prowadzenie ksiąg UMOWA

Widzisz wiadomości wyszukane dla słów: prowadzenie ksiąg UMOWA





Temat: Jantar bis
agatek,
mozesz sprecyzowac o ktore dzialki chodzi? Zamierzam kupic mieszkanie w budynku
A. Skoro dzialki te naleza do miasta to jakim cudem maja zamiar przedstawic
dokumenty o ktorych zapewniaja? Czy sprawdzalas to w Sadzie Rejonowym Mokotowa,
ktory to podobno (wedlug umowy) prowadzi ksiegi wieczyste dla tych gruntow?

pozdrawiam



Temat: OPLATY ZA KUPNO MIESZKANIA
Gość portalu: smigly napisał(a):

> Mam duza prosbe o pomoc w dokladnym przeliczeniu wszystkich oplat przy
zakupie mieszkania wartosci 250 tys. zl na rynku wtornym

Jeśli hipoteczne (czyli nieruchomość) to:
- podatek od czynności cywilnoprawnych: 5.000,-zł
- taksa notarialna: 2.050,-zł + VAT 22% czyli 451,-zł
- wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 22% czyli 33,-zł
- opłata sądowa za wpis do księgi wieczystej: 2.820,-zł
- wypisy: łącznie ok. 180,-zł (jedna strona z VAT-em 7,32,-zł).

Jeśli spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu to:
- podatek od czynności cywilnoprawnych: 5.000,-zł
- taksa notarialna: 1.025,-zł + VAT 22% czyli 225,50,-zł
- opłata sądowa za wpis do księgi wieczystej: 2.820,-zł (o ile księga jest
prowadzona, a przy spółdzielczym może być ale nie musi);
- wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 22% czyli 33,-zł (o ile jest prowadzona
księga);
- wypisy: łącznie ok. 160,-zł (jedna strona z VAT-em 7,32,-zł).

Uwaga: czasami przy spółdzielczym w akcie zamieszcza się wniosek do spółdzielni
(płatny 150,-zł + VAT 33,-zł), ale mozna z niego zrezygnować i samemu taki
wniosek składać w spółdzielni.
Wszystkie te opłaty, które wymieniłam wnosisz u notariusza przy podpisywaniu
umowy. Oczywiście do łącznych kosztów:
- może dojść jeszcze prowizja pośrednika;
- (przy spółdzielczym) dochodzi opłata za przyjęcie w poczet członków
spółdzielni (uzależniona od danej spółdzielni).
Pozdrawiam Cię serdecznie. B.






Temat: Przewalutowanie kredytu a KW
Ja ostatnio przewalutowałem kredyt z PLN na CHF. Najpierw oczywiście musisz
uzyskać zgodę banku na przewalutowane i podpisujesz aneks do umowy kredytowej w
którym zostaną określone nowe warunki kredytu (oprcentowanie w innej walucie i
kwota w obcej walucie jaką masz do spłacenia bankowi obliczona po kursie kupna
dewiz) Po podpisaniu aneksu dostajesz informację z banku do przedłożenia w
wydziale ksiąg wieczystych. Informacja ta będzie załącznikiem do twojego
wniosku, który wypełnisz w sądzie o zmianę waluty hipoteki. Wniosek kosztuje
30zł. Kiedy sąd dokona zmiany waluty w KW otrzymaz powiadomienie o tym i
będziesz mógł złożyć wniosek o odpis KW, który będziesz musiał złożyć w banku
jako potwierdzenie zmiany wpisu w KW. Koszt odpisu w przypadku księgi
prowadzonej elektroniczni wynosi 30zł (ja tak mam) odpis skrócony księgi
prowadzonej w tradycyjny sposób wynosi bodajże 12 zł, ale za czeka się ługo na
niego - około dwa, trzy tygodnie. W przypadu KW elektroniecznej odpis dostajesz
od ręki.
Tak więc sprawy zmiany waluty w KW będą kosztować maksymalnie 60 zł i nie
wymagają zawierania nowej umowy notarialnej.



Temat: Bez licencji?
Chyba zbyt często zabieram glos w tym watku, ale sprawa jest naprawdę ciekawa.
abcd17 napisał:

> Jezeli zatrudni go na umowie o prace, to jest to prawda.
Tez tak uważam, chociaż w głowie trudno mi się doszukać w tej chwili prawnego
poparcia tej tezy (przepisy, wykladnia?)

> Jesli jest to inna umowa, umowa zlecenia, licencja byc musi.
I tu do końca nie jestem przekonana (choc trochę racji w tym jest).
A przez analogię; czy ma prawo podjąć się obowiązków księgowej na podstawie
zlecenia osoba fizyczna , nie posiadająca uprawnień do zawodowego świadczenia
usług prowadzenia ksiąg handlowych ( i nie prowadzacą też działalności
gospodarczej w tym zakresie)?

Ja w przepisach doszukałam się jedynie określenia dot. zawodowej działalności.
Nie przypominam sobie (aczkolwiek może się mylę), aby gdzieś była mowa na temat
decydującej roli umowy zlecenia. Będę wdzięczna za rozwinięcie tematu.
A szczerze powiedziawszy analizując dokladnie UGN w tym zakresie wypadało by
ironicznie spytać: "czy masło musi byc maslane"?

Wlasciciel moze
> zlecic, ale zarzadcy zlecenia przyjac nie wolno.
>
> Cyli tyz prowda, ale inso.
Syćko to takie pikne!
>
> Pozdrawiam,
Ja również




Temat: Bez licencji?
kaja99 napisała:

> abcd17 napisał:
>
> > Jezeli zatrudni go na umowie o prace, to jest to prawda.
> Tez tak uważam, chociaż w głowie trudno mi się doszukać w tej chwili
prawnego
> poparcia tej tezy (przepisy, wykladnia?)

Bo gdy mamy pracownika to mamy zarzadzanie przez wlasciciela.

> > Jesli jest to inna umowa, umowa zlecenia, licencja byc musi.
> I tu do końca nie jestem przekonana (choc trochę racji w tym jest).
> A przez analogię; czy ma prawo podjąć się obowiązków księgowej na podstawie
> zlecenia osoba fizyczna , nie posiadająca uprawnień do zawodowego
świadczenia
> usług prowadzenia ksiąg handlowych ( i nie prowadzacą też działalności
> gospodarczej w tym zakresie)?

Nie.

Pozdrawiam,




Temat: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004?
No jasne, że tak ) Znaczy zatrudnić, to możesz i osobę bez certyfikatu,
certyfikat daje możliwość otworzenia własnej firmy, z którą podpiszesz umowę na
prowadzenie ksiąg )




Temat: KPiR
Witam,

nie ma złotego środka, musisz się zastanowić, czy podołasz. Są programy do
prowadzenia KPiR, ale nie są oczywiście wyposażone w logikę, by wiedzieć co
można odliczać, czego nie. Jednak po przeczytaniu kilku wzorców KPiR i książek o
prowadzeniu tejże myślę, że jest to do przeskoczenia - nawet ręcznie czy też z
pomocą arkusza kalkulacyjnego. No i w Internecie są duże zasoby wiedzy, trzeba
tylko poszukać.

Mając podpisaną umowę z taką firmą prowadzącą KPiR nigdy nie masz pewności, że
wszystko będzie ok, bo jeżeli Oni się pomylą, to US może Tobie dać karę, nawet
mimo umowy między Tobą, a firmą prowadzącą KPiR, że w razie kłopotów to Oni
odpowiadają za problemy. Był taki przypadek w Krakowie bodajże, gdzie US nałożył
karę na firmę korzystającą z usług prowadzenia księgowości. Firma prowadząca
księgowość nie składała deklaracji, nie prowadziła ksiąg, słowem - istny
bałagan. Skończyło się na karze (chyba dosyć poważnej).

Ja prowadzę sam, zawsze istnieje jakieś ryzyko, ale dzięki temu można się więcej
nauczyć i trochę pieniędzy zawsze pozostaje w kieszeni. Z tym że w moim
przypadku miesięcznie mam 10 faktur, czasami 5.




Temat: KW blyskawicznie
nie do końca rozumiem pytanie, ale z tego co rozumiem, to chcesz kupić
mieszkanie, które nie ma założonej księgi, i najprawdopodobniej w związku z
tym jest to spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Teoretycznie osoba,
której obecnie przysługuje prawo może złozyć w Sądzie Rejonowym dla w-wy
Mokotowa (ten sąd prowadzi ksiegi dla całej warszawy) VI Wydział Ksiąg
Wieczystych wniosek o założenienie ksiegi, dołączajac zaświadczenie ze
spółdzielni dot. lokalu i ksiegi wieczystej spółdzielni z której odłączana
bedzie nowa ksiega, wypis z rejestru gruntów. Rozpatrywanie wniosku potrwa
pare miesięcy. Dodatkowe oczekiwanie akceptowalne tylko jeżeli podpiszesz
umowę przedwstępną z odpowiednio długim terminem. Generalnie odradzam Ci taka
operację. W sytuacji gdy będziesz brać kredyt i jednocześnie z wnioskiem o
załozenie ksiegi pójdzie wniosek o ustanowienie hipoteki zakładanie ksiegi
trwa zdecydowanie szybciej, a podwyższone oprocentowanie, przy kredycie
zaciagniętym na 20 lat, przy obecnych stopach będzie raczej mało odczuwalne -
w praktyce, przy ratach równych w ogóle nie odczuwalne, tyle że spłacasz mniej
kapitału. Moim zdaniem zawracanie głowy z tym zakładaniem księgi.



Temat: podatek od nieruchomości
sama nie wiem czy dobrze zrozumiałam, więc pozwolę sobie na krótką notkę o
każdej w tych umów. jeśli coś byłoby nie tak z moim rozumowaniem, to bardzo
proszę popraw mnie.

UMOWA DAROWIZNY: czy w tym przypadku powinnam informować całą rodzinę
(bliższą i dalszą) o sprawie spadkowej. nadmienię, że dziadkowie mieli dwoje
dzieci (1 z nich zmarło), tata (ich syn) twierdzi, że zrzeka się tej działki,
tak samo moje rodzeństwo. czy jeśli jest to działka moich dziadków, to czy
ich kuzyni mogą domagać się zachowku (jeśli tak to na jakiej podstawie)?

UMOWA SPRZEDAŻY: przy tej umowie nie będę mieć problemów z zachowkami dla
rodziny. wydawałoby się idealna forma przekazania ziemi. ale co sądzisz o
sporządzeniu "fikcyjnej umowy kupna/sprzedaży"? w rzeczywistości dziadkowie,
jak ich znam, nie wezmą ani grosza ode mnie.

UMOWA O DOŻYWOCIE: jednym słowem idealna, ale też i najdroższa forma
przekazania własności.

KSIĘGA WIECZYSTA: dziadkowie prowadzą księgę, w której znajdują się wpisane
także inne działki.

czy wszelkie dokumenty mogę wypełnić u notariusza (licząc na jego fachową
pomoc), czy też muszę to zrobić sama w domu? wiem już, że notariusz nie
posiada gotowych druków umów, więc trzeba się o nie postarać w urzędzie gminy
lub w starostwie. napisz mi prosze jakie to mają być dokumenty.

pozdrawiam
monika



Temat: kupno - mieszkanie spółdzielczo-własnościowe!!!
Gość portalu: olo napisał(a):

> >>>upewnić się czy prawo spółdzielcze które kupujesz ma założoną księg
> ę (bo nie musi mieć), czy nie jest obciążone hipoteką (wtedy nie kupuj!)
> Jak i gdzie to sprawdzic? W spoldzielni czy w dziale KW w sadzie?

Najpierw w spółdzielni dowiedzieć się czy dla danego prawa jest księga
prowadzona (spółdzielnia prowadzi rejestr), a potem znając numer księgi (może
być również przez sprzedającego Ci dany) pójść do sądu i obejrzeć księgę (jest
jawność ksiąg wieczystych). Dla Ciebie istotne, żeby działy III i IV nie
zwawiery żadnych wpisów (tu się wpisuje obciążenia różniste). Do umowy
sprzedaży oczywiście zażądasz aktualnego odpisu z księgi wieczystej (o ile jest
prowadzona). Pozdrowionka. B.




