło ... ( nasze historie
lucyper.3 23.12.07, 13:41 Odpowiedz
Postanowilam umiescic tego posta w tym miejscu, mysle, ze jest ono
bardziej
adekwatne.

Moze troche sie spoznilam z odpowiadaniem na tego posta, ale chce
dorzucic kilka
slow odnosnie profilaktyki. Pod koniec 2003 roku u mojego taty przez
przypadek (
trafil do szpitala z krwotokami z nosa) wykryto raka prostaty (
bedac w szpitalu
prywatnie zrobil PSA). W zasadzie wszystko potoczylo sie
blyskawicznie, nie
ustalono
przyczyn krwotokow, ale po wielu wizytach u specjalistow tata wybral
usuniecie
guza poprzez laparoskopie w Bydgoszczy. Musze jeszcze dodac, ze
zdecydowal sie
na ta metode tylko dlatego, ze bal sie nietrzymania moczu czesto
zwiazanego z
innymi sposobami leczenia. Po operacji lekarz zajmujacy sie tata
zalecil badanie
PSA raz w roku i poza opieka zwyklej przychodni nic. Dlugo nie
trzeba bylo
czekac na kolejna tragedie- w listopadzie tego roku przy okazji
badan okresowych
okazalo sie, ze tata ma guza na plucu. Po pobycie w szpitalu na
Plockiej i
badaniach diagnoza sie potwierdzila- niedrobnkomorkowy rak pluc z
przerzutami do
watroby.
Na koniec cisnie mi sie tylko na usta jedno pytanie- jak mozna nie
zlecic
szczegolnej opieki onkologicznej po zabiegu usuniecia nowotworu
zlosliwego? Jak
mozna bagatelizowac dolegliwosci? Jakis czas temu tate bolaly
ramiona, dostal
srodki przeciwbolowe i masci a jest to wynki naciekania guza w srone
ramienia.
Nie wspomne juz o bolach stawow i kosci.




Temat: pseudoefedryna a karmienie piersią?
Ja bralam clarinase ktora zawiera 120 mg siarczanu pseudoefedryny
ktora "zwiotcza" naczynia krwionosne i jesli zbyt dlugo sie ja stosuje to
naczynia nie odzyskuja swej sprezystosci. Po tym leku mam uczucie kolatania
serca, i trzesa mi sie rece. Niefajnie. No coz lekarze czasem uwazaja ze nawet
postinor nie szkodzi. Ale decyzja nalezy do Ciebie. Ponizej cytuje informacje z
Pharmindexu
pozdrawiam

MaxFlu o smaku cytrynowym
prep.złoż. ( Ascorbic acid , Paracetamol , Pseudoephedrine hydrochloride )

Analgeticum, antipyreticum ATC: N 02 BE 51
Pliva Kraków

tabl. musujące: 10 szt. PP

Skład
1 tabl. musująca zawiera 500 mg paracetamolu, 30 mg chlorowodorku
pseudoefedryny i 60 mg kwasu askorbowego.

Działanie
Preparat o działaniu przeciwbólowym i przeciwgorączkowym. Likwiduje
przekrwienie i obrzęk błony śluzowej nosa i zatok, łagodzi objawy kataru,
udrażnia przewody nosowe. Dodatek witaminy C uzupełnia niedobory w organizmie,
często występujące w stanach przeziębienia i grypy. Preparat dobrze i szybko
wchłania się z przewodu pokarmowego, działanie wykazuje po 1/2 h od podania.
T0,5 wynosi 4-6 h.

Wskazania
Objawowe leczenie przeziębienia, grypy i stanów grypopodobnych, przebiegających
z gorączką, katarem i zapaleniem zatok, bólem głowy, bólem mięśni i stawów.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na składniki preparatu. Ciężkie zaburzenia czynności wątroby oraz
ciężka niewydolność nerek. Nadciśnienie tętnicze. Okres leczenia oraz 14 dni po
zakończeniu kuracji inhibitorami MAO. Nie stosować leku u osób uzależnionych od
alkoholu.

Środki ostrożności
Ostrożnie stosować u pacjentów z zaburzeniami czynności wątroby lub nerek.
Szczególne ryzyko uszkodzenia wątroby istnieje u pacjentów głodzonych i
regularnie spożywających alkohol. Ze względu na zawartość pseudoefedryny
preparat ostrożnie stosować u pacjentów z kontrolowanym lub łagodnym
nadciśnieniem, cukrzycą, chorobami naczyń obwodowych, jaskrą, nadczynnością
tarczycy lub przerostem prostaty. Nie zaleca się stosować preparatu u dzieci
poniżej 13 r.ż. ze względu na duże dawki substancji czynnych.