Temat: Wyliczenie kosztow notarialnych
Witaj Lib,

lib1 napisał:

> Zwracam sie z uprzejma prosba o wyliczenie kosztow notarialnych zwiazanych z
> kupnem mieszkania na rynku wtornym.
> Cena mieszkania 76.800 PLN, bedzie to mieszkanie lokatorsko- wlasnosciowe, sa
> juz zalozone ksiegi wieczyste.Kredyt hipoteczny w wysokosci 41.500PLN.

Zakładam, że jest to spółdzielcze własnosciowe prawo do lokalu z prowadzoną
księgą wieczystą, tak?
Jeśli źle to mnie sprostuj a ja póki co zakładam, że dobrze Cię rozumiem i tak
liczę koszty umowy sprzedaży (od 76.800,-zł):
- podatek od czynności cywilnoprawnych 2% tj. 1.536,-zł
- taksa notarialna: 547,-zl + VAT 22% tj. 120,34,-zl
- wniosek do sądu: 200,-zl + VAT 22% tj. 44,-zł
- opłata sądowa za wpis Ciebie do księgi; 1.041,60,-zl
- wypisy: ok. 180,-zl.

Wszystko płacone u notariusza przy zawieraniu umowy, a kto te koszty poniesie -
decydują strony.
I to wszystko co dotyczy umowy sprzedaży.

Teraz sprawa kredytu i czynność z nim związana czyli ustanowienie hipoteki.
Juz po podpisaniu aktu będziesz ustanawiał hipotekę na rzecz banku
zabezpieczającą spłatę tego kredytu. Tutaj też są opłaty i ona są uzależnione
od:
- rodzaju hipoteki: jedna - kaucyjna czy też zwykła + kaucyjna;
- wysokości hipoteki/hipotek (nie kredytu);
- celu kredytu (u Ciebie - domyślam się - nabycie spółdzielczego prawa do
lokalu, tak?).
Popatrz do swojej umowy kredytowej i napisz mi to wszystko a ja wówczas
zorientuję Cię w kosztach ustanowienia hipoteki.
Wierząc, że jasne pozdrawiam Cię serdecznie. B.



Temat: czy wpis do KW mnie chroni?
Cześć,
miałam już iść spać ale jeszcze tak szybciutko Wam napiszę w związku z tą
księgą - tak dla przemyśleń na jutro. Moim zdaniem fakt, iż dla spółdzielczego
prawa do lokalu, które służy Mamamajowi, prowadzona jest księga wieczysta
niczego tu nie zmienia, bo jest to wszak nadal spółdzielcze prawo tyle, że z
księgą. Co innego gdyby była to odrębna własność (czyli już po
przekształceniu) a co innego mamy tutaj: takie samo prawo, nic nie silniejsze
od tego, które ma Katse, tyle, że z księgą, dzięki której możemy ustanowić
hipotekę zabezpieczająca spłatę kredytu.
Katse, założenie księgi dla spółdzielczego prawa do lokalu to nie jest
skomplikowana procedura (zaświadczenie ze spółdzielni, wypis z rejestru
gruntów, umowa nabycia i składasz wniosek do sądu wieczystoksięgowego - i już),
tyle tylko, że to nadal jest to samo spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.
Tak tylko chciałam Wam przybliżyć temat księgi dla prawa spółdzielczego i już
uciekam.
Dziękuję!
Pozdrowionka cieplutkie.
B.



Temat: jaka opłata sądowa - KW już jest
Jeśli jest już prowadzona księga wieczysta to obowiązkiem notariusza jest:
- zamieścić w umowie wniosek do właściwego sądu o wpisanie Ciebie w Dziel Ii
tejże księgi wieczystej;
- pobrać przy zawieraniu umowy sprzedaży opłatę sądową za wpis do księgi
wieczystej;
- opłatę sądową liczy się przy Twojej kwocie tak: 6.600,-zł + 5% od nadwyżki
powyżej 100.000,-zł z tego płacisz 1/5 część.
Pozdrówka



Temat: prośba - jakie koszty?
Witaj,
nie napisałeś jakie to mieszkanie zatem, podam Ci koszty dla każdego.

NIERUCHOMOŚĆ (czyli tzw. hipoteczne):
- podatek od czynności cywilnoprawnych 2% czyli 3.000,-zł;
- taksa notarialna: 1.460,-zł + VAT 22% tj. 321,20,-zł;
- wniosek do sądu i czynności z nim związane: 200,-zł + VAT 22% tj. 44,-zł;
- opłaat sądowa za wpis nabywcy do księgi wieczystej: 1.820,-zł
- wypisy: ok. 180,-zł (jedna strona z VAT-em 7,32,-zł ale troszkę się uzbiera
stąd tak łącznie oceniam).

SPÓŁDZIELCZE WŁASNOŚCIOWE PRAWO DO LOKALU:
- podatek od czynności cywilnoprawnych 2% czyli 3.000,-zł;
- taksa notarialna: 730,-zł + VAT 22% tj. 160,60,-zł;
- wypisy: ok. 180,-zł.

O ile dla takiego prawa jest prowadzona księga wieczysta (a w tym przypadku
może być ale nie musi) to dodatkowo jeszcze:
- wniosek do sądu i czynności z nim związane: 200,-zł + VAT 22% tj. 44,-zł;
- opłata sądowa za wpis nabywcy do księgi wieczystej: 1.820,-zł

Wszystkie opłaty wnosi się u notariusza przy zawieraniu umowy, a kto te koszty
poniesie - decydują strony (zwyczajowo i najczęściej ponosi je nabywca, ale
ostateczna decyzja w tym zakresie należy wyłącznie do stron).
Pozdrowienia. B.



Temat: kredyt a zabezpieczenie sprzedającego
przeczytaj umowe kredytową
Radzę:
1.udać sie do banku kredytującego (najlepiej razem z kupującym) - i od osoby
uruchamiającej kredyt dowiedzieć się jakie sa warunki uruchomienia kredytu - bo
mogą byc klauzule dodatkowe - np polisa, opłacone wnioski do sądu prowadzącego
księgę wieczystą itd. Powinni Ci wszystko wyjaśnić
2.Przeczytac u notariusza dokładnie umowę kredytową - kwota (może byc w
walucie - sprawdz kurs!!!, cel - powinien byc prezyzyjny zapis dotyczący celu
kredytowania. I sprawdź, czy umowa jest popisana przez umocowane osoby i czy ma
pieczątki

AL



Temat: Ponownie w sprawie księgi wieczystej!
Dziekuje za pomoc i prosze jeszcze o pare rad!!!
Bebiaczku,

Babcia jest właścicielką zabudowanego budynkiem gruntu, dla którego prowadzona
jest księga wieczysta. Wpis o egzekucji w stosunku do nieruchomości dziadka
jest wpisany w III dziale, babcia jest wierzycielką. Poproszę o jeszcze jedną
poradę w tej sprawie. Czy wpis wierzycielki w jej księdze wieczystej o
egzekucji wszczętej w stosunku do innej nieruchomości jest prawidłowy? Jeśli
tak to mam pytanie, czy aby usunąć wpis należałoby umorzyć dług poprzez pisemne
oświadczenie dla komornika o zaniechaniu dalszej egzekucji długu?
Chodzi o to, że dowiadywałam się już w banku i niestety umowa dożywocia nie
wchodzi w grę a poza tym ten wpis dodatkowo blokuje wzięcie kredytu.

Dziękuję za wyliczenie.

Przesyłam również pozdrowionka i będę bardzo wdzięczna za dalszą pomoc.
Ach kłopot z tą babcią, która swoim uporem blokuje nam remont domu:(, ale mam
nadzieje, że wkrótce będzie szczęśliwy finał całej tej sprawy.

Gosia



Temat: Do Bebiaczka - Pilnie !!!!! bo jestem kropce :((
To znowu ja :)

> Te dodatkowe opłaty będą związane z wykreśleniem hipoteki, tej, która w tej
> chwili jest wpisana do księgi prowadzonej dla lokalu oraz związane z wpisem
tej
>
> nowej hipoteki na rzecz tego banku, który udziela Ci kredytu.
> Napisz w jakiej wysokości Twój bank będzie żądał hipoteki i jakiej hipoteki
> (jednej - kaucyjnej czy zwykłej plus kaucyjnej). To będzie wynikało z umowy
> kredytowej. Policzę Ci wówczas opłaty z tą procedurą związane.

> Termin ustanowienia hipoteki zalezy od Twojego banku - nie wiem, czasem jest
to
>
> czas do roku a czasem od razu przy umowie nabycia. Tu nie ma reguł i zależy
od
> banku (ten termin dla ustanowienia hipoteki również będzie wynikał z umowy
> kredytowej).

Nie wiem jakiej Bank bedzie żądal hipoteki ..??? :( ale chyba nie większej niż
szacunkowa wartość mieszkania (bo chyba większej nie można .>?) Jak się dowiem
to oczywiście napiszę, ale jeśli możesz to wskaż mi mniej więcej rozpiętość
tych kosztów, żebym potem przypadkiem się nie przekręcił z nerwów na nowo
A co do terminu tochyba im szybciej tym lepiej dla mnie, bo do czasu wpisu
musze płacić jakies tam ubezpieczenie pomostowe (czy jakoś tam:)
Czy ma z tym cos wspólnego dyskusja na forum odnośnie interpretacji
sformułowania "budownictwo mieszkaniowe" i zmniejszeniu opłat z tego tytułu ?
czy dotyczy to tylko i wyłącznie rynku pierwotnego ??

Pozdrawiam cieplutko
Maciek



Temat: Bezciężarowe wyłączenie lokalu
Bezciężarowe wyłączenie lokalu
Witam
Zamierzam kupić mieszkanie (używane) od firmy budowlanej znajdujące się w
budunku wielorodzinnym. Firma ta jest właścicielem całego budynku, dla
którego prowadzona jest jedna księga wieczysta. Budynek ten obciążony jest
hipoteką na rzecz banku. Do momentu podpisania umowy notarialnej firma
budowlana ma uzyskać od banku zgodę na bezciężarowe wyłączenie lokalu, który
mnie interesuje. następnie już ja założę osobną księgę wieczystą dla tego
lokalu. Czy taka praktykę się stosuje ? Czy istnieje jakieś zagrożenie, że
mogę dać się nabrać i kupić mieszkanie z obciążoną hipoteką ? Kiedy powinnnam
wpłacić pieniądze za to mieszkanie ?



Temat: Darowizna mieszkania
Witaj Kasiu,

mamakaroli napisała:

> Moja Babcia urodzona w 1930 r,chce podarować mi spółdzielcze własnościowe
> mieszkanie./50m/.Wartość rynkowa ok.110 000-120 000zł.
> W mieszkaniu jestem zameldowana od 14 lat,nie posiadam żadnego innego
> mieszkania.
> Chciałabym prosić o wyliczenie opłaty notarialnej.

Jesli założyć, że ta wartość to 120.000,-zł to taksa notarialna = 655,-zł + VAT
22% tj. 144,10,-zł.
Do kosztów takiej umowy darowizny należy doliczyć jeszcze wypisy - ok. 130-
150,-zł (jedna strona 7,32,-zł z VAT-em ale pewnie Wy weźmiecie po jednym i
jeden notariusz wyśle do spółdzielni stąd podaję taką łączną orientacyjną
kwotę).

Jeśli spełniasz wszystkie warunki dla skorzystania z ulgi od podatku - to
podatku nie będzie (znasz te warunki? jeśli nie napisz - wyliczę).

Jeśli nie jest dla tego prawa prowadzona księga wieczysta (a może być ale nie
musi) to opłaty sądowej też nie ma. Jeśli jest ta księga to koniecznie napisz -
wówczas policzę Ci jeszcze opłatę sądową za wpis (niestety dość wysoka).

Pozdrawiam Cię serdecznie. B.



Temat: ciekawostka
Dziękuję, w tej chwili pozostaje mi tylko przekonać do tego poglądu jakiegoś
notariusza. Dwaj, z którymi rozmawiałem tłumaczą mi, iż z rozporządzenia
dotyczącego zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych wynika, iż aby została
założona księga lokalowa oprócz umowy wyodrębniającej lokal powinno być
załączone zaświadczenie o jego samodzielności wydane przez właściwy organ
architektoniczno-budowlany. Taka jest praktyka sądów wieczystoksięgowych.



Temat: Sprzedaż mieszkania-jakie opłaty?
Żaden przepis prawa nie reguluje kwestii, kto ponosi opłaty za sporządzenie
aktu notarialnego (mam tu na myśli wszystkie opłaty: taksę notarialną , podatek
od czynności cywilnoprawnych czy ewentualnie przy spółdzielczym - o ile jest
prowadzona księga wieczysta - opłatę sądową). Przepisy regulują jedynie
odpowiedzialność za koszty - a ta jest solidarna. Ustawodawca kwestię
pnoszenia opłat pozostawił do decyzji stron, a zwyczaj jest taki, że
najczęściej opłaty te ponosi nabywca (z tym, że strony mogą inaczej
postanowić). Tyle w sprawie kosztów umowy.
Co do zobowiązań Twoich jako sprzedającego (pamiętaj: Twoje osobiste
zobowiązanie w zaden sposób nie związane z nabywcą) - musiałabym wiedzieć:
kiedy (tj. w którym roku) nabyłeś na zasadach własnościowych prawo to tego
lokalu i na podstawie jakiej umowy (jeśli darowizna czy np. spadek, to napisz
proszę, czy korzystałeś z ulgi od podatku określonej w Ustawie o podatku od
spadków i darowizn, czy też nie). Pozdrawiam



Temat: Zielone Mieszkanko II - Bemowo
My też zastanawiamy się nad kupnem mieszkania, mam jedno pytanie odnośnie
twoich wątpliwości- skąd pochodzą informacje, że działka nie posiada księgi
wieczystej skoro w umowie przedwstępnej zawarte są dane, że Budinvest
22.06.2004 nabył prawo użytkowania wieczystego działki, dla której Sąd Rejonowy
prowadzi księgę wiczystą?



Temat: WYNAJEM - problemy, niebezpieczeństwa, historie ..
meble- tanie, jeleli masz stare to sprawa rozwiazana, sofy, fotele z wymiennymi
poszewkami, dywany ciemne, sciany najlepiej biale lub kosc sloniowa.

zawsze sprawdzaj rachunki, najlepiej odbieraj sama i dzwon do lokatorow mowiac
jaka kwote musza przygotowac,

telefon - tylko w jednastrone albo limit i dodatkowo zablokuj rozmowy
miedzynarodowe, kom. i 0700

w umowie wynajmu zapisz wszystkie "ruchomosci" czyli meble, pralke lodowke
czasem nawet umywalke i wanne

spisz liczniki

i bardzo wazne prowadz ksiege rozliczen ( odnotuj kazda oplate zbieraj podpisy
od lokatorow)

Wynajem mieszkania to biznes wiec pamietaj na wszystko trzeba uwazac i wszystko
trzeba miac pod kontrola.
Powodzenia!!!



Temat: Korepetycje - założyć działalność gospodarczą?
> Czy ta kwota nie jest 824 brutto? Chyba ze podwyzka byla...
już dawno nie. Kwota na umowie o pracę, która umożliwia niepłacenie dodatkowego
ZUSu równa jest zawsze najniższej krajowej, a ona się zmienia. W 2005 r. było
to 849, obecnie jest 899 PLN brutto.

> Co do ksiegowosci, to prowadzenie ksiegi przychodow i rozchodow jest banalne.
o ile w przypadku tłumaczeń nie musisz zostać VATowcem. przestaje się robić
banalnie.

pozdrawiam
Anna



Temat: PODPISY NA DEKLARACJACH US
ghiky napisał(a):

> a jak bedzie w przypadku kiedy we wspólnocie jest tylko 3 współwłaścicieli w
> tym jeden większościowy - ci właściciele nie powołują zarządu ale zatrudniają
> zarządcę - kto składa podpisy na deklaracjach ?? dzieki za odpowiedz

Z reguly podpisuja wspolwlasciciele, bo to oni odpowiadaja za sprawy podatkowo-
ksiegowe.
Jezeli zatrudniony zarzadca (umowa zlecenie) ma byc odpowiedzialny i podpisywac
sie pod kwitami podatkowymi - musi miec uprawnienia do uslugowego prowadzenia
ksiag rachunkowych. Inaczej - musi np. zatrudniac ksiegowa z licencja MF,
bieglego rewidenta itp.

Pozdrawiam,




Temat: TBS Budostal-3: Piasta Kołodzieja
Mam pytanie z zupełnie innej beczki (ale proszę o zrozumienie)czy nie
potrzebuje ktoś z Was albo nie słyszał o pracy najchętniej biurowej(prowadzenie
ksiąg rachunkowych, kadry, płace)lub jakiejś innej. Dziękuję. (To nie dla mnie
dla bliskiej mi bardzo osoby. Gdyby ktoś chciał dla "nowych" umowę to chętnie
prześlę.



Temat: Podwyżki dla pracowników uczelni wyższych
Pozwolę się wtrącić.
Jestem asystentem z 4 letnim stażem. Ciągnę również jako techniczny (ponieważ
mam wykonywać polecenia przełożonych)zarabiam 1100 pln na rękę (te kwoty na
górze to pensje brutto) Nie wolno mi dorabiać (zakaz od rektora)zresztą nie mam
czasu bo w pracy siedzę czasem po kilkanaście godzin. Oczywiście profesorowie
zarabiają dużo ale tyko oni i jeszcze jak słyszę że mój szef "siedzi w pracy za
darmo..." Zresztą zauważcie że kwoty są od ...do a zawsze jest to ta najniższa.
Zresztą i tak senat ustali że jest kilka stów niższa (pewnie dla asystentów) W
pracy jest gigantyczny mobbing, traktują nas jak psy, wynieś, przynieś
pozamiataj. Umowy są na czas określony i za każdym razem słyszę że wylecę bo
nic nie robię, etaty adiunktów są blokowane jest coraz więcej doktorów
asystentów a cóż asystent jak czytam dostanie ok 150 zł podwyżki (brutto!!!) To
jest dużo??? A praca dydaktyczna to -to co lubię robić najbardziej, studenci są
wspaniali, ale to tylko jakieś 20% moich obowiązków!!!

Niech ten ktoś kto uważa to za skandal i zarabia 500 zł zacznie się kręcić i
zarabiać po godzinach nie spać w nocy: uczyć, robić ankiety do kbn-ów, roczniki
doktoraty, habilitacje,wpisuje oceny do indeksów, prowadzi księgi, robić kursy
pedagogiczne i badania naukowe, dorobek, pracuje na innych uczelniach w soboty
i niedziele,a potem w nocy jeszcze poprawia kolokwia, egzaminy itd wtedy zarobi

A teraz mnie zagryźcie!



Temat: założenie działalności
jest na bieżąco ze wszystkimi przepisami - miałam kilka zmian w
związku ze zbiegiem tytułów ubezpieczeń, doradza w razie problemów z
zus i us, pilnuje kwot i wypisuje kwitki i formularze na zusy i us,
rozlicza podatek, mówi co i dlaczego można wliczyć w koszty,
rozlicza pracownika, prowadzi księgę przychoów i rozchodów i
odpowiada za wszystko bo mam z nią umowę. a ja mam spokojną głowę i
uważam że warto za to zapłacić bo sama wiem że sobie nie poradzę i
nie mam ochoty się tym zajmować, zajmuje mi to za dużo czasu.



Temat: Który bank wybrać?
Jeśli działalność to zazwyczaj :
dokumenty rejestracyjne działalności gospodarczej
zeznanie podatkowe za ostatni rozliczony rok
oświadczenie o dochodzie za miesiące rozliczone w bieżącym roku,
wystawione przez osobę uprawnioną do usługowego prowadzenie ksiąg
rachunkowych
Jeśli zatrudnienie :
zaświadczenie od pracodawcy zawierające informację o okresie
zatrudnienia i wysokości dochodów (oryginał) lub kontrakty/ umowy
zawierane z pracodawcą (kopia potwierdzona za zgodność z oryginałem),
historia operacji na rachunku bankowym, na który przekazywane są
dochody klienta za ostatnie 6 miesięcy, z zastrzeżeniem, że rachunek
może być z banku polskiego lub zagranicznego.
Można spróbować co mi szybko przychodzi do głowy w mbanku ,
ewentualnie dombank (ale dość drogi !!)



Temat: zapis do księgi wieczystej -pytanie
Witaj,
księga wieczysta prowadzona jest dla nieruchomości a nieruchomość to grunt (u
nas wiodący) plus wszystko to co na nim się znajduje (w tym oczywiście
budynek).
Jeśli chcecie mieć porządek w dokumentach (a ja jestem "za") warto
zainteresować się (moim zdaniem) tym, czy w księdze wieczystej wpisana jest
działka zabudowana. Jeśli tak to nie ma żadnego problemu, a jeśli nie (to też
nie jakiś wielki problem) trzeba od sprzedających zebrać dokumenty dot. tego
budynku i od razu w umowie sprzedaży nawet wnioskować o wpisanie w Dziale I
księgi działki zabudowanej (wpis od takiego wniosku kosztuje 30,-zł). Umową
sprzedaży będzie objęty grunt i wszystko to co na nim, przy czym oczywiście
sprzedający będą składać bardziej szczegółowe oświadczenia co do tego budynku
typu rok budowy, powierzchnia, ewentualnie stan techniczny.
Jeśli grunt jest we własności to przedmiotem umowy będzie nieruchomość
zabudowana (nawet jeśli w księdze jest działka niezabudowana), natomiast jeśli
grunt jest w użytkowaniu wieczystym to przedmiotem umowy będzie prawo
wieczystego użytkowania gruntu wraz własnościa posadowionego na nim budynku.
I odpowiednie skostruowane przez notariusza wnioski do sądu:
- przy własności gruntu: o wpisanie w Dziale II księgi jako właściciela
nieruchomości tamże opisanej XY
- przy wieczystym użytkowaniu: o wpisanie w Dziale II księgi jako wieczystego
użytkowania gruntu tamże opisanego i właściciela posadowionego na nim budynku
XY.
Wierząc, że choć trochę przybliżyłam Ci temat - pozdrawiam serdecznie. B.



Temat: testament
Witaj,

kwiatekdorocia1 napisała:

> Gdyby doszło do tego,że wujek zgodziłby się na sporządzenie takiej umowy o
> dożywocie, to jakie wtedy trzeba zebrać dokumenty?

Nie znam stanu prawnego tej nieruchomości ale podstawowymi są:
- odpis z księgi wieczystej;
- wypis z rejestru gruntów;
- wypis z planu zagospodarowania przestrzennego.
Notariusz może chcieć również zobaczyć umowę nabycia tej nieruchomości przez
wujka, a w przypadku kiedy nabył to w drodze spadku - konieczne będzie
Zaświadczenie urzędu skarbowego zezwalające na ujawnienie nabytego w spadku
prawa majątkowego.

Jeśli księga wieczysta nie jest prowadzona (co się zdarza) to inny dokument
będący tytułem własności: akt własności ziemi, albo postanowienie sądu o
nabyciu przez zasiedzenie (tu dodatkowo zaswiadczenie urzedu skarbowego o
uregulowaniu podatku - od zasiedzenia jest podatek), albo zaświadczenie ze
zbioru dokumentów (czasem zamiast księgi jest taki zbiór prowadzony). W każdym
z tu wymienionych przypadków niezbędna będzie również mapa nieruchomości
stanowiąca podstawę wpisu do księgi wieczystej (obowiązkiem notariusza w
przypadku braku księgi będzie wnioskowanie w umowie o jej założenie stąd ta
mapa konieczna).

Pozdrawiam Cięę serdecznie. B.