Ciąża i okres karmienia piersią
W ciąży i okresie karmienia piersią stosować jedynie w przypadku zdecydowanej
konieczności.

Działanie niepożądane
Preparat jest dobrze tolerowany. Działania niepożądane występują rzadko i mają
łagodny charakter. Ze względu na zawartość paracetamolu mogą wystąpić: wysypka
i inne reakcje alergiczne. Bardzo rzadko: agranulocytoza, trombocytopenia i
żółtaczka. Pseudoefedryna może sporadycznie powodować niepokój ruchowy, zawroty
głowy lub wzmożone pocenie się. Bardzo rzadko występuje: hipoglikemia,
zwiększenie ciśnienia tętniczego krwi, zaburzenia rytmu serca i wzrost
ciśnienia śródgałkowego.

Interakcje
Paracetamol może zwiększyć przeciwzakrzepowe działanie warfaryny oraz innych
pochodnych kumaryny (ryzyko wystąpienia krwawień). Łączne stosowanie z NLPZ
zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń czynności nerek. Leki pobudzające enzymy
mikrosomalne wątroby: karbamazepina, barbiturany, izoniazyd, fenytoina,
rifampicyna, ritonawir, zidowudyna i chloramfenikol zwiększają ryzyko
uszkodzenia wątroby. Preparat może zmniejszać skuteczność niektórych leków
hipotensyjnych (bretylium, betanidyna, gwanetydyna, metyldopa, blokery a- i b-
adrenergiczne) oraz azotanów. Pseudoefedryna stosowana równocześnie z
glikozydami naparstnicy zwiększa niebezpieczeństwo wystąpienia zaburzeń rytmu
serca. Jednoczesne podanie preparatu z innymi lekami zmniejszającymi
przekrwienie błon śluzowych nosa, także z tricyklicznymi lekami
przeciwdepresyjnymi, alkaloidami sporyszu i lekami psychostymulującymi o
działaniu podobnym do amfetaminy, może czasami powodować zwiększenie ciśnienia
krwi.

Dawkowanie
Doustnie. Dorośli i dzieci od 13 r.ż.: 1-2 tabl. rozpuścić w szklance wody i
pić do 4 razy na dobę, co 4-6 h. Preparat można zażywać przed jedzeniem lub w
trakcie posiłku. Maksymalna dawka dobowa wynosi 8 tabl. Maksymalna dawka
jednorazowa paracetamolu dla dorosłych i młodzieży wynosi 1 g, maksymalna dawka
dobowa wynosi 4 g. Maksymalna dawka pseudoefedryny dla dorosłych i młodzieży
wynosi 240 mg na dobę. Preparatu nie należy stosować dłużej niż 7 dni, a w
przypadku utrzymującej się wysokiej gorączki nie dłużej niż 3 dni.

Uwagi
W czasie stosowania preparatu nie należy spożywać alkoholu. Pacjenci, u których
po zażyciu preparatu wystąpią zawroty głowy, nie powinni prowadzić pojazdów
oraz obsługiwać urządzeń w ruchu.




Temat: Ciekawostki ze świata medycyny i nauki
Test na nowotwór płuc
Nowotwór płuc to największy zabójca wśród nowotworów. Jedną z
głównych przyczyn tego stanu rzeczy jest fakt, że we wczesnych
stadiach przebiega on niemal bezobjawowo, generalnie wykrywany jest
więc późno.

Amerykańska firma Panacea Pharmaceuticals poinformowała właśnie, że
znalazła sposób na wykrywanie tego typu nowotworu w bardzo wczesnych
stadiach. Okazuje się, że w krwi 99% chorych występuje pewne białko,
którego próżno szukać u zdrowych. Proteiny tej jest na tyle dużo, iż
można ją wykrywać. Panacea Pharmaceuticals opracowało już
odpowiednie testy i dały one bardzo obiecujące rezultaty.

David Carbone, dyrektor Centrum Badań nad Nowotworami Uniwersytetu
Vanderbilta zauważa, iż rak płuc to jedyny nowotwór, dla którego nie
istnieją dopuszczone na rynek testy.

Tymczasem wiadomo, że w przypadku palaczy i byłych palaczy ryzyko
zachorowania jest od 10 do 50 razy większe, niż wśród osób zdrowych.
Brak testu powoduje, iż w grupach ryzyka nie można wcześnie wykrywać
choroby.