Temat: Marina Mokotow
Kwestie te NIE zostały określone w umowie sprzedaży. Są one natomiast określone
w załaczniku do decyzji o pozwoleniu na budowę. Kto podpisywał umowe
przedstępną w formie aktu notarialnego to powinien mieć wgląd w ten dokument,
okreslajacy warunki zagospodarowania terenu. Dokumentami tymi dysponuje Pani
Debicka - Prusek,jako pełnomocnik DD, gdyz solidny notariusz nie sporządzi
aktu notarialnego bez wzglądu do pozwolenia na budowę. Dokumenty te widziałem
także w aktach księgi wieczystej prowadzonej dla Mariny przez VII Wydział Ksiag
Wieczystych dla Warszawy Mokotowa nr KW WA2M/00397352. Nie ogladałem ich
jednakże, gdyż interesowały mnie inne sprawy.

Najlepiej dostac bedzie te dokumenty bezpośrednio z DD, gdyz wgląd do ksiąg
wieczystych może mieć osoba, która zawarła umowę przedwstępna w formie aktu
notarialnego i zgłosiła wniosek o wpis do ksiegi wieczystej praw wynikajacych
z umowy przedstępnej.

w przypadku trudności w uzyskaniu dokumentacji z DD mozna się zwrócic
bezposrednio do organu wydajacego pozwolenie na budowę. Organ ten obowiazany
jest udotepnic dokumentacje.



Temat: Jak znalezc wlasciciela dzialki?
Witaj Kris,

kris96 napisał:

> Jestem wlascicielem dzialki rolnej w jeleniogorskim. Jestem zainteresowany
>kupnem sasiedniej dzialki, ze slyszenia wiem ze ktos ma ten grunt w dzierzawie
>od Agencji Nieruchomosci Rolnych.
> Gdzie moge sie dowiedziec kto jest wlascicielem a kto dzierzawca?
> Jak powinienem postempowac z ewentualnym zakupem, skontaktowac sie z
>wlascicielem czy dzierzawca?

Nie bardzo tak w 100% wiem, ale jeśli piszesz, że grunt jest dzierżawiony od
ANR to tam musi być umowa dzierżawy, z której wynika, kto jest dzierżawcą. W
sprawach nabycia tej działki musisz się skontaktować z właścicielem bo tylko
właściciel sprzedaje. I musisz mieć na uwadze, że dzierżawca w niektórych
przypadkach może mieć prawo pierwokupu takiej nieruchomości.
Ja na Twoim miejscu wybrałabym się do ANR.
Możesz jeszcze spróbować pójść taką drogą: ustalić w Gminie numer księgi
wieczystej dla tej nieruchomości (o ile jest w ogóle prowadzona - czasem nie ma
ksiąg i to kłopot), zajrzeć do tej księgi w sądzie (są jawne), bo często
spotyka się wpisane do Działu III ksiegi wieczystej umowy dzierżawy, a
niezależnie od wszystkiego w Dziale II będzie wpisany właściciel i od niego
zacząć.
Pozdrawiam Cię serdecznie. B.



Temat: Księga Wieczysta - np. w Mostostal Siedlce
Księga wieczysta prowadzona jest dla gruntu i kiedy developer nabywał ten
grunt - w akcie notarialnym nabycia MUSIAŁ być zawarty wniosek do sądu o
wpisanie go w Dziale II księgi jako właściciela lub wieczystego użytkownika
gruntu. Natomiast najprawdopodobniej w tej księdze nie jest ujawniony budynek
skoro jest dopiero budowany (niemniej i tak z mocy prawa razem z gruntem
stanowi on jedną nieruchomość). Oczywiście w umowie sprzedaży pierwszego z
lokali w tym budynku notariusz winien zamieścić wniosek o ujawnienie tegoż
budynku w Dziale I księgi wieczystej. Może to również zrobić sam developer
składając wcześniej do sądu pisemny wniosek wraz ze stosowną dokumentacją.
Pozdrówka



Temat: porada dla zielonych
Witam Was serdecznie,

gryzli2 napisała:

> chcę kupić mieszknie!znalazłam nawet takie co mi sie podoba!to mieszkanie
> spółdzielcze własnościowe bez księgi wieczystej!
> wiem że przed kupnem trzeba by było posprawdzać tylko powiem szczerze że nie
> wiem co i gdzie!

Hm, ja posprawdzałabym:
- czy nie ma zaległości w jakichkolwiek opłatach związanych z kosztami
eksploatacyjnymi;
- czy NIKT nie jest zameldowany (zażądałabym wymeldowania wszystkich przed
umową sprzedaży i przedłożenia zaświadczenia z właściwego urzędu o treści: NIKT
nie jest zameldowany a nie: Kowalski się wymeldował - to różnica));
- zajrzałabym do księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości spółdzielni
[Sąd Rejonowy, Wydział Ksiag Wieczystych] celem ustalenia czy nie ma w tej
księdze hipotek (nie chciałabym, jakby były) oraz czy jest uregulowana kwestia
gruntu (nieuregulowana sprawa gruntu wyłącza możliwość przekształcenia prawa
spółdzielczego w odrębną własność - o ile takie zamiary byś miała).

>no i jakiego rzędu kaskę trzeba przygotowac na wszelkie
> formalności..mieszkanko jest w cenie 80 tyś.

Opłaty od umowy sprzedaży spółdzielczego prawa do lokalu za taką cenę:
- taksa notarialna: 555,-zł + VAT 22% tj. 122,10,-zł
- podatek od czynności cywilnoprawnych: 1.600,-zl
- wypisy: ok. 180,-zł (za jedną strone z VAT-em 7,32,-zł ale troszkę się tego
nazbiera).

Pozdrawiam Was oboje:)
B.




Temat: kredyt i potrzebne dokumenty
w przypadku PITów- jeśli pracuje się na umowę o pracę to PIT nie musi być
potwierdzony przez US- można dołączyć PIT 11 z zakładu pracy, natomiast
osoba prowadząca działalność gospodarczą musi mieć potwierdzenie dochodów za
rok wcześniejszy, można to zrobić w następujący sposób: PIT + potwierdzenie
wysłania + dowód opłaty podatku zgodnie z deklaracją wystarczy do decyzji
kredytowej, natomiast do umowy kredytowej musi być potwierdzony PIT w
Urzędzie Skarbowym lub zaświadczenie o dochodach wydane przez Urząd

Dokumenty od spółdzielni w przypadku kupna nieruchomości od spółdzielni są
następujące:

I. Dokumenty wymagane w przypadku finansowania zakupu nieruchomości od
dewelopera/spółdzielni mieszkaniowej
1) kopia umowy zobowiązującej do wybudowania nieruchomości lub umowy
przedwstępnej sprzedaży nieruchomości
2) kopia odpisu z księgi wieczystej, na której realizowana jest inwestycja,
potwierdzająca tytuł prawny zbywcy do nieruchomości
3) kopia wypisu z Krajowego Rejestru Sądowego lub zaświadczenia o wpisie do
ewidencji działalności gospodarczej
5) kopia pełnomocnictw osób podpisujących umowę przedwstępną
reprezentujących zbywcę (jeśli nie są to osoby wskazane w KRS)
6) kopia prawomocnego pozwolenia na budowę lub kopia pozwolenia na
użytkowanie budynku

dokumenty te może podbić za zgodność osoba która ma to tego pełnomocnictwa:
prokurent, prezes lub inna wyznaczona osoba.




Temat: zakup działki-śmierć sprzedającego
Wydaje mi się, że powinniście złożyć wniosek do sądu wieczystoksięgowego o
ujawnienie swoich roszczeń w dziale III księgi wieczystej prowadzonej dla tej
działki. Wyjścia wg mnie są dwa: poczekać, aż spadkobiercy uzyskają
postanowienie o nabyciu spadku i kupić od nich, wykonując umowę przedwstępną,
albo wystąpić do sądu o wydanie zastępczego oświadczenia woli sprzedaży -
powstaje pytanie jak i komu zapłacić cenę sprzedaży, może na konto zmarłego
jeśli wskazał je w umowie przedwstępnej, a kasę z konta niech dzielą później
spadkobiercy? Poradźcie się notariusza, który pisał umowę przedwstępną.



Temat: Kiedy podpisać umowę najmu?
siedziba - to miejsce, w ktorym prowadzona jest dzialalnosc spolki,
przechowywane sa ksiegi. jest ona wyznacznikiem dla "umiejscowienia" spolki w
zus-ie, u.skarbowym - w zaleznosci od tego, gdziee jest siedziba, to sie
podlega danym urzedom.
spolka moze tez posiadac biuro(a) handlowe - w miejscu dowolnie przez siebie
wybranym (takze sie zglasza do zus-u, us-u, krs-u)
spotkania zarzadu -moga odbywac sie gdziekolwiek, takze poza siedzibą i poza
biurem handlowym - jednak w umowie spolki powinno byc takie wlasnie
zastrzezenie, ze spotkania zarzadu i walne zgromadzenie moga zbierac sie w
miejscu dowolnie wybranym, jednak zaakceptowanym przez wszystkich
zainteresowanych
ksiegi handlowe - u.skarbowy powinien byc poinformowany, gdzie sie znajduja:
np. w siedzibie, w oddziale (biurze), w biurze rachunkowym, lub w innym
miejscu, ktore jest przeznaczone do tego celu.




Temat: Hipoteka umowna
Gość portalu: tom napisał(a):

> Mam pytanie odnośnie zapisu z załącznika do umowy o kredyt.
> Jest tam napisane coś w stylu (po skróceniu):
>
> Wnioskodawca wnosi o wpis w dziale IV księgi wieczystej
> nieruchomości lokalowej położonej ... wpisanej w nowo tworzonej księdze
> wieczystej prowadzonej przez ... hipoteki umownej na rzecz Banku ... w
> wysokości ... z odsetkami według stopy stałej - stopa stała w okresie
> pięcioletnim tj. x.xx p.a.(dop. %)

Jeżeli we wniosku jest sformułowanie "w wysokości xxxxx" to masz do czynienia z
hipoteką zwykłą, a jeżeli jest sformułowanie "do wysokości xxxxx" to masz
hipoteką kaucyjną.
A obie są umowne.

Pozdrawiam




Temat: sim ursynów - al.KEN
Dokładnie, chodzi o ten pasek 2 metry, kawałek trawnika i
klatki schodowej :-(

Dostałem umowę z SIM, zaniosłem do banku, kobitka w banku
okazało się ze chciała kupić mieszkanie w tym samym
budynku więc dokładnie wszystko sprawdziła co gdzie i
jak, i powiedziała, ze ich bank i niestety większość (nie
jestem pewien GE, bo nie zadzwoniłem do nich w końcu) nie
da, własnie z powodu braku regulacji co do tego
kawałeczka gruntu.

Rozmawiałem dzisiaj z SIM, w sierpniu mają podpisywac
umowę z gminą, co do użytkowania wieczystego, a potem
jeszcze "tylko" oczekiwanie na wpis do księgi.

PKO BP się nie boi, ale warunki ma tak tragiczne ze się
odechciało.
Zaraz zadzwonię do GE, czy mógłbyś mi podać kontakt do
swojego doradcy z tego banku który cię prowadził ? Będzie
znał sprawę, może potrwa to ciut szybciej wtedy ?



Temat: kredyt a działalność
Dzień dobry,
Jeżeli będzie to jednoosobowa działalność, to fakt jej prowadzeni czy otwarcia,
nie będzie widoczny w Księdze Wieczystej – będzie tam widniała tylko osoba
fizyczna.
Co do zgłaszania tego faktu do Banku, to proszę skierować to pytanie do Działu
Obsługi Klienta Banku w którym kredyt jest prowadzony – zwykle w umowach czy
regulaminach, Kredytobiorca jest zobowiązany do informowania o zmianach jego
sytuacji finansowej, które mogą wpłynąć na spłatę kredytu.

Z poważaniem,
Paweł Usielski



Temat: wspólnota mieszkaniowa z udziałem gminy
Sprawy wyglądają nieco inaczej niż to wyjaśnił MT.

W budynku w którym jest 6 lokali zarządzanie nieruchomością wspólną prowadzone
jest zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego (Księga druga, Tytuł I – Własność,
Dział IV – Współwłasność). Wśród przepisów tego działu są m.in.:
Art. 200. Każdy ze współwłaścicieli jest obowiązany do współdziałania w
zarządzie rzeczą wspólną.
Art. 201. Do czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda
większości współwłaścicieli. W braku takiej zgody każdy ze współwłaścicieli
może żądać upoważnienia sądowego do dokonania takiej czynności.
Art. 204. Większość współwłaścicieli oblicza się według wielkości udziałów.

Jeżeli właściciele lokali nie postanowili inaczej, podpisanie umowy o
administrowanie jest czynnością zwykłego zarządu (nie jest wymienione w art. 22
ust. 3 ustawy o własności lokali; wymienione tam wynagrodzenie zarządcy odnosi
się do zarządcy, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób
określony w art.18 ust.1). A zatem formalnie rzecz biorąc, gmina jako
właściciel dysponujący większością udziałów mogłaby podpisać umowę o
administrowanie w imieniu całej wspólnoty. Lepiej jednak współdziałać i
uzgadniać postępowanie współwłaścicieli, gdyż w przeciwnym przypadku nawet
właściciel większościowy może się narazić na kłopoty.




Temat: przenisienie własnosci?
Witaj,
przed chwilą napisałam Ci wyjaśnienia do tamtego wątku, ale w tym wątku pojawia
się jedna kwestia, o której tam nie było mowy a jest bardzo istotna.
Jak rozumiem, w księdze wieczystej prowadzonej dla tego lokalu jest wpisana
hipoteka na rzecz banku, czy tak?
Jeśli tak to pamiętaj o takich sprawach:
- mąż przed zbyciem (a darowizna to też zbycie) o swoim zamiarze winien
poinformować bank - koniecznie wg mnie. Jako właściciel może lokalem dowolnie
rozporzadzać i nikt mu nie może tego zabronić (nawet bank), ale czasami w
umowach kredytowych zdarzają się postanowienia tego typu, że zbycie lokalu w
okresie spłaty kredytu może spowodować postawienie kredytu w stan
wymagalności - miej to na uwadze;
- myślę, że jeśli jest ta hipoteka, która obciąża ten lokal to dla zawarcia
umowy darowizny na rzecz małoletniej notariusz będzie chciał zgody sądu
rodzinnego i opiekuńczego.

Wierząc, że jasne - pozdrawiam Cię i tutaj. B.



Temat: kredyt a działalność
kredyt a działalność
Mam pytanie związane z miejscem prowadzenia działalności - otóż zamierzam ją
zarejestrować na adres swego stałego zameldowania, ale na to mieszkanie mamy z mężem wzięty kredyt hipoteczny. Czy muszę fakt założenia działalności zgłosić w banku, który nam udzielił kredytu i czy ten fakt zostanie ujęty w księdze wieczystej(którą dopiero, co mamy mieć założoną) jako ewentualne obciążenie mieszkania?
Może pytanie wydać się dziwne, ale skojarzyłam sobie, iż przy
podpisywaniu umowy kredytowej w banku pytano nas o prowadzenie działalności w mieszkaniu,lecz wtedy nie myślałam o własnej mini-firmie.




Temat: Hipoteka umowna
Hipoteka umowna
Mam pytanie odnośnie zapisu z załącznika do umowy o kredyt.
Jest tam napisane coś w stylu (po skróceniu):

Wnioskodawca wnosi o wpis w dziale IV księgi wieczystej
nieruchomości lokalowej położonej ... wpisanej w nowo tworzonej księdze
wieczystej prowadzonej przez ... hipoteki umownej na rzecz Banku ... w
wysokości ... z odsetkami według stopy stałej - stopa stała w okresie
pięcioletnim tj. x.xx p.a.(dop. %)

Jak wymieniona tutaj hipoteka umowna ma się do omawianych w wątku "ile
kosztuje ustanowienie hipoteki" hipoteki zwykłej i kaucyjnej?
O tych dwóch ostatnich we wspomnianym "Wniosku o wpis hipoteki umownej" ani
w "Oświadczeniu banku odnośnie hipoteki" nie ma ani słowa.
Czy może z tej hipoteki umownej i jej wysokości wynikają wspomniane dwie? (i
ich wysokości)

Bebiaku i inni - pomóżcie.



Temat: Do Magratt - Pilne !!!
A czy przedtem tamto miejsce numerowane było wolne? Jesli nie jest wykupione ani
wynajęte, można było się umówić że samochód będzie stal tam, a może sie
zwolniło? Wynająć można kazede miejsce, nie musi mieć numerka ani być wpisane
do księgi wieczystej,ważne żeby stojący tam samochód nie przeszkadzał innym
użytkownikom. Jeżeli jest to miesięczna umowa, to płaci się przelewem, za
postoje jedno- lub kilkudniowe można płacić gotówką w dyżurce, dostaje się
przepustkę tymczasową z adnotacją o zapłaceniu gotowką. Tak więc jezeli ktoś ze
znajomych chce zaparkować na krótko, to może, ograniczenie to tylko ilość
wolnych miejsc. W garażu wolnostojącym jest ich pod dostatkiem, nie wiem jak to
wygląda w podziemnym, czy są jeszcze wolne miejsca. Oglądać kwitow nie moge, w
tej chwili wszystkie rozliczenia, zawieranie umów, księgowość społdzielni
prowadzi syndyk. Zarząd spółdzielni może się tylko zajmować sprawami
wewnętrznymi, czyli kontaktami z mieszkańcami w sprawach porządkowych.



Temat: Składki dla przedsiębiorców: będzie drożej, ale...
Najprościej byłoby wprowadzij jednolite dla wszystkich zasady wyciągania
pieniędzy z kasy (swojej działalności, spółki prawa handlowego, czy innych
bytów gospodarczych). Od każdej wypłaconej złotówki jest taka sama składka na
wszyskie ZUSy - bez podstawy minimalnej - nie masz przychodów=nie masz wypłaty=
nic nie płacisz.
Z drugiej strony wypłacasz sobie złotówkę/tobie wypłacaja złotówke - płacisz od
kazdej z nich takie same składki. Oczywiscie nie ma wówczas żadnych umów o
dzieło z prawami autorskimi opodatkowanych ok. 9,5%, nie ma wynagrodzeń za
zasiadanie w radach nadzorczych opodatkowanych, chyba, 15%. Nie ma koszmarnie
wysokich diet poselskich.
Ideałem byłoby wprowadzenie jednolitych dla wszystkich zasad prowadzenia
działlnosci gospodarczej - bez ryczałtów, kart podatkowych, ZPChr. Księgowość
jak dotychczas: KH lub ksiega przychodów i rozchodów ale zasady co jest a co
nie jest kosztem jednakowe. I oczywiście kościoły i zwiazki wyznaniowe mogą
prowadzić działalność gospodarczą jaka sobie życzą ale na zasadach identycznych
jak pozostali.

To tyle.
Taki jest PLAN GOSPODARCZY INDISA. (Wszelkie prawa zastrzeżone)



Temat: 1właściciel 1 głos?
abcd17 napisał:

> dywizjon napisała:
>
> > W naszej wspolnocie podjeto uchwale o nastepujacej tresci: „uchwaly
> wlasc
> > icieli
> > na dzisiejszym i na wszystkich nastepnych zebraniach wspolnoty podejmowane
> sa
> > wedlug zasady , iz na kazdego wlasciciela przypada jeden glos“. Uchw
> ala t
> > a
> > zostala zaprotokolowana przez notariusza i wpisana do III dzialu ksiegi
> > wieczystej prowadzonej dla nieruchomosci.
>
> Art. 23 ust. 2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali,
liczoną
>
> według wielkości udziałów, chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym
> trybie postanowiono, że w określonej sprawie na każdego właściciela przypada
> jeden głos.
>
> Prosze zauwazyc, ze ww. przepis naklada na wspolnote obowiazek
> sprecyzowania "okreslonej" sprawy. Nie mozna wiec przyjac reguly, ze we
> wszystkich sprawach obowiazuje 1-1.
>
Wspomniana uchwala zostala podjeta z uwagi na sytuacje wyjatkowa to znaczy brak
sumowania sie udzialow do 1.

Pozdrawiam




Temat: domki w zabudowie szeregowej,kupiłam - co dalej??
rudaaga napisała:

> Kupiłam od developera domek w zabudowie szeregowej na ogrodzonym osiedlu,
> oprócz mojego domku jest tam jeszcze 5 takich samych jak mój. Każdy domek
> znajduje się na innej działce - każda ma swoją ksiegę wieczystą.Częścią
> wspólną w tej sytulacji jest ogrodzenie i wewnętrzna droga, stanowi to 1/6
> udziałów każdego domku. Jak w takim przypadku wygląda problem zarządzania
> tymi nieruchomościami? Czy powstaje wspólnota?? Jeśli nie, to co??

Witam !

Jeżeli każdy domek stoi na odrębnej działce, to nie ma części wspólnej.
Prawdopodobnie droga i teren zielony stanowią odrębną działkę. Jak zarządzać
taką działką?
W oparciu o właściwe przepisy Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania
cywilnego. Ewidencje zaliczek na pokrycie kosztów mozna prowadzic w zeszycie.
Pieniadze na opłaty mozna zbierac do czapki i trzymać je w odpowiednim miejscu
w domku. Mozna załozyc rachunek bankowy i trzymac je w banku. A to juz
kosztuje. Proponuję w uchwale współwłaścicili przyjąć nazwę identyfikacyjną, np.
"Współwłaściciele nieruchomości lisia droga" i adres do korespondencji. Należy
podjąć uchwałę o zawarciu właściwych umów o dostawę energii elektrycznej
potrzebnej do oświetlenia drogi dojazdowej, dostawy wody i odprowadzania
ścieków, jeżeli pod drogą zanjduje się instalacja wewnętrzna.

Pzdr

Mrozik



Temat: 1właściciel 1 głos?
dywizjon napisała:

> W naszej wspolnocie podjeto uchwale o nastepujacej tresci: „uchwaly wlasc
> icieli
> na dzisiejszym i na wszystkich nastepnych zebraniach wspolnoty podejmowane sa
> wedlug zasady , iz na kazdego wlasciciela przypada jeden glos“. Uchwala t
> a
> zostala zaprotokolowana przez notariusza i wpisana do III dzialu ksiegi
> wieczystej prowadzonej dla nieruchomosci.

Art. 23 ust. 2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną
według wielkości udziałów, chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym
trybie postanowiono, że w określonej sprawie na każdego właściciela przypada
jeden głos.

Prosze zauwazyc, ze ww. przepis naklada na wspolnote obowiazek
sprecyzowania "okreslonej" sprawy. Nie mozna wiec przyjac reguly, ze we
wszystkich sprawach obowiazuje 1-1.




Temat: Rzeczpospolita - Agora niszczy dokumenty.
przed chwila slyszalam w tvn24 wywiad z prezes rapaczynski, ktora twierdzila,
ze ksiazki te zawierajace wpisy wchodzacych oraz pobierajacych klucze prowadzi
wynajeta firma ochroniarska. poniewaz codziennie do budynku agory przychodzi
codziennie setki osob wiec sa to opasle tomy i firma ta /jest to zawarte w
umowie z agora/ co trzy miesiace niszczy te ksiegi. ponad to specjalni goscie
agory czy gazety /jak premier, rywin lub ini vip/ nie sa zapisywani i nie
pobieraja identyfikatorow. wg mnie brzmi to logicznie.



Temat: Wycofanie zgody
j666 napisał:

> Po naszej rozmowie kontaktowałem się jeszcze z kilkoma i wszędzie na pomysł
> pełnomocnictwa notarialnego robili wielkie oczy.
> W razie czego numery kancelarii na zyczenie.

Tak, bardzo proszę o adresy.
Moim zdaniem, te kancelarie wprowadzają ludzi w błąd.
Za te błędy zapłacą później nie kancelarie - przeciwnie, zarobią na na
korektach - ale wspólnoty (właściciele lokali).
Notariusze popełniają też - i to powszechnie - inne błędy: np.
poświadczają, "pieczętują" i przekazują do ksiąg wieczystych umowy
przeniesienia własności, w których udziały w nieruchomości wspólnej określono
ułamkiem dziesiętnym - a to, jak wiadomo, z reguły prowadzi do sytuacji, w
której suma udziałów nie jest równa 1.
Chcemy (Stowarzyszenie "Wspólnota Mieszkaniowa") znać adresy tych kancelarii
nie po to, by od razu je "ścigać" czy publicznie piętnować - ale po to, by
sprawę spokojnie wyjaśnić. I tu ciekawostka: wysłałem (mailem) zaproszenia na
seminarium 16 listopada do większości kancelarii warszawskich i
podwarszawskich. Nie wiem, czy przyszli - wiem, że nikt z nich publicznie się
na tym seminarium nie ujawnił, choć zachęcałem.
Pozdrawiam noworocznie.