Stosuje się co prawda tomografię komputerową do badania pacjentów
nie wykazujących żadnych objawów, ale w wielu przypadkach badanie
daje nieprawdziwe pozytywne wyniki co oznacza, że zdrowe osoby
poddawane są biopsji i innym ryzykownym procedurom. Z tego powodu,
jak mówi Carbone, aż 20% osób, którym usunięto część płuca z powodu
podejrzenia nowotworu, w rzeczywistości nie chorowało. To pokazuje,
jak bardzo potrzebne są wiarygodne testy, które pozwolą zweryfikować
wyniki innych badań.

Mark Semenuk, główny naukowiec Panacea Pharmaceuticals informuje, że
we krwi chorych występuje proteina HAAH. Jest ona wykrywalna już na
najwcześniejszym etapie rozwoju nowotworu, a można tego dokonać za
pomocą obecnie stosowanych technik.

HAAH jako biomarkerem nowotworu jako pierwszy zainteresował się Jack
Wands, dyrektor Live Research Center w Brown Medical School, który
jest konsultantem w Panacea. Bada on tę proteinę od sześciu lat.
HAAH jest produkowana przez zdrowe komórki ludzkiego ciała i nie
trafia do krwi. Jednak komórki nowotworowe niosą HAAH na swojej
powierzchni i uwalniają ją do krwi. Wands odkrył, że HAAH zwiększa
mobilność komórek, pozwalając nowotworowi na rozprzestrzenianie się.

HAAH, jak stwierdził Wand, odgrywa podobną rolę w rozwoju raka
mózgu, nerek, prostaty i przewodu pokarmowego. Naukowiec uważa, że
osoby, w których krwi odkryte zostanie HAAH powinny być poddane
dalszym badaniom na obecność nowotworu.

Panacea Pharmaceuticals pracuje też nad lekarstwem, które zwalcza
HAAH. Już w tej chwili firma posiada licencję na przeciwciało, które
powoduje, iż system odpornościowy zaczyna zwalczać komórki
nowotworowe z HAAH.

Wstępne badania na myszach chorujących na nowotwory, podczas których
wydzielana jest proteina, dały dobre wyniki. Obecnie trwają
poszukiwania ochotników do testów klinicznych. Metoda opracowana
przez Panacea wydaje się szczególnie obiecująca w przypadku tych
nowotworów, których leczenie jest wyjątkowo trudne.