Temat: co słychac na Kolorowym?
cześć
W umowie przedwstepnej nic nie zmieniłam, bo wcześnij przejrzał ją znajomy który
się na tym zna i stwierdził, że jest ok.
2500zł płaciliśmy za akt na grunt i za prowadzenie wspólnej inwestycji. W tej
kwocie zawierają się wszystkie opłaty (m.in. opłaty notarialne, wpis do ksiegi i
jeszcze kilka wypisów i odpisów, za które też się płaci (6zł za strone)). Jeżeli
chciałabyś wiedzieć dokladnie to jutro spiszę z aktu notarialnego dokładnie za
co się płaci. Najważniejsze to jest to, że już nie będziemy podpisywali więcej
aktów notarialnych i ostateczne koszty to jeszcze ok. 500zł po wydzieleniu
odrębności mieszkania.

pozdrawiam i życzę miłego dnia sąsiadko:)



Temat: Sprzedaz - jakie dokumenty
Gość portalu: ewcia napisał(a):

> Wiele tu watkow na temat kupna mieszkania, a ja chcialabym sie
> dowiedziec jakie dokumenty musze przygotowac, zeby sprzedac swoje
> mieszkanie. Mieszkanie jest spoldzielcze-wlasnosciowe.

1). Zaświadczenie ze spółdzielni o służącym prawie do lokalu - najlepiej
powiedzieć, że dla notariusza do sprzedaży i wtedy spółdzielnia wie co tam
napisać), a napisać powinna kto jest członkiem spółdzielni, prawo do jakiego
lokalu mu służy, gdzie położonego, o jakiej powierzchni, czasami również
wpisywane tam jest (to chyba rozsądne) za jaki okres zostały wniesione opłaty z
tytułu ekspoloatacji (jeśli w tym zaświadczeniu tego rozliczenia nie ma to może
wziąć dodatkowe z administracji o niezaleganiu z opłatami);
2). Odpis z księgi wieczystej - o ile jest prowadzona (może być, ale nie musi);
3). Zaświadczenie stwierdzające, że nikt w lokalu nie jest zameldowany
(najkrócej przed aktem wydane);
4). Dokumenty będące podstawą nabycia (może umowa, może postanowienie sądu o
stwierdzeniu nabycia spadku i w tym przypadku zawsze zezwolenie urzędu
skarbowego na ujawnienie prawa majątkowego).
To co do zasady podstawa (nabywcy czasami mają nietypowe propozyje, co trudno
wcześniej przewidzieć), ale to co wyżej to podstawa. Pozdrowionka serdeczne.
B.




Temat: zagrożenia przy kupnie mieszkania od developera
Nie jestem co prawda prawnikiem (ani praktykiem, ani też teoretykiem) , ale
sądzę, że umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego prowadzi do powstania
roszczenia względem każdorazowego właściciela nieruchomości bez względu na to
kto jest jeszcze osobistym wierzycielem. Znaczy to, że w kolejce wierzycieli
wpisanych do księgi wieczystej można wyprzedzić nawet skarb państwa (jeśli
wpisał się później, bo decyduje kolejność wpisów). Jak dla mnie to nieźle.



Temat: Jak PRL-owski minister naciągnął Towarzystwo Pr...
Wyć mi sie chce! Bo jacyś ludzie miedzy sobą prowadzą rozgrywki - polityczne,
mam wrażenie, a ja za kilka dni miałam odebrać klucze do "apartmentu"
na "nomenklaturowym osiedlu". Jeśli były jakieś oszustwa - przykro mi.
jeśli "wykiwano dzieci" - tym bardziej mi przykro... Ale kto dawał na to
pozwolenia? Bo ja, zanim zdecydowałam się na to mieszkanie, starałam się
wszystko sprawdzić - pozwolenia, księgi wieczyste itp. Nawet w BGK byłam aby
się dowiedzieć, czy umowa kredytowa jest o.k. Przecież ktoś do jasnej cholery
mógł wcześniej wywęszyć te nieuczciwości! Ja wiem, że być może jestem teraz
stronnicza, ale boję się, że zostanę bez dachu nad głową, za to z kredytem do
spłacania. Ale dlaczego nikt nie zareagował wcześniej? Kto z kim i o co walczy?
Dlaczego przy okazji dbania o dobro biednych dzieci autorka artykułu tak
chętnie wytyka p. Kukuryce i Gaworczukowi ich lewicowość? Dlaczego wymienia,
ile razy Gaworczuk startował w wyborach i odpadł? Co to ma wspólnego z dobrem
dzieci? No i na koniec. Jestem tzw. "szarym cłowiekiem", którego nie stać było
na kupno własnościowego mieszkania. Dlatego zaciągnęłam kredyt mieszkaniowy,
aby wpłacić 30% wartości mieszkania, a będąc jedynie lokatorką, spłacać resztę
do (...) śmierci. I wkurza mnie, że ktoś pisze o apartamentach, które postawili
sobie bogacze. Moje mieszkanko ma zaledwie 42 m.



Temat: Mam kredyt, potrzebuję drugi kredyt, co robić?
Dzień dobry.
W opisywanej sytuacji widzę dwa rozwiązania. Pierwsze, o którym Pan wspomniał,
czyli podwyższenie kwoty kredytu. Będzie ono się wiązało na pewno z aneksem do
umowy, Bank nie powinien wymagać zmiany wysokości hipoteki, – bo kwota po
podwyższeniu nie przewyższy pierwotnej wysokości udzielonego kredytu, od której
była ona ustanawiana.
Sytuacja, którą Pan opisuje jako drugą, gdzie Bank zabezpiecza się na
nieruchomości, która ma już obciążoną księgę wieczystą hipoteką innego Banku,
uważam za najtrudniejszą. Banki nie chcą stosować jako głównego zabezpieczenia
zobowiązania, nieruchomości, która jest już obciążona innym kredytem.
Sytuacja trzecia jest coraz częściej stosowanym rozwiązaniem wynikającym z
coraz większej konkurencji na rynku produktów bankowych. Bank udziela kredytu
spłacającego aktualnie prowadzony, plus udziela kwotę na cele inne.
Jeżeli Pana zdolność kredytowa jest wystarczająca to nie widzę przeszkód dla
rozwiązania pierwszego i ostatniego.
Ja serdecznie zachęcam do poznania ofert DomBanku w zakresie właśnie
refinansowania Pana aktualnego kredytu i udzielenia kredytu na wykończenie
mieszkania. Proszę przesłać do nas zgłoszenie ze strony internetowej DomBanku:
www.dombank.pl lub skontaktować się z naszym Konsultantem telefonicznie przez
nr infolinii 0 801 30 50 90 lub 042 680 36 66.

Z poważaniem,
Paweł Usielski



Temat: odpis z KW, zadatek, działaloność gosp.
odpis z KW, zadatek, działaloność gosp.
Witam,
mam trzy pytanka w związku z zakupem a rynku wtórnym:
1) czy od sprzedającego mogę wymagać dostarczenia mi odpisu z KW czy tylko
kopii odpisu?
2) czy można ustalić zadatek w dwóch ratach, pierwsza przy podpisaniu u.
przedwstępnej, druga po otrzymanu aktualnego odpisu z KW (wgląd w ksiegę już
był ale chcę żeby sprzedający szybko dostarczył mi odpis)?
3) czy, gdy dotych. właściciel prowadzi działalność gosp, powinno się domagać
od niego jakiś ekstra zaświadczeń, czy wystarczy zdanie w umowie, że
mieszkanie wolne jest od obciążeń, praw osób trzecich, nie jest zadłużone itp?
Maro521



Temat: Kupno domu - jakie dokumenty ma dostarczyc sprzeda
haków przy kupnie domu jest mnóstwo... Sprawdż w nadzorze budowlanym, czy dom
był zgłoszony do użytkowania, czy Sprzedający nie prowadzi w nim działalności
gospodarczej, melduneczki oczywiście, jeśli jest np ogrzewany gazem to czy w
umowie z gazownią jest wyszczególniony piec, czy grzeje na dziko, czy płot
pokrywa się z geodezyjnymi granicami działki. Księga wieczysta jest ważna ale
najciekawsze haki nie są w niej niestety odnotowywane.... Miałem też przypadek,
że facet sprzedawał nie swój dom i to nieświdomie bo kupili z sąsiadem działki
obok siebie, tylko każdy z nich przez nieuwagę postawił chałupę nie na swojej
działce. A notariusz pisze w akcie "Strony oświadczają" i w razie czego jest
kryty. Nie słyszałem żeby ktoś wygrał z notariuszem.



Temat: Zamiana
Witaj Szylko,

szylka1 napisała:

> Chce zamienić mieszkanie spółdzielcze lokatorskie na komunalne
> własnościowe.

Tu od razu podpytuję i zakładam: to co określilaś jako mieszkanie "komunalne
własnościowe" jest takim mieszkaniem, które kiedyś było komunalne a następnie
wykupione - czy dobrze się domyślam?
Jeśli dobrze zakładam (a tak zakładam - jeśli źle to sprostuj) to mamy po
jednej stronie nieruchomość a po drugiej spółdzielcze lokatorskie prawo do
lokalu.

>Jak to zrobić,jak wygląda to prawnie.

Należy zacząć od uzyskanie zgody spółdzielni, w zasobach której znajduje się to
lokatorskie prawo. Bez takiej zgody jakiekolwiek posunięcie będzie niemożliwe.
Jeśli spółdzielnia zgodę wyrazi to winna wydać dokument, który ja określam
(powiedzmy: roboczo) mianem "promesy", z której ta zgoda wynikać będzie a nadto
warunki na jakich przyjmie tego drugiego w poczet członków (mogą być takie
określone).
Umowa taka wymaga formy aktu notarialnego, a z podstawowych dokumentów
przedłożyć notariuszowi należy: odpis z księgi wieczystej prowadzonej dla
nieruchomości, zaświadczenie ze spółdzielni o służącym lokatorskim prawie do
lokalu [z kórego wynikać będzie wysokość wkładu mieszkaniowego] oraz
tę "promesę".
Wierząc, że jasne - pozdrawiam Cię serdecznie. B.



Temat: problem z nabyciem praw do mieszkania
Witaj Janie,

wrjan napisał:

> Czy jest możliwa sprzedaż tego mieszkania przez ojca bez
> wiedzy i zgody macochy?

Nie, absolutnie nie - starałam się to wyjaśnić w poprzednim poście: mieszkanie
było wspólne i tak jak oboje moga je Tobie podarować tak sprzedać mogą tylko
oboje. Rolą notariusza jest (a dla zbycia - forma aktu przecież) zapytanie
ojca jakiego stanu cywilnego był w momencie nabycia własnościowego prawa i
uprawdopodobnienie przez ojca, że był takiego a nie innego stanu. Jeśli będzie
twierdził, że był rozwiedzionym, notariusz będzie chciał zobaczyć wyrok
orzekający rozwód oczywiscie z datą sprzed nabycia (bynajmniej tak powinien).

> Jak powinno wygladać postepowanie u notariusza
> jesli mialoby jednak dojsc do rozdzilenosci ?

Jeśli w skład majątku wspólnego wchodziło tylko to prawo to notariuszowi należy
przedłożyć zaświadczenie spółdzielni o służącym prawie, wyrok orzekający rozwód
oraz odpis z księgi o ile taka jest prowadzona (przy spółdzielczym - może być
ale nie musi). Z umowie o podział majątku dorobkowego byli małżonkowie
postanowią jak się tym majątkiem dzielą czyli kto otrzymuje mieszkanie, a
nadto, czy ten drugi były małżonek otrzymuje jakieś pieniądze tytułem spłaty
czy też nie. Wolą stron jest decydowanie, czy dokonują tego podziału odpłatnie
czy nieodpłatnie i nie ma tutaj żadnych reguł.
Wierząc, że jasne, dziękuję za dziękuję i wysyłam Ci pozdrowienia. B.



Temat: Liniowiec dla firm jednak nie zniknie
To z ulgi odsetkowej też nie można skorzystać?
Czyli prowadząc działalność gospodarczą na 19% liniowym (Księga podatkowa) nie
można skorzystać z ulgi odsetkowej od kredytów mieszkaniowych? Czyli żona musi
całość "wziąść na siebie" (bo jest na umowę o pracę i płaci podatek "na
zasadach ogólnych")? A co zgobić gdy ma na tyle mały dochód że jej nie
wystarczy podatku do zwrotu?



Temat: moment powstania wspolnoty

Rzeczywiście wspólnota mieszkaniowa powstaje z chwilą wyodrębnienia i sprzedaży
pierwszego lokalu (w nieruchomości wielolokalowej).

Sprzedany może być wyłącznie lokal wyodrębniony (będący odrębną
nieruchomością). Lokal staje się lokalem wyodrębnionym po założeniu odrębnej
księgi wieczystej. Wpis do tej księgi jest wpisem konstytutywnym, t.zn.
tworzącym fakt prawny – wyodrębnienia lokalu.

Chronologia zdarzeń w naszych polskich warunkach nie jest niestety prosta. Może
ona przykładowo wyglądać tak:
1. Dzień 0 – podpisanie aktu notarialnego zawierającego oświadczenie
sprzedającego dotyczące wyodrębnienia lokalu oraz (jednocześnie) umowę kupna
sprzedaży lokalu.
2. Dzień 5 – zgłoszenie wniosku i aktu notarialnego do sądu prowadzącego księgi
wieczyste celem założenia odrębnej księgi wieczystej dla lokalu i wpisania do
niej nowego właściciela.
3. Dzień 500 – założenie nowej księgi wieczystej dla lokalu z datą np.
przyjęcia przez sąd powyższego zgłoszenia wniosku, t.j. „dzień 5”.

A zatem, chociaż faktycznie księga wieczysta została założona po 500 dniach od
chwili podpisania aktu kupna sprzedaży, to formalnie lokal został wyodrębniony
z dniem zgłoszenia wniosku. Między tymi datami wspólnoty nie było, ale potem
okazuje się, że jednak była. Proste. Prawda?

Niestety tak funkcjonują nasze sądy prowadzące księgi wieczyste. Na szczęście
dla znakomitej większości nabywców lokali, a także dla wspólnot mieszkaniowych
nie ma to praktycznego znaczenia. Nabywca jest traktowany jak właściciel od
chwili podpisania aktu notarialnego i od tej chwili (lub od pierwszego dnia
następnego miesiąca) przejmuje na siebie obowiązki wobec wspólnoty –
pozostałych właścicieli lokali. Będzie on miał kłopot nie do pokonania tylko w
jednym przypadku – jeżeli przed założeniem księgi wieczystej i dokonaniem
odpowiedniego wpisu z jakiegoś powodu zechce lokal sprzedać.

Włodzimierz Witakowski




Temat: Czy można kupić dach w budynku ???
Gość portalu: Jonek napisał(a):

> Potwierdzam - stając się właścicielem wyodrębnionego lokalu stajesz się
> współwłaścicielem wszystkichcześci wspólnych, tj. piwnic (o ile nie zostały
> przypisane do konkretnego lokalu), strychu, klatki schodowej. Może jest w tym
> jakiś kruczek prawny, ale wątpię. Raczej prosty kant - facet myśli, że jak ma
> ostatnie piętro, to też i dach. Nic bardziej błędnego.
> Wg. tej logiki za naprawę dachu odpowiadaliby tylkolokatorzy z góry, za
> problemy z piwnicą ci z dołu, ściany podobnie...
> Sprawa jeat prosta: co jest w księgach wieczystych? Musisz to sprawdzić -
> zarówno swoją, jak i jego.
> Chyba, że sprzedał wam lokale bez części wspólnych - ale nie wiem, czy to
jest
> w ogóle możliwe.

Nie, nie jest to możliwe, ale jest możliwa na przykład taka rzecz jak umowa
określająca sposób korzystania z nieruchomości wspólnej. Taka umowa może
dotyczyć miejsc postojowych znajdujących się na terenie wspólnej działki czy
wspólnej niewyodrębnionej hali garażowej (nie zawsze przecież się taką halę
wyodrębnia), może dotyczyć tarasów, może dotyczyć i tarasu znajdującego sie na
dachu budynku. Jednak taka umowa to umowa wszystkich współwłaścicieli. Ale
widzę taką możliwość, że przy pierwszym akcie dotyczącym tego budynku
wyodrębniając lokal dla siebie developer już zastrzegł, że każdoczesny
właściciel tego lokalu będzie korzystał z takiego czy owego tarasu. Miał prawo
tak ustalić - był w tym momencie właścicielem całości. Taki sposób korzystania
z nieruchomości wspólnej wpisuje się do Dzialu III księgi wieczystej
prowadzonej dla nieruchomości wspólnej, a czasami nawet w Dziale I, w spisie
praw księgi prowadzonej dla danego lokalu (choć to akurat wątpliwe nieco
prawnie). Może być też i tak, że podobnie jak do lokalu nr X należy balkon
taki a taki, tak do lokalu numer Y należy taras taki a taki. To też jest
mozliwe. Wtedy to już nawet nie jest sposób korzystania, o którym pisałam wyżej
tylko jeden ze składników konkretnego lokalu (który nie ma wpływu na ułamek w
nieruchomości wspólnej, bo powierzchni balkonów i tarasów się do niej nie
wlicza, ale one należą do danego lokalu). Takie widzę w tej kwestii
możliwości. Pozdrowionka:) B.



Temat: kupno mieszkania, zamiana...
Witaj m.kka po latach:-)))

m.kka napisała:

> Witam..
> Siostra byla w Polsce, byłysmy u notariusza zrzec się na mamę swoich części..
> Mamy zgodę ze spóldzielni na zamianę...
> Mamy zaswiadczenia ze spółdzielni o własności mieszkań...
> co jeszcze potrzeba do zamiany?

Przeczytałam na szybko cały wątek (bo przecież za nic nie pamiętałam szczegółów
naszych rozważań).
I wyszło mi na to, że:
- sprawa tego większego mieszkania jest uregulowana (teraz) czyli prawo służy
mamie;
- prawo do tego drugiego, też spółdzielczego, służy Tobie i mężowi - dobrze
rozumuję?
- znikąd mi nie wynika, aby dla tych praw były prowadzone księgi wieczyste -
nie są? Chyba nie.

I teraz chcemy się przymierzyć do zamiany pomiędzy Tobą i mężem z mamą, tak?
A potem mama będzie chciała podarowować tamto mniejsze siostrze Twojej, tak?
Czy ja to wszystko dobrze podsumowalam czy gdzieś się zgubiłam?
Zakładam póki co, że dobrze.

No to do zmaiany potrzebne są dwa zaświadczenia spółdzielni o służacych Wam
prawach do lokali. Przy tym większym mieszkanku jeszcze ta umowa o dzial spadku
(notariusz z pewnością będzie chciał zobaczyć w jaki sposó mamam to prawo
nabyła). I w zasadzie poza danymi osobistymi - już nic więcej (jeśli byłyby
księgi prowadzone to jeszcze odpisy ale chyba ich nie ma).
O ile dobrze pamiętam sprawa podatku od spadku po tacie była załatwiona już sto
lat temu, tak? Czyli tutaj też nie ma żadnego problemu.

Jeszcze tylko Cię o jedno dopytam (juz taka dociekliwa jestem wrrr().
Napisałaś mi w tym poście tutaj tak:
"byłysmy u notariusza zrzec się na mamę swoich części.."
Chciałabym, żebyś mi dokładnie napisała coście zrobiły:
czy to był dział spadku (a to miało być!) czy też np. umowy darowizny Waszych
udziałów na rzecz mamy (oby nie!).
Zrzec się nie mogłyście (choć wiem, że potocznie tak się mówi) bo czegoś
takiego nie ma stąd dopytuję: co to było? Weź tamtą umowę i mi tutaj napisz -
to może być ważne dla dalszych działań.

Pozdrawiam Cię serdecznie wierząc, że wszystko jasne. B.



Temat: GARAŻ - jakie formalności?
Gość portalu: st_vitus napisał(a):

> jakie formalności muszę załatwić chcąc kupić garaż?
> ile wynosi opłata notarialna? a ile skarbowa?

Cześć, najpierw musisz ustalić status prawny tego garażu. W najprostszych
przypadkach może to być:
1). nieruchomość. Wówczas jest prowadzona księga wieczysta i powinieneś do
umowy sprzedaży - forma aktu notarialnego - zażądać odpisu z tej księgi, nie
starszego niż 3 miesiące;
2). spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu użytkowego - garażu. W tym
przypadku powinien zażądać zaświadczenia ze spółdzielni stwierdzającego, że
Twój sprzedający jest członkiem spółdzielni i prawo własnościowe do takiego
lokalu mu służy, a nadto, zapytać, czy dla tego prawa zakładał księgę wieczystą
(mógł, ale nie musiał, ale jeśli założył to dodatkowo odpisu z księgi - jak
wyżej).
Opłaty uzależnione są od rynkowej wartości tego garażu (co w praktyce oznacza:
od ceny). Nie podałeś ceny więc oczywiście trudno opłaty policzyć. Mogę tylko
napisać, że podatek od czynności cywilnoprawnych (nazywany kiedyś opłatą
skarbową) jest taki sam w obu przypadkach i wynosi 2% od tej wartości. Taksa
notarialna w przypadku spółdzielczego prawa jest o połowę niższa niż przy
nieruchomości. Do taksy dochodzi VAT 22% od taksy. Przy nieruchomości dochodzi
opłata za wniosek do sądu wieczystoksięgowego: 150,-zł + VAT 33,-zł, oraz (w
każdym przypadku) wypisy (myślę, że w granicach 150/180,-zł). Przy
nieruchomości dochodzi jeszcze opłata sądowa za wpis do księgi (od wartości), a
przy spółdzielczym ta opłata sądowa jest oczywiście tylko wtedy, kiedy jest
księga. Przy prawie spółdzielczym (o ile nie jesteś członkiem tej spółdzielni)
pamietaj o opłacie za przyjęcie w poczet członków (ustala ją spółdzielnia więc
o wysokość najlepiej zapytać w tej konkretnej spółdzielni).

Uprzedzam Cię jeszcze o takim np. statusie prawnym garażu. Twój kontrahent ma
zawartą umowę dzierżawy (z Gminą) i za jej zgodą wybudował na gruncie tym
garaż. Jest to możliwe i znamy (bynajmniej w Warszawie) takie przypadki. To
potocznie też się określa "sprzedażą garażu". Gdyby taki był Twój przypadek to
uczulam Cię, że to nie jest żadna własność. Można takie prawa zbyć ale tylko
wtedy jeśli umowa dzierżawy to przewiduje: Ty kupujesz wówczas nakłady
poczynione na ten garaż oraz prawa wynikające z umowy dzierżawy tego terenu
(jest to dosyć skomplikowany przypadek w sensie prawnym i mam nadzieję, że nie
ma on miejsca u Ciebie, ale wspominam o nim, bo to się zdarza).
Tyle mogłam Ci napisać mając takie informacje jakie podałeś. Wierząc, że to w
miarę jasne dla Ciebie - pozdrawiam Cię serdecznie. B.



Temat: Czy ktoś mógłby mnie sprawdzić?
Witaj,

devellnor napisał:

> Chcę kupić mieszkanie hipoteczne za 75 tys. Zrobiłem wyliczenie kosztów:
> 1. taksa notarialna:
> 1010+15000*0,005=1085 plus VAT 22% : 1085*1,22 = 1323,70 zł

Tak:)

> 2. wypis??? nie wiem co to jest. Piszą coś o 7,32 zł za jeden ale ja nie wiem
> ile, po co i dlaczego.