Temat: tłumaczenie artykułu
tłumaczenie artykułu
FIBROYMYALGIA, CHRONIC FATIGUE SYNDROME AND MULTIPLE CHEMICAL SENSITIVITIES
Gabe Mirkin, M.D.
Fibromyalgia oznacza nie wytłumaczalne zmęczenie oraz ból mięsni u osoby
która wcześniej była zdrowa, objawy trwają dłużej niż 6 miesięcy i wszystkie
badania krwi są w normie a lekarze nie potrafią ustalić przyczyny choroby.
Cześć pacjentów którzy byli zdiagnozowani jako osoby cierpiące na
fibromyalgie tak naprawdę chorują na polymyalgia rheumatica i ich wyniki
badań krwi odbiegają od normy
Ostatnie dane pokazują ze wiele osób cierpiących na fibromylagie ma niski
poziom witaminy B12 w płynie mózgowo rdzeniowym i mogą być leczeni 1000 mcg
oleju B12 zażywanego każdego dnia. Diagnoza fibromylagi może być postawiona
tylko wtedy gdy wyeliminuje się inne przyczyny choroby. Teoria wrażliwych
punktów jest bezsensu. Wiele infekcji może być przyczyną zmęczenia i bólu
mięśni jak;
parvovirus B19
Lyme disease ( borelioza)
wirus zapalenie wątroby B lub C
cytomegalovirus, toxoplasmosa
helicobacter
autoimmunologiczne choroby takie jak; reumatoidalne zapalenie stawów ,
toczeń, choroba Crona lub zapalenie okrężnicy;
ukryte nowotwory piersi lub prostaty,
choroby na tle hormonalnym – niski poziom hormonów tarczycy
uboczne efekty działania leków lub substancji niedozwolonych
Ok 20% chorych ma depresje , większość opuszcza prace i narzeka z powodów
bólu na długo zanim zostaną zdiagnozowani, większość z nich nie będzie miał
poznanej przyczyny choroby i lekarze zdiagnozują fibromyalgie, zespół
przewlekłego zmęczenia lub multiple chemical sensitivities (nie wiem ja to
się nazywa po Polsku)
U osób, u których zdiagnozowano zespół przewlekłego zmęczenia często
występują zaparcia i biegunki. W fibromyalgi głównym symptomem są bóle
mięsni i stawów, ale biopsje mięsni nie wykazują zmian. Multiple chemical
sensitivities oznacza ze pacjenci sadzą ze ich objawy choroby spowodowane są
przez czynniki występujące w ich środowisku, konsultują się z lekarzami,
którzy myślą dokładnie tak samo.
Postawienie diagnozy tych chorób w taki sposób oznacza, ze pacjenci nie są
leczeni i będą chorzy do końca życia
W lipcu 2001 roku w czasopiśmie the New England Journal of Medicine pokazano
ze 3 miesiące leczenia antybiotykami jest nie efektywne w leczeniu osób z
boreliozą- pacjenci dalej cierpieli z powodu bólu stawów, mięśni,
przewlekłego zmęczenia, problemów z koncentracją i wielu innych objawów.
Te prace (badania) pokazały ze nie ma niezawodnego sposobu żeby zdiagnozować
zespół przewlekłego zmęczenia lub fibromialgie. Autorzy pracy nie leczyli
boreliozy, leczyli dużą grupę osób, którzy cierpieli na choroby zdiagnozowane
przez lekarzy jako fibromylagia i zespół przewlekłego zmęczenia.
Wsród leczonych było 79 osób z pozytywnym wynikiem testu na borelioze i 51
którzy nie mieli pozytywnego wyniku ( mój przypis: z tego wynika ze prawie
2/3 chorych na fibromyalgie i zespół przewlekłego zmęczenia to osoby z
boreliozą). Pokazali ze leczenie 3 miesiące antybiotykami nie wyleczy ich.
Trzy miesiące to za mało żeby leczyć osoby z zapaleniem stawów spowodowanych
infekcjami. Zanim lekarz postawi diagnozę zespół przewlekłego zmęczenia,
fibromialgia lub borelioza musi wykluczyć również inne przyczyny choroby.
Pacjenci z wirusem zółtaczki typu C mogą byc efektywnie leczeni przy pomocy
interferonu. Pacjenici z zapalenim stawów mogą byc leczeni efektywnie przy
pomocy antybiotyków. Jednakże pacjenci, którzy mają bardzo silne bóle mięsni
i stawów czesto nie mogą być wyleczeni antybiotykami.
Pacjenci z bólami stawów, którzy mogą być wyleczeni antybiotykami:

* Ci którzy mają pozytywne wyniki badań świadczące o chorobach stawów
(dodatnie odczyny reumatyczne)

* Ci , którzy cierpią z powodu chronicznych infekcji charakteryzujących się
uczuciem palenia w czasie oddawania moczu, parciem na mocz, częstym
oddawaniem moczu

* Ci którzy mają chroniczne biegunki

* Ci którzy mają uczucie palenia w żołądku,

* Ci którzy mają chroniczny kaszel lub infekcje zatok

* Ci, którzy mają obrzęki w środku dłoni (ręki), charakterystyczne dla
zapalenia stawów
Autorzy wykazali że 3 miesiące antybiotyków nie wyleczy fibromyalgi zespołu,
przewlekłego zmęczenia czy boreliozy. Pacjenci muszą być leczeni dłuzej niż 3
miesiące, często dłużej niż rok.
Dalej nie wiemy czym jest fibromialgia i zespól przewlekłego zmęczenia (inf
odemnie: oczywiście chodzi tu o tych chorych, chorych których nie udało się
znaleźć przyczyny choroby i terapie antybiotykami i lekami przeciwwirusowymi
nie przynoszą poprawy)

Ja lecze doxycykliną 100 mg dwa razy dziennie przez wiele miesięcy i czasami
azytromycyną 2x500mg w tygodniu i część pacjentów zdrowieje . Jednakże to
leczenie jest ciągle kontrowersyjne.
www.drmirkin.com/morehealth/G115.htm
Info ode mnie dr Mirkin jest min immunologiem (to jedna z jego 5
specjalizacji, był (czy dalej jest nie wiem) wykładowcą na Harvardzie,
uważa, ze równez choroby autoimmunologiczne to tak naprawdę ukryte
infekcje. Obecnie jest coraz więcej dowodów potwierdzających tę hipoteze.
Nastepnym razem przetłumaczę artykuł o chlamydiach i mykoplasmach, które
również mogą być przyczyną fibromialgi i zespołu chronicznego zmęczenia.
pozdr
zaz





Strona 2 z 3 • Znaleźliśmy 91 postów • 1, 2, 3  

Powered by WordPress. Design by Free WordPress Themes.