To opłata za wypisy - to co podpisujesz u notariusza to oryginał aktu
notarialnego, a stronom wydaje się wypisy z tego aktu i wysyła się je również
do urzędów.
Koszt takiego wypisu uzależniony jest od długości umowy, a za jedną stronę
płacisz 6,-zł + VAT 22% czyli łącznie 7,32,-zł.
Ile wypisów strony wezmą - to ich decyzja a maja prawo do każdej ilości.
Zwyczajowo biorą po jednym (czasami nabywca dwa), ale tu nie ma reguł.
Dodatkowo przy nieruchomości płaci się za wypis do sądu oraz do geodezji -
wysyła je notariusz.
Do urzędu skarbowego (też notariusz wysyła) wypisy są bezpłatne.

> 3. założenie księgi wieczystej: 40,0 zł

Ta opłata jest tylko wtedy kiedy nabywasz z rynku pierwotnego.
Jeśli z rynku wtórnego to jej nie ma bo księga już jest i ona się nie zmienia -
zawsze przez wieki będzie księgą prowadzona dla tej nieruchomości.

> 4. wniosek o wpis praw do księgi wieczystej (brrr.... za sam wniosek...):
244,0

Ogólniej: wniosek do sądu - 200,-zł + VAT 22% czyli łącznie 244,-zł.

> 5. wpis praw do księgi wieczystej:
> (3600+25000*0,06):5=1020,0 zł

Tak:)

> 6. podatek od czynności cywilno-prawnych:
> 75000*0,02=1500,0 zł

Tak:)

> Czy to już naprawdę wszystko?

Jeśli chodzi o koszty umowy sprzedaży - to już wszystko.
Wszystkie te opłaty wnosisz u notariusza przy zawieraniu umowy i on rozsyła
gdzie trzeba.
Pozdrawiam Cię serdecznie. B.



Temat: Negocjacje umowy
Z negocjacjami w Agmecie jest całkiem nieźle. Trzeba to robić z osobami
decyzyjnymi, jak np. Dyr. Sławomir Szyszkowski. Osiedle cieszy się dużym
wzięciem, więc nie sądzę, żeby komuś opuścili cenę. Nie wiem jaka jest obecna
cena garażu, ale w chwili kiedy ja podpisywałem umowę (w czerwcu) Agmet miał
promocyjną "niską" cenę i zastrzegał, że ją później podniesie. Jeżeli ją
utrzymali, to pewnie też bardziej jej nie opuszczą. Uzasadniona zmiana
harmonogramu wpłat lub ich wysokości może jest możliwa w niewielkim zakresie,
ale trzeba pamiętać, że wiele osób podpisało trójstronne umowy o prowadzenie
rachunku powierniczego w ING i przelewy na konto Agmetu odbywają się po wizycie
rzeczoznawcy z banku, a więc co do zasady są konkretnie umieszczone w czasie
(ok. tydzień po wpłacie na rachunek powierniczy - z możliwością wstrzymania
przy istotnych opóźnieniach na budowie). Trzeba szczerze porozmawiać z Dyr.
Szyszkowskim. Zniżki najprościej uzyskać w ramach modyfikacji projektu
mieszkania (inny układ ścian, powiększenie różnych instalacji itp.), gdyż nie
generuje to dużych obciążeń dla Agmetu, a kupujący nie muszą tego odpłatnie
zlecać po odbiorze lokalu. Można spokojnie negocjować różne drobiazgi terminowe
i wykonawcze. Ja na przykład skupiłem się na zwiększeniu bezpieczeństwa swoich
pieniędzy, ale gdy zaczynałem pracę nad umową (w kwietniu), to zakładałem
inwestowanie w dół w ziemi. Teraz bezpieczeństwo inwestycji znacząco wzrosło.
Poważnych pułapek w mojej umowie nie było. Raczej jest uczciwa. Ale może miałem
inny tekst? Warto rozważyć zawarcie umowy w formie aktu notarialnego (nieco
drożej) w trybie Art.9 ustawy o sprzedaży nieruchomości, tzn. z wnioskiem o
wpisanie swoich roszczeń do lokalu w księgę wieczystą. Utrudnia to późniejsze
przejęcie nieruchomości przez podmioty trzecie (na wypadek katastrofy Agmetu).
Można płacić Agmetowi przez rachunek powierniczy w ING, a trójstronną umowę
opatrzyć "datą pewną", co utrudni ewentualnemu komornikowi dobranie się do
naszych pieniędzy (będących w posiadaniu banku lub Agmetu). Zależy od tego, jak
długo i w ilu ratach trzeba płacić, bo jak się "wskakuje" do zaawansowanej
inwestycji, to może szkoda zachodu.



Temat: koszty notarialne i hipoteki
koszty notarialne i hipoteki
Proszę o pomoc w wyliczeniu wszelkich opłat jakie będę musiała ponieść w
związku z zakupem mieszkania na rynku pierwotny od spółdzielni i będzie
mieszkaniem spółdzielczym własnościowym. Wg umowy wartość mieszkania to 113
046 zł.

Opłata od umowy sprzedaży:
1) Taksa notarialna
Przy wartość mieszkania powyżej 60 tys.: 1010 zł za pierwsze 60 tys. plus
wartość powyżej razy 0,5%
W moim przypadku:
1 275,23 zł plus 50% ulga na mieszkanie spółdzielcze= 637,615 zł + 22% Vat =
777,89 zł
2) podatek od czynności cywilno prawnych: 2% = 2 260,92 zł
3) koszty wypisów ok. 200 zł

Na budynek jest już prowadzona księga wieczysta z której muszę wyodrębnić KW
dla swojego mieszkania w związku z zaciągnietym kredytem budowlano-
hipotecznym w banku.
Opłaty związane z założeniem księgi:
1) wniosek do sądu o wpis księgi wieczystej: 200 zł + 22% Vat = 244 zł
2) założenie księgi wieczystej: 40 zł
3) wpis prawa własności do księgi wieczystej:
Przy mieszkaniu wartym powyżej 100 tys. zł, od pierwszych 100 tys. zł zapłacę
6,6 tys. zł plus 5% od nadwyżki.
Zapłacę 7 252,30 zł razy 1/20 ulgi = 362,615 zł

Czy jakieś opłaty pominęłam?
Czy wszystkie opłaty są dobrze wyliczone? Nie jestem pewna czy dobrze
wyliczyłam opłatę za wpis do księgi.

Na mieszkanie został zaciągnięty kredyt do którego ma być ustanowiona
hipoteka zwykła w wysokości 41 550,34 CHF oraz hipoteka kaucyjna do wysokości
kwoty 22 478,73 CHF. Kredyt został udzielony na zakup na rynku pierwotnym od
Spółdzielni Mieszkaniowej spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu
mieszkalnego
Trochę poszperałam na forum, ale dwóch problemów nie udało mi się jednak
wyjaśnić:

1) sposobu obliczania hipotek

2) czy jak kupuje sie na rynku pierwotnym lokal spółdzielczo własnościowy od
spółdzielni to również trzeba zapłacić podatek od czynności cywilno prawnych

Będę wdzięczna za pomoc



Temat: Koszt założenia księgi wieczystej?
Cześć! Najpierw oczywiście podpiszesz umowę nabycia tego prawa (forma aktu
notarialnego) i zapłacisz taksę notarialną + Vat + podatek od czynności
cywilnoprawnej + opłatę sądową za wpis do księgi wieczystej (notariusz tę
ostatnią musi również pobrać, skoro jak piszesz księga została założona). Potem
złożysz wniosek do Spóldzielni o przyjecie Cię w poczet członków (płacąc
stosowną opłatę - za diabła nie wiem ile bo jest to regulowane wewnętrznie w
ramach danej spółdzielni). Po przyjęciu Cię w poczet członków jesteś osobą,
której przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do tego lokalu. To wszystko
co napisałam jest w miarę proste i w sumie nie trwa długo. Następnie możesz
do spółdzielni składać wniosek o przekształcenie Twojego prawa w trybie Ustawy,
która miłościwie nam panuje już długi czas, ale w praktyce to nie wygląda
dobrze. Spółdzielnie są bardzo słabo przygotowane do tych przekształceń, wiąże
się to z całą stosowną procedurą, o której oczywiście spółdzielnie wiedzą, ale
ja twierdzę, że tak zupełnie się nie śpieszą, bo nie mają w tym żadnego
interesu. Napewno bez porozumienia ze spółdzielnią sama tego nie załatwisz -
to spółdzielnia musi zgromadzić stosy dokumentów i dostarczyć je do notariusza
(dobrze, jeśli ma uregulowany stan prawny gruntu, bo jak nie to współczuję w
sensie czasowym tym, którzy by się chcieli przekształcać). Samo przekształcenie
w rozumieniu opłat nie jest bardzo kosztowne, bo szczególne przepisy stanowią,
iż wynagrodzenie notariusza za taki akt to 1/3 najniższego wynagrodzenia w
kraju (obecnie chyba to najniższe to ok. 800,-zł) + Vat oraz dokładnie taka
sama opłata sądowa za wpis do księgi wieczystej. Dojdzie jeszcze jakiś wniosek
za 150,-zł + VAT i wypisy (7,32,-zł z VAT-em za jedną stronę). Ja zresztą
twierdzę (choć diabli wiedzą, jaka wykształci sie praktyka, a tej jeszcze nie
ma), że jak jest już prowadzona księga wieczysta to tej opłaty sądowej być nie
powinno, bo i niby za co, skoro Ty już figurujesz w tej księdze? Owszem, należy
sprostować status prawny w Dziale I księgi ze spółdzielczego prawa na
nieruchomość, ale to w mojej opinii mieści się w kwocie stałej opłaty sądowej
tj. 30,-zł. Jak coś niejasno napisałam to się upomnij. Pozdrówka



Temat: Mieszkanie spoldzielcze - odrebne prawo wlasnosci
Cześć Asiu,

asiarol napisała:

> jeszcze jedno pytanie, co grozi nam jako właścicielom prawa spółdzielczego w
> przypadku upadku i rozwiązania spółdzielni(np. jeśli bank przejmie za jej
>długi nasz blok), czy można nas tego prawa własności w jakikolwiek sposób
>pozbawić?
> Czy to że mamy spółdzielcze prawo włanościowe z wyodrębnioną KW(gdzie
>jesteśmy wpisani jako właściciele) daje nam jakąś przewagę nad właścielami,
>którzy nie mają takiej KW?

Asiu, poruszasz niejako w we wszystkich swych wypowiedziach dwie sprawy:
1. spółzielcze wlasnosciowe prawo do lokalu z założoną księgą wieczystą;
2. to czym jesteś zainteresowana: ustanowienie odrębnej własności lokalu.
To są dwie zupełnie odrębne kwestie (i podnoszę je obie bo teraz, po tym
poście, nie bardzo wiem, o którą Ci chodzi).

Ad. 1 - w tym przypadku, mimo, że jest prowadzona księga wieczysta, jest to
nadal to samo spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jakie było poprzednio.
Poprzez samo załozenie księgi nie zwiększa się moc tego prawa, a księga pozwala
jedynie na ustanowienie hipoteki zabezpieczającej spłatę tego kredytu. Przy
spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu (nawet z księgą) lokal nadal
stanowi własność spółdzielni a Tobie służy do niego tylko prawo. Jaka jest w
przypadku problemów spółdzielni sytuacja takiego prawa rozmawialiśmy tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=12592021
Przeczytaj bardzo dokładnie ten wątek.

Ad. 2 - po zawarciu takiej umowy powstaje odrębna nieruchomość, która stanowi
Twoją własność i problemy spółdzielni dla bytu tej własnosci nie maja
znaczenia. Mam nadzieję,że widzisz tę różnicę pomiędzy sytuacją nr 1 a nr 2.
(jak do tej pory dopytywałaś o sytuację nr 2 czyli o przekształcenie, a nie
samo założenie księgi dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu).
Wierząc, że wszystko to jasne - pozdrawiam Cię serdecznie.
(a z załącznikiem będę się nadal bawić - jak sie wkurzę to przepiszę i wyślę
przepisaną treść - skoro maile moje do Ciebie dochodzą tyle, że bez załącznika,
to może zrobię w ten sposób, choć osobiście tego nie pojmuję).
B.





Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 109 postów • 1, 2, 3  

Powered by WordPress. Design by Free WordPress Themes.